Wysłany: Wto 02 Lut, 2010 22:00 jak radzicie sobie ze stresem?
Jestem od dłuższego czasu zestresowana, nerwowa i apatyczna Są dni, że nic mi się nie chce robić. Opryskliwość w stosunku do najbliższych przeraża mnie. Zauważam swój problem. Powiedzcie czy macie tak samo i jak sobie z tym radzicie.
Ostatnio nawet w tv mówili, że okres zimy jest przyczyną stresów, nerwów i apatii. Jeśli nie radzisz sobie z tym naturalnie czyli jakieś ćwiczonka, spacery, wypad na kręgle ze znajomymi to proponuję wspomagacze, czyli ziółka. Melisa, magnez powinny postawić cię na nogi.
Wysłany: Wto 02 Mar, 2010 21:51 jak radzicie sobie ze stresem?
Koniecznie muszę się ruszać - spacery, basen, ścianka wspinaczkowa - jak się zmęczę to cała się rozluźniam Trzeba pamiętać o byciu dobrym dla siebie i znaleźć chwilkę czasu na coś miłego: dobra kawa z czekoladką lub ciasteczkiem, posłuchać ulubionej muzyki, poczytać książkę. Koniecznie przytulaki i uśmiech w ilościach nieograniczonych
jak takie rozluźniające i relaksujące sposoby nie działają, to można się poratować środkami rozkurczowymi, bo powinny rozluźnić skurcz mięśni powodujących ból. Czasami je stosuję, jak mocno się stresuję w pracy lub na egzaminie. Mycha o Ty często masz takie bóle brzucha???
Wysłany: Czw 08 Kwi, 2010 20:46 Re: jak radzicie sobie ze stresem?
[quote="kratusia"]Jestem od dłuższego czasu zestresowana, nerwowa i apatyczna Są dni, że nic mi się nie chce robić. Opryskliwość w stosunku do najbliższych przeraża mnie. Zauważam swój problem. Powiedzcie czy macie tak samo i jak sobie z tym radzicie.[/quote Melisa zalecana ,wieczorem drinka i rozmowa z kimś od serca i będzie ok
ja łykam suplement diety Koenade, który zwiększa odporność na stres. Poza tym poprawia nastrój:) Nie jestem tak podatna na stres odkąd stosuję Koenade. Ten produkt dodaje energii. Chce się żyć!
Lepsze od suplementów są świeże owoce. A teraz to powinnyśmy zajadać jagody - bo to i na stres i na młodość. Mnie pomaga muzyka i kąpiel, najlepiej taka z pianą. Chociaż teraz w lato to najlepszy chłodny orzeźwiający prysznic.
Suplementy czy dieta to jedno...
Ale dla mnie najlepsza metoda, to sprawienie sobie drobnej przyjemności i czerpanie z nie radości;) Kup sobie jakieś ciacho, wypożycz jakiś fajny film i oglądnij, wybierz się do spa...cokolwiek ;) A druga sprawa to poszukanie przyczyn stresu - jeśli je znasz - to wytłumaczyć samej sobie, że nie są one tego warte. Autoafirmacja i takie tam;p
musisz znaleźć czas na spotkania ze znajomymi, zobaczysz jak to świetnie odpręża...wspólne rozmowy, śmianie się z byle czego, wygłupy..przynajmniej na mnie to działa, zawsze przynajmniej raz w tygodniu wychodzę wieczorem gdzieś z kumplami, bawimy się świetnie, nie rozmawiamy o pracy, ani o studiach, czysta zabawa i relaks ;)
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum