magdarum1 mam nadzieję że jeszcze zagladniesz do nas przed wyjazdem , i napijesz się kawy
obawiam się, że nie dam rady, niestety. wirtualnie wypiję.
myszencja napisał/a:
pobyć i pogadać ok
chwali to juz nie będzie czym, niestety...
bardzo złe rokowania.....
Agnieszka21, piękniuni brzusio!!!
[ Dodano: Czw 11 Cze, 2009 07:07 ]
i gdzie ta kawa poranna??
Asia troszkę tylko czytałam na poprzednim wątku- trzymaj się Słońce i zostaw kiedyś małża niech sam se radzi. ja już też kiedyś od swojego usłyszałam, że ja to chyba nie wiedziałam, z czym się wiąże posiadanie dziecka. Cwaniak, on jak chce, to se wyjdzie a ja mam tylko z małą siedzieć.
Wkurwa mam, bo zaraz wyjazd a ja tak zawsze niestety reaguję na podróż.
To mata te kawe i spadam dla spragnionych i niewyspanych cały dzbanek:
Pomogła: 369 razy Wiek: 30 Dołączyła: 01 Paź 2007 Posty: 3315 Skąd: Las Vegas
Wysłany: Czw 11 Cze, 2009 09:37
no to tu tez sie i kawką podziele magdarum1, jak to to tak długo można co ....??
wracaj szybko i sie melduj
Ale mnie chyba 21 nie bedzie więc się nie "zobaczymy"///
magdarum1 napisał/a:
Agnieszka21, piękniuni brzusio!!!
Moniś moja kochana, współczuje tej nocki i dnia z ta francą.. Ania ma zdjęcia z ogniska , bys pokazała foczkę mała i duza Asiula ja Ci niestety nie proadzę, mogę wirtualnie jedynie przytulić..
Ale wiem ze tak kobitki robią ubiorą uszykuja i wychodzą... i zostawiają na kilka godzin dziecko chłopu
Ineska weź mnie ze sobą !!!!!!! tak kocham może....
_________________
49
Od aniolki
Aniołek 07.12.06 r.(+8 tc.)
heja
dzieki dziewuszki za słowa otuchy ..normalnie kocham Was agus super brzuszek lenus pisz kochana..
aniolka jakies foteczki by sie przydały, pokaz na swojego aniołka
i w ogole to miłego dnia zycze wszystkim
[ Dodano: Czw 11 Cze, 2009 11:45 ]
a jeszcze zapomniałam...solidaryzuje sie z Wami...dostałam @... szybko nie ?
oj chyba wszystko już napisały dziewczynki
szkoda kłótni Asiu musisz przejść do czynów
faceci maja inną psychike i nie tylko ty tak masz
mysle że większość kobiet ten etap tak przechodzi
niestety kozuby jedna wolniej adaptują się do roli rodzica
zobaczysz Asiu że im młody będzie większy tym lepszy
kontakt będą łapać ze sobą i będzie coraz lepiej
a ty zostaw ich na pare godzin samych idz na ploteczki albo
zakupy czy spacer i niech se radza sami
ja dzieki mojej pracy szybko chłopa wciągnełam w obowiązki
bo jak szłam na nocki to musiał sobie radzić sam i szybko
się nauczył
tylko i tak miałam gorzej bo jak był w delegacji to sama byłam ze wszystkim
ale zobaczysz dotrze się to wszystko kciuki kciuki kciuki
_________________ SUWACZEK OD KINIACZKAOD MAMUSI DUDU:)OD MADZIALENKI:)OD ANIOLKIżyj-krzyknęła nadzieja Bez Ciebie nie potrafie-odpowiedziało cicho życie
Normalnie mam dziś hu..... humor,wszystko i wszyscy mnie wkurzają
Pokłóciłam się z M,teraz poszedł do znajomych żeby im naprawić komputer i dobrze nie mam ochoty z nim gadać Jeszcze mi napisał sms'a po którym się perfidnie poryczałam Napisał,że nie chce się kłócić i mnie kocha po południu mamy się spotkać u jego mamy bo coś chciała,pewnie znowu będzie marudziła i mnie wkur....
Do tego wszystkiego jest zimno,szaro i pada-tylko się pociąć tępym narzędziem
Nie możesz pisać nowych tematów Możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum