Witajcie,
Dziewczyny mam problem z hemoroidami (przynajmniej tak mi się wydaje) do lekarza wybiorę się wkrótce, ale może znacie jakieś domowe sposoby na to chol..... ewentualnie coś aptecznego (maść, tudzież inny specyfik). Aha i kolejne pytanie do dziewczyn z mazowieckiego, znacie jakiegoś dobrego specjalistę?
pati_spam1, mi bardzo pomogły zmiany w diecie - codziennie rano na czczo zjadałam łyżkę stołową otrąb pszennych i popijałam szklanką wody. Poza tym jadłam dużo ziaren słonecznika.
pati, ja stosowałam bardzo dziwną rzecz na mojego hemoroidka ( :-> )
wyczytana w necie porada brzmiała, aby posmarowac go na noc naturalnym miodem
i wyobraź sobie, że po trzech dniach juz nie było hemoroidzika, za jakiś czas znowu wyskoczył i tym samym sposobem się go pozbyłam i już od dawna mnie nic nie męczy
zaznaczam, że nie krwawił...
[ Dodano: Sro 16 Kwi, 2008 15:43 ]
ale, pati, nie musisz isc od razu do lekarza (bo wiadomo - krępująca taka wizyta )
możesz się poradzić w aptece, bo jest dużo czopków i maści na te przypadłość, na pewno farmaceuta pomoże...
no chyba, że masz jakieś bardzo niepokojące objawy...
no właśnie czytałam o czopkach, ale tam na ulotce napisane żeby stosować po konsultacji lekarskiej
ale może rzeczywiście kupię coś w aptece i jak nie pomoże to udam sie do proktologa. No i skorzystam z Waszych rad.
pati_spam1, wypróbuj cyclo 3 fort, to doustny preparat, po 3 dobach widoczna poprawa (w kwestii krwawień, bólu i świądu). Bez recepty, koszt ok 30 zł. Mogą go też stosować ciezarówki i karmiące piersią
Kurcze Pati współczuję
Ja się hemoroidów nabawiłam w ciąży. Na szczęście teraz mam z nimi spokój :fun:
Ja stosowałam takie czopki (bo maści niespecjalnie mi pomogły), tylko cholibka nie pamiętam nazwy
Poczytaj też może tutaj coś na temat http://www.zdrowemiasto.pl/ogrod/index.php?art=27
[ Dodano: Sro 16 Kwi, 2008 20:40 ]
Mam, znalazłam
Specjalnie poszłam poszperać w lekach, bo lubię sobie zachować pudełko (jak coś mi pomaga).
Więc czopki nazywają się Procto-Glyvenol
pati, ja się też w ciazy nabawiłam i mi krwawiły cholerstwa. Teraz jadam codziennie suszone owoce (wspomagają dietę) i dwa rzy dziennie stosuję maść ziołową. Wcześniej jednak na krwawiące hemoroidy pomógł mi posterisan. Faktem jest, ze trochę kosztuje, ale zaleczył krwawienia i spowodował cofanie się zmian, teraz je tylko przygniatam tą maścią ziołową.
Teraz jadam codziennie suszone owoce (wspomagają dietę)
No właśnie tylko ja nie cierpię suszonych owoców, a jaka maść ziołowa? jeśli znalazłabyś nazwę byłabym wdzięczna. Bo jak już to cholerstwo wyleczę chciałabym jakoś temu zaradzić. Ja od czasu do czasu miewałam takie krwawienia ale mijało zazwyczaj, teraz niestety jest znacznie gorzej. A szczerze mówiąc trochę krępująca jest wizyta u proktologa, a już badanie może i bezbolesne, ale krepujące na maksa.
pati_spam1, ja myśle, że jak już nam krwawiły hemoroidy to nie ma bata i trza się będzie zdecydować na operację ... ale przyznam CI, zę operacja hemoroidów jest dla mnie czymś strasznym, że poród się nie umywa. Nie tyle chodzi o ból a o psychikę ...
A maść nazywa sie avenoc, stosuje ja 2 razy dziennie i nie mam objawów. Wprawdzie mam jeszcze guzki małe, ale juz sie cofają. wcześniej używałam maść proctosone i jak dla mnei rewelacja, ale jak chciałam kupic ot nie było jej w hurtowniach :(
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum