tak sobie myślę,że w sumie nic nowego nie wprowadzałam
a jak wprowadzałam - soczki to nie zbiegło się to z plamą
mleko krowie pijam od samego niemal początku
a i do dokarmień nan active używam już jakiś czas
ząbki hmmm raczej jeszcze nie
podziębienie też raczej odpada
jeśli to alergia pokarmowa to może się ujawnić po jakimś czasie?
ona z nowości to tylko soczki ma...
tak sobie myślę,że w sumie nic nowego nie wprowadzałam
a jak wprowadzałam - soczki to nie zbiegło się to z plamą
Dudka napisał/a:
jeśli to alergia pokarmowa to może się ujawnić po jakimś czasie?
ona z nowości to tylko soczki ma...
Gosiu czysto teoretycznie napiszę bo nie wiadomo co jest malutkiej. Napiszę jak to u nas jest.
Zmiany na skórze nie pojawiają się od razu. Nawet do tygodnia mogą pojawić się po zjedzeniu czy wypiciu czegoś uczulającego. To bardzo indywidualne kiedy organizm zareaguje na zewnątrz. Zresztą na początku to mogły być zupełnie inne objawy, np. kolka czy jakaś tam inna kupka. Zmiany skórne pojawiają się zwykle po jakimś czasie, gdy organizm zaczyna wydalać toksyny bo układ pokarmowy już jest osłabiony.
Może być też tak, że sam soczek nie spowoduje reakcji alergicznej ale np. w połączeniu z innym produktem albo czymś co Ty zjadłaś już tak. Bardzo ciężko jest dojść do tego i jeśli wcześniej nie miałaś z tym kłopotów to mała mogła coś zjeść co uczuliło, a Ty nawet nie zwróciłabyś na to uwagi. No bo w sumie skąd miałabyś wiedzieć
U mojego synusia alergia zaczęła się nagle (wg mnie a pewnie oznaki jakieś wcześniej już były) ok 4 miesiąca życia. Wcześniej było super. Walczymy do dzisiaj i i tak mało wiem o alergenach u Tobunia
Mam jednak nadzieję, że to nie to a zwykła zmiana skórna, którą szybciutko wyleczysz.
Tylko proszę pamiętaj - jeśli dostaniesz jakieś leki czy maści to popytaj o nie dokładnie co to i jak działa i doczytaj jeszcze przed wykupieniem w sieci. Bo można nieźle zniszczyć naskórek jeśli maść będzie trzeba stosować dłużej...no i jeśli to alergia to takie "leki" nie leczą przyczyn, a tylko skutki
ja jeszcze dodam swoje "5 groszy"
jeżeli cokolwiek niepokojącego pojawia się na skórze (niezaleznie czy dorosły czy dziecko) to na pewno przyczyną tych zmian jest niewłaściwe pożywienie
i dotyczy to zarówno takich poważnych rzeczy jak łuszczyca jak również drobniutkich wysypek
dlatego wg mnie warto na początek przyjrzeć się diecie i wyeliminować z niej produkty typowo alergenne (kakao, orzechy, miód, ryby, mleko, jaja, pomidory, truskawki, cytrusy, gluten)
oczywiście można stosować maści, kropelki i inne specyfiki - tylko warto zadać sobie pytanie "co jest dla dziecka mniej szkodliwe: dieta eliminacyjna czy chemia z apteki ?"
To mi wygląda raczej na alergie pokarmowa, nie wiem ile ma twoje dziecko ale u noworodków często się w tych okolicach pojawia najlepiej do pediatry z dzieckiem, zgadam się tez z opinia ze na zmiany skórne pomgają oliatum ale to tylko na skutek a warto poznac przyczynę. Jeśli po 2 kąpielach zniknie to nie ma sie co marwić ale najlepiej do lekarza a dermatolog też nie zaszkodzi
Dudka, identyczne zmiany skórne miała moja Weronika jakiś czas temu. Niczym jej tego nie smarowałam i rozprzestrzeniło się na całe nogi (głównie w zgięciach) i rączki (przedramiona). Wyglądało naprawdę paskudnie. Jak poszłam w końcu do dermatologa, stwierdził, że to grzybica (od psa, bo miała kontakt z psem mojej mamy). Niestety nie obyło się bez sterydów. Ale szybko się zagoiło i śladu nie ma.
Radzę Ci iść jak najszybciej do dermatologa.
Podałam wapno bananowe i smarowałam rączkę oilatum plus - nieco zeszło
do lekarza w poniedziałek nie mogłam iść a wczoraj -czwartek Mała mi spała, że też nie zdążyłyśmy
zamierzam iść w końcu w następny poniedziałek - choćbym miała ją budzic czy na śpiocha zawieść
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum