Wysłany: Sob 30 Maj, 2009 11:45 Teraz tutaj pogadamy, może jakiś dzidziuś nas nawiedzi
Zapraszam dziewczęta, niech jakiś dzidziuś się wreszcie trafi
A mamusie i ciężarówy prosimy o wsparcie!!!
i niech sie te bociany nie obijają, tylko nam tu dziećmi sypną!!!!
noooo!!!!
eee tam, nic się nie stanie jak sobie trochę pobędzie. ja też tylko odkurzyłam a myć podłogi już mi się nie chce.
Za oknem leje jak z cebra i o spacerze możemy zapomnieć
Też mi się nie chce sprzątać. Mój mąż mi zaproponował "względne ogarnięcie" mieszkania.
Po drugiej musimy jechać do teściów po nasze zakupy
Jakoś nie mam nastroju na Dni Dziecka. Jutro się ruszę może z domu.
Znowu w teatrze taka sama bajka jak w ubiegłym roku bylismy.
W poniedziałek mają Dzień Dziecka zorganizowany w plenerze przez przedszkole.
[ Dodano: Sob 30 Maj, 2009 12:41 ]
aniolka napisał/a:
przegapiłam 7000 posta...
Ale to już było 12 postów temu
[ Dodano: Sob 30 Maj, 2009 12:45 ] aniolka, ale mnie tam ślicznie ściskasz.
Zaproszone osoby: 1 Pomogła: 534 razy Wiek: 35 Dołączyła: 01 Paź 2007 Posty: 7332 Skąd: Z wielkiej Polski ;)
Wysłany: Sob 30 Maj, 2009 12:46
Jaga2004 napisał/a:
Mój mąż mi zaproponował "względne ogarnięcie" mieszkania.
tez lete tak zrobić
Jaga2004 napisał/a:
Jakoś nie mam nastroju na Dni Dziecka. Jutro się ruszę może z domu.
Znowu w teatrze taka sama bajka jak w ubiegłym roku bylismy.
W poniedziałek mają Dzień Dziecka zorganizowany w plenerze przez przedszkole.
ani mnie sie nie chce ale trza jakąś przyjemność im sprawić w tym dniu....
Mój mąż mi zaproponował "względne ogarnięcie" mieszkania.
i wystarczy. ja się cieszę, że podłogi wciąż nie pomyte, bo ufajdałam w kuchni panele przy gotowaniu że szkoda gadać.
a teraz polędwiczki pod pokrywką się duszą aż się boję, co wyjdzie
Nie możesz pisać nowych tematów Możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum