Witam.Mam pytanie co do witamin w ciazy ,wiem ze sa wazne w czasie ciazy lecz ja z powodu diety asprynowej nie ma dla mnie zadnych witamin (chodzi o tabletki)ktore mogla bym brac.Czy jest ktos kto moze zna jakies tabletki ktore mogla bym brac.Pije herbate z niektorymi witaminami i jem nie ktore owoce(te ktore moge) a jest ich nie wiele ale czy to daje az tyle ile potrzeba?.Bede szla na kontrole w piatek 30.10. to sie dopytam jeszcze..Prosze o pomoc
Kwas foliowy bralam przed zajsciem w ciaze i na poczatku ciazy a teraz nie moge brac :( staram sie jesc cos co zawieraja kwas foliowy i inne witaminy.Dzieki za odpowiedz:)
Ja biorę Bodymax, taki suplement z witaminami i minerałami, ale kupiłam ze względu na żeń szeń, czytałam wiele o tym, jak to dobrze wpływa na uczucie zmęczenia.
Oczywista sprawa. Owoce i warzywa są pełne witamin. Ale wiecie nie każdy zawsze ma czas je przygotować, nie każdy lubi.. ludzie mają różne wymówki. Ja niestety czasem też mam i dla wygody też na suplement się zdecydowałam. I tak uważam, że dobry wybrałam ;)
Witam.Mam pytanie co do witamin w ciazy ,wiem ze sa wazne w czasie ciazy lecz ja z powodu diety asprynowej nie ma dla mnie zadnych witamin (chodzi o tabletki)ktore mogla bym brac.Czy jest ktos kto moze zna jakies tabletki ktore mogla bym brac.Pije herbate z niektorymi witaminami i jem nie ktore owoce(te ktore moge) a jest ich nie wiele ale czy to daje az tyle ile potrzeba?.Bede szla na kontrole w piatek 30.10. to sie dopytam jeszcze..Prosze o pomoc
Wydaje mi się, że w takiej sytuacji możesz łykać tran w kapsułkach. Albo pić. Oczywiście tranu chwalić nie trzeba ;) Ale lepiej spytać lekarza
Jakie witaminy podajecie swoim dzieciom? jest ich wiele na rynku i mam zamiar się zaopatrzyć, tzn mojego trzylatka bo infekcje w przedszkolu non stop. myślę o Marsjankach kosmożelkach, czy ktoś z was je podaje?
Ja uważąm, że podawanie witamin bez szczególnych zaleceń lekarskich to błąd, szczególnie podawanie ich dzieciom. Coraz więcej spotyka się opinii naukowców, że witaminy w tabletkach nie służą zdrowiu. Ja swoim dzieciom dawałam w celu uodpornienia Padmę28 i olej z ogórecznika - z chorujących dzieciaków(takich co wytrzymywali w przedszkolu do czwartku, bo w piątek już infekcja), wyrośli na zdrowych i odpornych chłopców
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum