Zaproszone osoby: 1 Pomogła: 534 razy Wiek: 35 Dołączyła: 01 Paź 2007 Posty: 7332 Skąd: Z wielkiej Polski ;)
Wysłany: Sob 12 Wrz, 2009 10:11
Celesta napisał/a:
Napisałam b. długiego, osobistego posta na temat starań, ale mi go wcięło, widac nie powinnam go jednak pisać...
O naturo złośliwa!
magdarum1 napisał/a:
mam być po prostu najlepszą matką, jaką potrafię.
Celesta napisał/a:
Jak mnie kiedyś znowu cos "najdzie", to napisze o tym wszystkim
myszencja napisał/a:
że potem wspólnedziecko bedzie
Nio!
myszencja napisał/a:
najpierw pojadę do speca od leczenia endo ,, niech powie co i jak i jakie sa % szanse na naturlasa
myszencja napisał/a:
jezyki i slepia mi spuchły, po porcji groszków sczypac jak franca , jak ten osobnik wygladałam
uczulenie??
myszencja napisał/a:
o nas to by "Saga" mogła być
magdarum1 napisał/a:
że o ściepie na ivf się pisało dla Beci- ja też będę zaszczycona, mogąc w tym uczestniczyć. Ty se pomyśl, ile byś nianiek miała dla takiego dzieciaczka. i w ile miejsc na wakacje byś mogła niunia/niunie wysyłać
No! Ale już widzę jakby nam dawała na wakacjehehehe! Pewno za 10 lat!
myszencja napisał/a:
no alergologa mam 10 kroków od domu i cały teydzień dotrzeć nie mogłam
myszencja napisał/a:
Laseczki jakie plany na sobotę, oprócz zakupów i sprztania ???
ja CHYBA pomierzę ciuchy Igora do sprzedawania....jeszcze mi trochę tego zostało...
myszencja napisał/a:
zas później będę
Jaga2004 napisał/a:
Czuje sie jeszcze gorzej niz wczoraj. Jakies koszmary mi się sniły
Niedobrze z Tobą ciotka!
Jaga2004 napisał/a:
Zaraz jedziemy do tego kina.
Jaga2004 napisał/a:
Leje za oknem
u mnie tyz.....
Jaga2004 napisał/a:
najpierw trzeba ruszyc tyłek i coś robić w kwesii srarań ( doslownie też) zeby marudzić, ze tylko in vitro zostaje.
heja
ale macie kondycje pisac do poznych godzin..
ja za to mam kondycje spac do 9 z Hubciem
a co do kwestii ivf to zawsze jestem chetna do pomocy gdyby ktos miał pytania-ja nie musiałam zostac na 2 tyg jak Lenka pisała , jezdziłam co prawda do kliniki czesto ale to było pewnoco 2 tyg no pozniej co tydz, ale to było pare wyjazdow
cholerka a ja chyba bede musiała zatescic ...
Pomogła: 369 razy Wiek: 30 Dołączyła: 01 Paź 2007 Posty: 3315 Skąd: Las Vegas
Wysłany: Sob 12 Wrz, 2009 14:19
Jaga2004 napisał/a:
marudzić, ze tylko in vitro zostaje.
ale jesli mówi to lekarz, który jakis czas ma do czynienia z danym przypadkiem
aniolka napisał/a:
uczulenie??
na jedzenie nie wyszło mi nic w testach
ale doczytałam o alergi krzyżowej, np jak pyli trawa nie powinno się jeść pomidorów, i u mnie sie to sprawdza
teraz coś pyli i orzechy, czekolada, kakao wzmaga ten stan
(a wyczytałam to na forum o endo)
aniolka napisał/a:
No! Ale już widzę jakby nam dawała na wakacjehehehe! Pewno za 10 lat!
nie mów hooop, bo ciocia z basenem będzie na 1 miejscu, bo basen to fajna rzecz
asias2 napisał/a:
a co do kwestii ivf to zawsze jestem chetna do pomocy gdyby ktos miał pytania-
Zaproszone osoby: 1 Pomogła: 534 razy Wiek: 35 Dołączyła: 01 Paź 2007 Posty: 7332 Skąd: Z wielkiej Polski ;)
Wysłany: Sob 12 Wrz, 2009 17:42
asias2 napisał/a:
cholerka a ja chyba bede musiała zatescic ...
magdarum1 napisał/a:
to Ty się nieźle z tym mężem kłócisz, wszystkim takich kłótni życzę po których teścić trza
Własnie!
Ale czekam też!!!!! Rób ,,rób szybko!!!!!
Celesta napisał/a:
no ja myślę, te moje sny to tak na darmo
...to obym ja ci sie nie sniła!
myszencja napisał/a:
na jedzenie nie wyszło mi nic w testach
ale doczytałam o alergi krzyżowej, np jak pyli trawa nie powinno się jeść pomidorów, i u mnie sie to sprawdza
teraz coś pyli i orzechy, czekolada, kakao wzmaga ten stan
(a wyczytałam to na forum o endo)
Nie możesz pisać nowych tematów Możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum