26 tydzień
Okres marudzenia moze zacząć się już około 23 tygodnia i trwać około 4 tygodni. Typowe dla tego okresu jest na przyklad to, ze dziecko zle spi i wydaje sie miec koszmary senne, jest nieśmiale w stosunku do obcych, nie ma apetytu, nie chce, zeby zmieniac mu pieluche czy ubranie. Dużo sie teraz dzieje – dziecko zaczyna widzieć i rozumieć różne relacje/stosunki.
Zauważa fizyczną odleglość pomiedzy przedmiotami i pomiedzy ludzmi. Pierwszą rzeczą, która dziecko zauwaza i na co reaguje jest odleglość pomiedzy nim samym a rodzicami. Świadomość, że mama i tata niebezpiecznie zwieksza ta odleglość a w dodatku samemu niemozna miec na to wpływu moga byc dla dziecka przerazajace.
Bardzo absorbujaca i interesujaca jest obecnie obserwacja położenia róznych rzeczy wobec siebie – rzeczy moga byc w sobie wzajemnie, na sobie, pod soba itd.
Dziecko zaczyna zauważać jak wpływać na rozwój wypadków, co robic żeby sie cos dzialo. Wyłącznik swiatla jest super dla tego rodzaju eksperymentów! Dziecko zaczyna zauwazac, ze niektóre rzeczy/sytuacje sa ze soba zwiazane. Np ze klucz przekrecony w dziurce w drzwiach wejsciowych oznacza, ze tata jest w domu! Dziecko zaczyna rozumiec, gdy cos jest ”nie tak” np gdy ludzie zderza sie ze soba – to moze byc zabawne – ale i przerazajace. Fizycznie dziecko zaczyna lepiej koordynowac swoje ruchy, raczkowanie idzie mu coraz lepiej. Bardzo wazne jest, by pamietac, ze dla kazdego dziecka swiat relacji bedzie innym – wlasnym- przezyciem – calkowicie opartym na tych umiejetnosciach, które dziecko zdobylo w poprzednich skokach rozwojowych.
Nowe umiejetności:
- Siada samo
- Chwyta male przedmioty za pomoca palca wskazujacego i kciuka
- Umie uderzac dwoma przedmiotami o siebie trzymajac je w oby dłoniach
- Wyjmuje zabawki ze skrzynki i wklada je do skrzynki
- Przenosi wzrok z jednego obrazka na drugi w ksiazce z obrazkami
- Obserwuje ruchy osoby, która sie dziwnie zachowuje
- Patrzy uwaznie na szczególy np na metke przyszyta do misia
- Nasladuje machanie raczka na pozegnanie
- Protestuje, gdy mama czy tata wychodzi
36 tydzień
Okolo 36-40 tygodnia Twoje dziecko zaczyna zauwazac i rozumiec, ze swiat mozna
podzielic na grupy. Dziecko zauwaza, ze rzeczy moga miec cechy wspólne np moga
brzmiec lub pachniec podobnie.
Niektózy badacze uwazaja, ze w tym wieku zaczyna rozwijac sie inteligencja. Kiedy dziecko zaczyna dzielic swiat wedlug kategorii jego sposób myslenia zaczyna być podobny do myslenia doroslych. Dlatego zaczynamy lepiej rozumiec wlasne dzieci poniewaz myślą w podobny sposób do naszego.
Nowe umiejetnosci:
- Pokazuje, ze rozpoznaje ksztalty
- Pokazuje, ze uwaza, iz cos jest zabawne – za pomoca - gestów czy odglosów
- Pociesza/przytula swoje zabawki
- Robi miny do wlasnego odbicia w lustrze
- Po raz pierwszy jest zazdrosne gdy mama lub tata przytula inne dziecko
- Bierze inicjatywe do zabawy
46 tydzień
W 46 tygodniu ( 44-48 ) dziecko zaczyna znajdowac i tworzyc sekwencje za pomoca swoich zmyslów. W poprzednim skoku dziecko czesto rozbieralo przedmioty na czesci po to, by je zbadac – obecnie zacznie je w tym celu skladac – na przyklad budowac wieze z klocków zamiast rozbierac zbudowaną wieze.
Twoje dziecko zaczyna laczyc zdarzenia – np zebranie swoich ubranek z podlogi i wlozenie ich do kosza na brudna bielizne. Zauwazysz, ze dziecko zaczyna rozumiec, ze niektóre zdarzenia zazwyczaj nastepuja po sobie i ze wie, jakie nastepne zdarzenie nastapi po poprzednim.
Nowe umiejetności:
- Wskazuje na i chce byś nazywal rzeczy
- Mówi ”nie” gdy nie chce czegoś zrobić
- Umie udawać głosy zwierząt
- Mówi ”mmm” gdy chce jescze jeść
- Wie, co pasuje do siebie i może włożyc okrągły klocek do okrągłej dziury
- Patrzy na lampę i wyciąga do niej rece, gdy naciskasz na włącznik
- Próbuje rysowac na papierze
- Próbuje uczyc sie chodzic pchajac np chodzik czy krzeslo
- Znajduje coś do wspinania jesli chce się do czegoś dostać
- Schodzi tyłem z kanapy czy schodów
- Próbuje celować gdy rzuca pilka
- Wyraźnie daje do zrozumienia, ze chce się z Tobą bawić i wyraźnie sie z Tobą bawi
- Szuka przedmiotu, który ukryłaś
- Ukrywa przedmiot samo, czeka i śmieje sie gdy go znajdziesz
- Uzywa szczoteczki do zebów
- Daje Ci posmakować, to, co samo je.
*************************************
Rozwój dziecka dziewięciomiesiecznego
Zanosi się od śmiechu, gdy tata nosi je na barana lub "lata samolotem". Nadal woli przebywać w towarzystwie bliskich mu osób. Najbardziej intryguje go polecenie: "Nie wolno" i ... niezbyt chętnie się mu podporządkowuje.
- Zanosi się od śmiechu, gdy tata nosi je na barana lub "lata samolotem".
- Nadal woli przebywać w towarzystwie bliskich mu osób.
- Chętnie wykonuje polecenia typu: "Podaj rączkę", "Daj", "Chodź tu".
- Najbardziej intryguje go polecenie: "Nie wolno" i ... niezbyt chętnie się mu podporządkowuje.
- Natarczywie gaworzy, domagając się od dorosłych uwagi.
- Słucha uważnie tykania zegarka przyłożonego mu do ucha lub "mruczącego misia".
- Ściąga z głowy kapelusz lub czapkę zasłaniającą oczy.
- Szuka oczami przedmiotu, o który pyta osoba dorosła, np.: "Gdzie jest misio?".
- Unosi kołderkę, pod którą ukryto w jego obecności jakoś przedmiot, i znajduje go.
- Podczas zabawy w chowanego zagląda za zasłonę, gdzie ukrył się tata lub patrząc w kierunku kryjówki, czeka aż się ukaże.
- Zaczyna łączyć słowa z gestami.
- Szuka wzrokiem upuszczonej zabawki, a niekiedy wodzi wzrokiem, gdy ją upuszcza.
- Potrafi podnieść mały przedmiot za pomocą palca wskazującego i kciuka. Stosuje chwyt pęsetowy, polegający na przeciwstawieniu się kciuka palcowi wskazującemu. Dzieci bardziej ruchliwe wykształcają ten chwyt o dwa miesiące później, zachowując w ten czas chwyt nożycowy.
- Chwyta dorosłego za rękę przy podawaniu mu do ust smakołyku lub pomaga trzymać kubek przy piciu.
- Wyjmuje mniejsze przedmioty z większych (np. klocki z wiaderka).
- Potrafi podeprzeć się ręką z przodu i z tyłu.
- Samodzielnie siada z pozycji leżącej na boku i z pozycji raczkowania.
- Stoi na całych stopach, ale musi się przytrzymywać.
- Trzymane za rękę potrafi wykonać kilka kroków.
KARMIENIE
Dziecko dziewięciomiesięczne karmione piersią, przynajmniej rano i wieczorem powinno być przystawiane do piersi. Dodatkowo podajemy zupki o konkretnym smaku, np. pomidorową lub kalafiorową oraz wprowadzamy jako nowy posiłek - klopsiki i pieczywo bezglutenowe.
-------------------------
Rozwój dziecka dziesięciomiesięcznego
Wkłada paluszki w różne dziurki (gniazdka elektryczne ciągle w modzie), intrygują go oczy misia, dziadka, który go wziął na ręce...
Zaczyna interesować się drobnymi przedmiotami (np. guzikami czy metką przy ubraniu). Energicznie rzuca przedmioty, obserwuje ich lot, cieszy się z hałasu.
Okazuje złość, gdy się je do czegoś zmusza lub na coś nie pozwala. Odwraca się we właściwym kierunku, gdy pytamy: Gdzie jest tata? Ciągle doskonali swoje słownictwo. Stara się powtarzać na naszą prośbę.
Silnie reaguje na mimikę i zmianę tonu głosu innej osoby. Potrafi wkładać małe przedmioty do większego naczynia, np. koszyczka trzymanego w drugiej rączce. Potrafi z pozycji stojącej schylić się po zabawkę.
Chodzi przytrzymując się sprzętów. Bardzo dobrze raczkuje i zwykle włącza "trzeci bieg", by jak najszybciej dotrzeć do upatrzonego miejsca, nawet jeśli będziemy się starali odwrócić jego uwagę. Nie chce być samo w pokoju.
-------------
Rozwój dziecka jedenastomiesięcznego
Jedenastomiesięczne dzieci są bardzo ruchliwe, raczkują, klękają, wspinają się na meble. Cieszmy się, że nasze pociechy są żwawe i ciekawe świata. To zachowanie nie ma nic wspólnego z nadpobudliwością.
Jedenastomiesięczne dzieci są bardzo ruchliwe, raczkują, klękają, wspinają się na meble. Cieszmy się, że nasze pociechy są żwawe i ciekawe świata. To zachowanie nie ma nic wspólnego z nadpobudliwością. Dziecko w tym wieku na ogół:
- Jest nie tylko ruchliwe, ale i niezwykle gadatliwe.
- Próbuje wypowiadać własne słowa.
- Potrafi na ogół wypowiedzieć ze zrozumieniem i wyraźnie: "mama", "tata", "baba".
- Pojmuje już znaczenie słowa "nie", ale wciąż niechętnie się do zakazu stosuje.
- Pilnie słucha, co mówią obok dorośli.
- Potrafi dobrze kucać, trzymając się czegoś, ale nie zawsze potrafi jeszcze wstać.
- Umie przez chwilę samodzielnie stać.
- Potrafi przejść dookoła pokoju, trzymając się mebli.
- Chodzi trzymane za jedną rączkę.
- Umie delikatnie podnieść przedmiot, chwytając go palcem wskazującym i kciukiem.
- Używa jednego przedmiotu do zdobycia drugiego (np. ciągnie za sznurek, aby zdobyć uwiązany na jego końcu inny przedmiot).
- Potrafi toczyć piłkę, bawić się w berka, w chowanego, w chowanie zabawek.
- Próbuje naśladować używanie różnych przedmiotów (uważnie obserwuje rodziców), np. do czego służą garnki, do czego zmiotka, odkurzacz itd.
- Lubi zabawki, które można popychać przed sobą na kiju (nadają wędrówce właściwy kierunek, co niewątpliwie dodaje pewności siebie).
- Zaczyna lubić rysowanie.
- Na razie nie buduje z klocków (potrafi ułożyć wieże z dwóch klocków), ale lubi, gdy budują dorośli.
- Bardzo lubi burzyć budowle.
- Potrafi pokazać, gdzie miś ma oczko, a kotek nosek.
- Rozpoznaje w książeczkach dom, auto itp.
- Potrafi podać rączkę.
KARMIENIE
Obowiązuje karmienie takie, jak w dziesiątym miesiącu. Jako nowość można podać chudą wędlinę, upieczony schab lub mięso od szynki, najlepiej posiekane oraz lane kluseczki.
-----------------------
Rozwój dziecka dwunastomiesięcznego
Waży zazwyczaj trzykrotnie więcej niż przy urodzeniu, a długość ciała jest większa o 50 procent.
Ma na ogół 4 - 6 ząbków. Stoi i zaczyna stawiać pierwsze kroki (40% wszystkich dzieci chodzi samodzielnie w dniu swoich pierwszych urodzin).
- Waży zazwyczaj trzykrotnie więcej niż przy urodzeniu, a długość ciała jest większa o 50 procent.
- Ma na ogół 4 - 6 ząbków.
- Stoi i zaczyna stawiać pierwsze kroki (40% wszystkich dzieci chodzi samodzielnie w dniu swoich pierwszych urodzin).
- Coraz lepiej porozumiewa się z otoczeniem. Rozumie niektóre proste polecenia, ale nie zawsze wysłuchuje je do końca.
- Rozumie kilka - kilkanaście słów i słownie wyraża swoja wolę, nazywając osoby i rzeczy.
- Cieszy się z sukcesów i bardzo lubi być chwalone.
- Staje się coraz bardziej samodzielne: chce samo jeść, samo pić, ubierać się, coraz dłużej bawi się samodzielnie.
- Przeciwstawia się obcym.
- Lubi się przytulać.
- Zaczyna wykazywać zainteresowanie innymi dziećmi.
- Jego ruchliwość nie ma granic.
KARMIENIE
Obowiązuje karmienie takie, jak w jedenastym miesiącu, dodatkowo roczny malec może już jadać niemal wszystkie lekko strawne potrawy, które jedzą domownicy, pod warunkiem, że nie jest na którąś uczulony.
Okres wzbogacania diety dziecka w produkty bezmleczne trwa kilka miesięcy. Według schematu żywienia opracowanego przez Zespół Ekspertów powołany przez Krajowego Konsultanta Krajowego ds. Pediatrii przy wprowadzaniu poszczególnych produktów powinnaś przestrzegać poniższych zasad:
Od 5. miesiąca* - PIERWSZE OWOCE I WARZYWA, BEZGLUTENOWE PRODUKTY ZBOŻOWE
Od 5. miesiąca** - GLUTEN I WARZYWA
Od 6. miesiąca* - MIĘSO, RYBA, GLUTEN
Od 7. miesiąca* - ROSÓŁ, ŻÓŁTKO
Od 7. miesiąca** - MIĘSO, RYBA, OWOCE, ŻÓŁTKO, ROSÓŁ
Od 10. miesiąca - NIEWIELKIE ILOŚCI PIECZYWA, BISZKOPTY, SUCHARKI
Od 11. miesiąca - CAŁE JAJKA, TWAROŻEK, JOGURT, KEFIR
**************************************
WAŻNY I MĘCZĄCY TEMAT- KUPKI
o działaniu rozluźniającym
*Sok ze słodkich jabłek,
*Sok jabłkowo- winogronowy ,
*Nektar śliwkowy
*Nektar brzoskwiniowy .
*napój malinowo-jabłkowy
*gruszki
*brzoskwinie
*morele
*jabłka z bananami i brzoskwiniami
*krem ze szpinaku z ziemniakami
*maliny i jabłka z kleikiem ryżowym
*truskawki i jabłka z płatkami zbóż
*kleik z pełnego ziarna zbóż z owocami
Jeśli twojemu dziecku często zdarzają się zaparcia, podawaj mu też inne produkty o działaniu rozluźniającym, np.
*Jabłka ,
*Śliwki ,
*Jabłka z bananami i brzoskwiniami
*czy desery z grupy Owoce&Zboża , które zawierają płatki z pełnego ziarna zbóż bogate w witaminy, mikroelementy i błonnik, który naturalnie reguluje procesy trawienia u niemowląt.
Normalizujące:
*Herbatkę z kopru włoskiego
*Herbatka z dzikiej róży z sokiem z 4 owoców
*sok marchwiowo-jabłkowy
*sok z jabłek i czerwonych owoców
*nektar bananowy
*napój morelowy
*nektar jabłka-truskawki-maliny
*jabłka z bananami
*banany z morelami
*warzywa: dynia z ziemniakami
*zupka jarzynowa-krem
*zupka marchwiowa z ryżem
*zupka jarzynowa z indykiem
*jabłka i winogrona z ryżem
*puree jarzynowe z indykiem
*krem jarzynowy z cielęciną
*krem jarzynowo-jarzynowy z kurczakiem
*potrawka z ziemniakami i królikiem
*dynia z indykiem
*kluseczki z pomidorami i cielęciną
*ziemniaczki z fasolą i królikiem
*ryba
Zestalające:
*napój z czystej marchwi
*marchewka z jabłkiem
*banany z brzoskwiniami
*banany
*młoda marchew
*młoda marchew z ziemniakami
-Pamiętaj, że trawienie u dziecka nie zawsze przebiega regularnie. Niemowlęta karmione piersią mogą wypróżniać się kilka razy dziennie, ale również bywa tak, że raz na kilka dni. -Jeśli widzisz, że dziecko czuje się dobrze i jest wesołe, wszystko jest w porządku.
-Jeśli zaparcia zdarzają się dziecku karmionemu sztucznie, prawdopodobnie do przyrządzania pokarmu używasz zbyt małej ilości wody. Czasem przyczyną zaparć może być zbyt twarda woda (informacje na temat stopnia twardości wody uzyskasz w miejskich zakładach wodociągowych lub samemu zrobić test). Twardą wodę powinnaś gotować około 5 minut, aby wytrąciły się z niej sole wapnia. Dopiero wtedy użyj jej do przygotowania mleka dla dziecka.
-Jeśli przygotowujesz mleko właśnie w ten sposób, a zaparcia utrzymują się, między posiłkami podawaj dziecku herbatkę np.
*Herbatkę z kopru włoskiego lub soki (np. Sok ze słodkich jabłek).
Wskazówka: jeśli podajesz dziecku mleko modyfikowane, zamiast potrząsać butelką, możesz mleko po rozpuszczeniu w wodzie dokładnie wymieszać widelcem. Następnie przelej je do butelki. Dzięki temu do pokarmu nie dostanie się zbyt dużo powietrza. W wyjątkowo trudnych wypadkach mogą pomóc też masaże brzuszka Oliwką pielęgnacyjną
**********************************
ZABEZPIECZAMY MIESZKANIE
* Magnetyczne zamknięcie zabezpieczające można montować na wewntętrznej górnej części szafki lub szuflady. Opcjonalnie na wewnętrznym boku szafki.
* Klamka zamykana na kluczyk. Uniemożliwia dzieciom otwarcie okna a także pełni funkcję antywłamaniową.
* Nakładki na narożniki
* Wielofunkcyjne przyssawki zabezpieczające np.Dream Baby pasują na laminowane powierzchnie, szklane i lustrzane gabloty, lakierowane drewno, okleiny, metalowe szafki, lodówki i zamrażarki.
* Zamknięcia przesuwane doskonale pasują na gałki szafek bądź rączki w kształcie litery D. Zapobiegają otwieraniu szafek kuchennych przez dzieci.
* Zaślepka na gniazda elektryczne,Zapobiegają porażeniu prądem! Zaślepki zabezpieczające gniazda 230V z kluczykiem zabezpieczają przed wkładaniem w nie różnych przedmiotów przez dzieci.
* Bezpiecznik szuflad uniemozliwia ich otwarcie przez dzieci
* Samoprzylepne zamknięcie szafekDzięki podwójnemu zabezpieczeniu uniemożliwia otwieranie, zamykanie szafek lub szuflad
* Podkładka zabezpieczająca pod drzwi unieruchamia drzwi w pozycji otwartej. Uniemożliwia trzaskanie drzwiami oraz chroni dzieci przed przykrymi konsekwencjami przytrzaśniecia palców. Uniemożliwia również uderzanie drzwiami o ścianę.
* Zabezpieczenie pokręteł piecaDzieci uwielbiają bawić się w gotowanie. Niestety taka zabawa w prawdziwej kuchni może mieć bardzo przykre konsekwencje w postaci poparzeń, czy niekontrolowanego ulatniania się gazu.
* Pojemnik zabezpiecza. wtyczki i gniazdka pozwala na bezpieczne mocowanie gniazdek i wtyczek pod wysokim napięciem redukując do nich dostęp dziecka. Dzięki odporności na wodę idealnie nadaje się do stosowania w ogrodzie.
* Zamknięcie zabezpieczające kątoweZamknięcie zabezpieczające kątowe
* Zaślepka do żaluzji okiennychZaślepki skracające sznurki żaluzji okiennych pomagają przechować długie sznurki żaluzji lub firanek w miejscu niedostępnym dla dzieci. Pozostawione bez zabezpieczenia sznurki żaluzji stwarzają ryzyko uduszenia się dziecka.
* Paski antypoślizgowe z preferowaną powierzchnia zapobiegają upadkom i ślizganiu się dzieci w wannie.
* Małe maty antypoślizgoweMałe maty antypoślizgowe Dreambaby posiadają perforowaną powierzchnię pomagającą zapobiec przypadkowym poślizgnięciom i upadkom.
* Zatrzask zabezpieczający lodówkę pomaga zapobiec otwieraniu lodówki i zamrażarki przez dzieci. Może pasować również do innych urządzeń gospodarstwa domowego, które nie wytwarzają ciepła.
* Nakładka zabezpieczająca na drzwiUżywając nakładki zabezpieczającej na drzwi unikniesz przytrzaśnięcia palców przez zamykające sie drzwi . Produkt idealny do użytku domowego lub w podróży. Nakładka zabezpieczająca zapobiega również nagłemu zatrzaśnięciu się dziecka w pokoju
* Zamknięcie giętkie "PĘTLA"uniemożliwia dziecku otwarcie drzwi szafek. Zamknięcie może być wykorzystane zarówno w przypadku okrągłych gałek, jak i uchwytów w kształcie litery "D" Łatwo przesuwający się pasek. Zapina się mocno i dokładnie.
* Zatrzask sprężynowyZatrzaski posiadają wytrzymałą długo działająca sprężynę. Odpowiednie do zastosowania na wierzchu lub ścianie większości szafek.
* Zamknięcie zabezpieczające piekarnikOgranicza dzieciom dostęp do urządzeń gospodarstwa domowego. Odporne na działanie ciepła. Zamknięcie pomaga zapobiec otwieraniu przez Twoje dziecko pieców, mikrofalówek, zamrażarek.
* Plaster zabezpieczający uniemożliwia dziecku otwarcie lodówki i wielu innych urządzeń i sprzętów AGD.
*Barierka ochronna łóżka
* Blokada okna np.Baby Dan została specjalnie zaprojektowana aby uniemożliwić dziecku jego zbyt szerokie otwarcie. Ceniona przez ojców i matki, których dzieci lubią przesiadywać na wewnętrznym parapecie okna.
* Bramka ochronna np.przy schodach, w drzwiach
**************************************
ROZRYWKA Załóż drzewko dla swojego maluszka Zaznaczamy ząbki Drzewo genealogiczne Ciuchcia-gry i zabawy
**************************************
Tabelki przedstawiają zbiorcze zestawienia produktów spożywczych, z których można przygotować posiłki dla dziecka.Na zielono w tabeli zaznaczone są produkty, które są nowościami w diecie malucha. Nazwy produktów są ułożone w kolejności alfabetycznej.
Produkty spożywcze w diecie dziecka, które ukończyło 7 miesiąc życia.
Produkty spożywcze w diecie dziecka, które ukończyło 8 miesiąc życia.
Produkty spożywcze w diecie dziecka, które ukończyło 9 miesiąc życia.
Produkty spożywcze w diecie dziecka, które ukończyło 10 miesiąc życia
Produkty spożywcze w diecie dziecka, które ukończyło 11 miesiąc życia.
Produkty spożywcze w diecie dziecka, które ukończyło 12 miesiąc życia.
************************************
Model żywienia niemowląt karmionych piersią
Za mało tłuszczu. Gotując zupkę dla dziecka pamiętaj o dodaniu łyżeczki masła lub oliwy z liwek.
-Solimy dania. U noworodków kubki smakowe dosłownie pokrywają całą jamę ustną. Są umiejscowione na podniebieniu, w gardle oraz na bocznych powierzchniach języka. Dzięki temu wyraźnie wyczuwają smak potraw. Dlatego potrawy nie muszą - i nie powinny - być solone. Nadmiar soli sprzyja nadciśnieniu w późniejszych latach.
-Słodzimy zupki.. Aż 15% młodych rodziców dosładza niemowlętom nawet zupki jarzynowe! Przyzwyczajony do słodzonych dań maluch może mieć kłopoty z zaakceptowaniem smaku naturalnych owoców i warzyw.
-Używamy wody złej jakości. Woda z kranu jest dopuszczona do spożycia, ale została uzdatniona związkami chemicznymi, których obecność może powodować wystąpienie reakcji uczuleniowych. Dlatego do przygotowywania mleka modyfikowanego i innych potraw, przez pierwszy rok życia najlepiej używać niegazowanej wody butelkowanej, o niskim stopniu mineralizacji
-Gotujemy zupy na wywarze mięsnym. Ze względu na ryzyko alergii wywary mięsne nie nadają się dla niemowląt. Mięso powinno gotować się w osobnym garnku i pokrojone dodawać do zupy. Najlepsze są zupy przygotowywane na wywarze warzywnym, zawierające dużą ilość warzyw z kaszą lub makaronem, bez przypraw zawierających dodatki wzmacniające smak ( kostki, magii, gotowe mieszanki przyprawowe).
-podajemy za mało warzyw oraz owoców.
Owoce i warzywa są źródłem witaminy, mikroelementów i błonnika. Wzmacniają odporność i usprawniają pracą jelit. Warzywa powinny być podawane do każdego posiłku, najlepiej surowe. Warto przyjąć zasadę, że połowa tego, co na talerzu warzywa. Owoce powinny być podawane jako przekąski na drugie śniadanie i podwieczorek.
-Podajemy za mało produktów zbożowych z pełnego przemiału.
Najczęściej podajemy dzieciom białe pieczywo np.: kajzerki i drożdżówki, a powinniśmy podawać pieczywo razowe lub graham. Najzdrowsze są produkty przygotowywane z mąki razowej, ponieważ mąka do ich wyrobu, powstaje ze zmielenia ziarna bez usuwania jego zewnętrznej osłonki. Dzięki temu zawierają błonnik, niezbędny do prawidłowej pracy jelit, białko, tłuszcz, sole mineralne i witaminy.
W diecie dziecko powinny też się znaleźć kasze i niełuskany ryż
-Podajemy za mało produktów nabiałowych.
Dzieci w wieku 1-3 aby otrzymać odpowiednią ilość wapnia powinny wypijać ok. 850 ml mleka, czyli 3-4 szklanki dziennie. Oczywiście jest to pojęcie hasłowe. Szklankę mleka możemy zastąpić kubeczkiem jogurtu, kefiru lub maślanki.
-Podajemy za wcześnie i dużo soków.
Znacznie lepiej podawać dziecku owoce niż soki (nawet naturalne). Soki owocowe należy wprowadzać w drugim półroczu życia dziecka i nie więcej niż 120 ml na dobę w pierwszym roku życia. Dziecku powyżej roku wystarczy 180 ml soku na dobę.
-Podajemy zbyt wcześnie słodycze.
W wieku 19-24 miesięcy około 60% dzieci spożywa ciastka, 20% inne słodycze, a 44% słodzone napoje. Im później dziecko pozna smak czekolady tym lepiej, ma to związek z profilaktyką przeciw próchniczą. Codzienne podawanie słodyczy to prosta droga do otyłości.
-Podajemy za dużo bezwartościowych przekąsek.
Aż 20% półrocznych maluchów dostaje, co najmniej 10 posiłków na dobę, a wystarcza 4-5! Z badań wynika, że dzieci jedzą niemal bez przerwy bezwartościowe pokarmy: chrupki, batoniki, paluszki, bułeczki, słodzone deserki. Maluch, który wciąż coś je, w porze głównych posiłków nie czuje głodu. Ciągłe podjadanie jest bardzo niekorzystne dla pracy przewodu pokarmowego.
-Za wcześnie podajemy krowie mleko.
3% dzieci już w pierwszym półroczu dostaje mleko krowie! Podanie zbyt wcześnie krowiego mleka może spowodować, że maluch przez całe życie będzie alergikiem.
**********************************
Dzieciom nie podajemy:
-produktów ciężko strawnych smażonych z dużą ilością tłuszczu,
-ciast kremowych i wypieków o dużej ilości tłuszczu np. ciasta francuskiego
-słodkich, sztucznie barwionych napojów gazowanych typu "cola" i innych, zawierających w -swym składzie sacharozę lub sorbitol, oraz napojów typu "tonik" z zawartością chininy
-produktów wysoko przetworzonych, takich jak chrupki, chipsy, dań typu "fast food"
-koncentratów spożywczych, takich jak konserwy mięsne i warzywne, zupy w proszku lub kostkach,
-mieszanek przyprawowych, gdyż zawierają benzoesan sodu oraz nadmierne ilości innych -sztucznych dodatków, soli i konserwantów
produktów bogatych w tłuszcze nasycone, izomery "trans" kwasów tłuszczowych,
produktów zawierających duże ilości soli lub cukru.
*************************************
Od papki do kanapki
-Rozszerzając dietę niemowlęcia pierwsze posiłki podajemy dokładnie zmiksowane, bez żadnych grudek. Stopniowo przyzwyczajamy dziecko do zmiany konsystencji posiłków.
-Roczne dziecko swobodnie powinno poradzić sobie ze zjedzeniem kanapki pokrojonej w "samochodziki" wkładając je sobie do buzi. By to osiągnąć nie należy przedłużać podawania papkowatych potraw.
Zmiksowane
Zwykle w 5-6 miesiącu życia przychodzi czas na podanie innego pokarmu niż mleko. Każde dziecko ma inny tor rozwojowy, dotyczy to również gotowości do przyjmowania nowych pokarmów.
Sygnałem do rozpoczęcia rozszerzania diety i podawania zagęszczonych pokarmów łyżeczką są:
wzmożone ślinienie się
wkładanie do buzi różnych przedmiotów, oblizywanie ich i zagryzanie na nich dziąseł
zainteresowanie innym pokarmem niż mleko
Pierwsze niemleczne posiłki powinny mieć płynną gęstą konsystencję, i być dokładnie zmiksowane. Dziecko do karmienia posadź w leżaczku lub podtrzymuj w pozycji półleżącej na swoich kolanach. Nowy pokarm podawaj łyżeczką.
Co podać do jedzenia? Najlepiej bezmleczny kleik ryżowy z gotowanym jabłkiem lub marchewką. Do tego stopniowo dodawaj kolejne warzywa, aż w końcu stanie się to pierwszą zupką warzywną.
Nie wpychaj na siłę łyżeczki do ust dziecka. Jeśli pierwsza próba podania nowego jedzenia nie powiodła się odczekaj parę dni, potem spróbuj ponownie. Pamiętaj, jeśli dziecko za każdym razem odmawia jakiegoś pokarmu być może instynktownie wie, że mu szkodzi lub po prostu mu nie smakuje.
Od siódmego miesiąca dzieci karmione piersią a od szóstego, pijące mleko modyfikowane powinny jeść dodane do zupki mięso, które powinno być zmiksowane lub bardzo drobno posiekane.
Około ósmego miesiąca życia dziecko zwykle siedzi już pewnie, bez podtrzymywania. To czas na zakup krzesełka do karmienia. Dania powinny mieć półpłynna konsystencję z wyczuwalnymi grudkami miękkich warzyw oraz owoców.
Dziecko nie musi mieć zębów, aby uczyć się gryźć, doskonale potrafi sobie porazić z rozdrabnianiem pokarmów, pracując dziąsłami i językiem. W ten sposób rozgniata kawałki jarzyn, owoców czy sucharków, muszą one być jednak dostatecznie miękkie.
Zbyt długie karmienie wyłącznie piersią lub smoczkiem, bez wprowadzania pokarmów półpłynnych i papkowatych jedzonych łyżeczką, a następnie umożliwiających żucie i gryzienie - może opóźnić rozwój tych umiejętności na dłuższy czas.
Z grudkami
Około 9-10 miesiąca przychodzi czas na nową konsystencję posiłków. Nie miksuj już zupek. Pokarmy powinien mieć grudkową konsystencję.
Do jedzenia potraw stałych przyzwyczajamy dziecko stopniowo. Gdy maluch
przyzwyczai się do nowej konsystencji, rozdrabniaj danie w coraz mniejszym stopniu.
Warzywa ścieraj na tarce lub rozgniataj widelcem a mięso drobno siekaj nożem.
Niewielkie i miękkie kawałki warzyw, np.: fasolkę szparagową, marchewkę, kalafior, brokuł czy ziemniaki możesz podawać w małych cząstkach.
Konsystencja potraw powinna zachęcać malucha do żucia, by nauczył się prawidłowo gryźć. To ważne ze względu na prawidłowy rozwój zgryzu.
W dziewiątym miesiącu możesz dziecku podać do rączki np.: chrupki kukurydziane, wafelki ryżowe lub ugotowaną marchewkę. Dzieci uwielbiają, gdy pozwolimy im na samodzielność - niektóre maluchy od razu świetnie sobie radzą i prawie się nie brudzą innym sprawia to trudność, ale w przyjaznych warunkach z zapałem ćwiczą.
Dzieci, które nigdy nie otrzymują pożywienia do ręki, mogą mieć trudności z samodzielnym jedzeniem.
W kawałkach
Około 11-12 miesiąca dziecko powinno z łatwością samodzielnie wkładać do buzi kawałki jedzenia. Potrawy powinny być rozdrobnione w małym stopniu - siekane lub z grubsza ugniecione - i zawierać niewielkie cząstki owoców, warzyw, mięsa (np. pulpeciki na jeden kęs), a także kasze. Jeżeli roczne dziecko je nadal wszystko w postaci papki, coraz trudniej będzie mu przyzwyczaić się do zmiany, a każda grudka może wywoływać odruchy wymiotne a nawet wymioty.
Z nierozdrobnionymi kawałkami jedzenia gorzej sobie radzą dzieci, które zbyt późno lub zbyt gwałtowanie zostały przestawione na nowe jedzenie lub te, które są zmuszane do jedzenia.
***********************************
Siadanie, stanie
W okresie między siódmym a dziewiątym miesiącem życia wciąż rozwijają się umiejętności siedzenia, siadania i stania.Tak jak i wszystkie inne, tak i te czynności dziecka początkowo wymagają pomocy człowieka dorosłego.
Samodzielne siedzenie jest łatwiejsze i pojawia się szybciej (siódmy-ósmy miesiąc) niż samodzielne siadanie (ósmy-dziewiąty miesiąc). Siadanie z pomocą odbywa się z pozycji na plecach. Dziecko bardzo chętnie współdziała — gdy podajemy mu ręce silnie podciąga się do siadania. Dopiero później siada samo, trzymając się podpory. Niektóre niemowlęta (szczególnie te, u których zauważa sję silne napięcie mięśniowe), podciągane do siadania, mocno usztywniają mięśnie nóg i uzyskują w ten sposób pozycję stojącą. Takie przestawienie kolejności faz rozwoju ruchów jest dość częste i nie powinno budzić niepokoju. Aby niemowlę mogło samo usiąść, musi najpierw umieć przewracać się z pleców na brzuch, ponieważ samodzielne siadanie w tym wieku odbywa się z tej pozycji.
Kolejną czynnością ruchową, która pojawia się w III kwartale, jest stanie. Początkowo podtrzymujemy dziecko pod pachami, potem stoi, trzymane za ręce i w końcu samo potrafi stać, trzymając się naszych rąk lub drabinki kojca.
*********************
"Proponuj dziecku nocnik równiez o stałych porach związanych z rozkładem jego dnia. Najłatwiej jest "złapać" siusiu do nocnika w następujących sytuacjach (natychmiast lub po około 5-10 minutach):
* - po obudzeniu ze snu lub drzemki
- po jedzeniu
- po wypiciu porcji napoju
- po dłuższym przebywaniu w tej samej pozycji (zwłaszcza po długim siedzeniu lub przebywaniu w chuście czy nosidełku)
Pamiętaj, aby w godzinach porannych umozliwić dziecku częstsze wizyty w toalecie - dzieci rano zazwyczaj siusiają częściej niż po południu.
Latem, zwłaszcza podczas słonecznej, upalnej pogody, Twoje dziecko będzie potrzebowało rzadszych wizyt w toalecie niż zimą i podczas chłodniejszych dni. "
Ostatnio zmieniony przez Moniqa Nie 19 Kwi, 2009 11:22, w całości zmieniany 16 razy
My też sie maldujemy
Moniqa, cudny wateczek, a to zdjecie na samej górze - super pomysł. Tylko chyba strona za bardzo wystaje w prawo. Chyba te tabelki nam ja rozjeżdżają.
Dziś byłam pierwszy dzień w pracy. Głowa mnie boli i zaraz chyba idę spać. Tyle się pozmieniało, ze ciężko będzie to ogarnąć. Na zwolnienie odeszłam rok i 4 miesiące temu. Jak odchodziłam, mój dział liczył 30 osób, a teraz jest 120 - SZOK W dodatku wszyscy są już zmęczeni nawałem obowiązków i liczą na moje świeże spojrzenie i motywację. Mam nadzieję, ze szybko się wdrożę.
Pierwszy dzien dziewczynek beze mnie wypadł nie najgorzej. Nawet nie spodziewaliśmy się, ze będą tak mało płakac za mamusią Ale dziś była niania z Rafałem razem. Jutro tak samo, a od poniedziałku już ani mamy ani taty nie będzie. Oby operacja była dla nich jak najmniej bolesna.
[ Dodano: Czw 12 Lut, 2009 20:32 ]
Jej, właśnie nadrobiłam wszystko z poprzedniego wątku. Ale tempo!!!!
Ineska, ja chodze do dentysty specjalizującego sie w dzieciach. Pytałam, kiedy dziewczynki przyprowadzić po raz pierwszy. Podobno wtedy, jak już zaczną współpracować, tzn. otwierać buzię, wykonywać polecenia itp. ich strona http://pankrokodyl.pl/stomatolog_dla_dzieci.html. pokazują dzieciom, ze u dentysty mozna sie fajnie bawić.
Co do warkotu suszarki, miksera i odkurzacza, to Karolcia się nie boi. Ola czasem zapłacze, ale zanim coś włączę to sama naśladuję sprzęt i drę się najpierw ciszej, potem głośniej "wrrrrr" i się uśmiecham i zachowuję na tyle pogodnie, żeby zrozumiała, że to cos normalnego. potem włączam sprzęt.
Co do warkotu suszarki, miksera i odkurzacza, to Karolcia się nie boi. Ola czasem zapłacze, ale zanim coś włączę to sama naśladuję sprzęt i drę się najpierw ciszej, potem głośniej "wrrrrr" i się uśmiecham i zachowuję na tyle pogodnie, żeby zrozumiała, że to cos normalnego. potem włączam sprzęt.
no właśnie jak u nas coś jest w użyciu to ktoś z nas musi ją trzymac na rękach i przytulać i tłumaczyć. Bez tego jest ryk. Ja często gęsto udaję wiertarkę, że niby jej wiercę dziurę w brzuchu i to jest dl anie wspaniała zabawa, a szczoteczki elektrycznej do zębów się boi
Pomogła: 57 razy Wiek: 33 Dołączyła: 30 Wrz 2007 Posty: 595 Skąd: G. Śląsk
Wysłany: Czw 12 Lut, 2009 22:21
Melduję się Fantastyczna robota Moniqa, jak zwykle
Spóźnione, ale szczere życzenia dla Arusia
A ja zmarnowana... Pojechałam dziś do 30km odległych Katowic, pozałatwiać sprawy i na koncert, ale d... , auto mi się zepsuło i 3 godziny tkwiłam na mrozie, zanim mój mąż z teściem przyjechali i zdołali coś zrobić. To coś, to ustalenie, że auto nie nadaje się do jazdy ani do holowania (hak się nie wkręca) i musimy wracać do domu drugim samochodem, a mojego seicento zostawić na łaskę losu. Już odtajałam, ale bardzo zmęczona jestem
To coś, to ustalenie, że auto nie nadaje się do jazdy ani do holowania (hak się nie wkręca) i musimy wracać do domu drugim samochodem, a mojego seicento zostawić na łaskę losu
nosz kurde ... i co ... nie odbierzecie go???
[ Dodano: Czw 12 Lut, 2009 22:36 ]
Jesoo, kończmy ta 1 sronę bo mnei wqrza jak sie rozłazi W ogóle jestem podkurzona i jutro zatest uję, W sobotę odstawiłam Proverę i jeszcze @ nei dostałam
Więc żeby szybciej skończyć, to napiszę, że dzisiaj 3 nocniki i trzy siku po 5 sekundach. Przypadek czy nie, ale i tak się cieszę:) Na pampkach oszczędzam
dzisiaj 3 nocniki i trzy siku po 5 sekundach. Przypadek czy nie, ale i tak się cieszę:) Na pampkach oszczędzam
A u nas tylko poranna qpa do pieluchy, ale to z moejgo lenistwa. Lubue spać i spię dopuki dziecko się przeraźliwie nie drze, a jak gafa w łóżeczku i cś cicho jęczy to znaczy, ze nie musze interweniować i moge jeszcze leżeć
Krystyna napisał/a:
a za co trzymać
sama nie wiem. Chciałabym ciąży, ale jeśli juz teraz to popsuje mi cały plan tutejszej działalności i będę musiała pracować w ciąży. Ale i tak chciałabym, Jednak sie boje testować. Lekarz kazał mi dziś, ale nie zatestowałam. Zobaczę jutro jaka temperatura i zatestuje.
Pomogła: 45 razy Dołączyła: 26 Paź 2007 Posty: 424
Wysłany: Pią 13 Lut, 2009 13:54
Alina napisał/a:
A ja zmarnowana
biedactwo! a to pecha mialaś.... Nie da się juz go naprawić?
Krystyna napisał/a:
Więc żeby szybciej skończyć, to napiszę, że dzisiaj 3 nocniki i trzy siku po 5 sekundach.
gratulacje
Ines_ka napisał/a:
Zobaczę jutro jaka temperatura i zatestuje.
jak tam testowanko?
a ja dziś padam.... ostatnio nie moge spać w nocy i jak mały sie wybudzi na jedzonko to ja potem juz zasnać nie moge, ale zdaże zasnąć a on nzów sie budzi.....
Moniqa, a jak u Ciebie nocka???
_________________ Aniołki 6tc (02.I.06) i 8-9tc (VI.10)
wg OM
oczywiście negatyw, ale osikałam i zostawiłam na wierzchu, po 5 minutach mówię do M - idź i sprawdź Też się nie mógł zdecydować. Wraca, mina poważna, patrzy się w test i mówi - no to wykombinowaliśmy ... i co teraz. Ja blado różowo zielono fioletowa, a onmi pokazuje testa z jedna krechą ... kiedyś mu krzywdę zrobię chyba
[ Dodano: Pią 13 Lut, 2009 15:08 ]
Pyrka napisał/a:
ostatnio nie moge spać w nocy i jak mały sie wybudzi na jedzonko to ja potem juz zasnać nie moge, ale zdaże zasnąć a on nzów sie budzi
Pomogła: 57 razy Wiek: 33 Dołączyła: 30 Wrz 2007 Posty: 595 Skąd: G. Śląsk
Wysłany: Pią 13 Lut, 2009 16:42
No i po wszystkim, doholowaliśmy mojego ukochanego grata do warsztatu, mam nadzieję, że uda się go naprawić, bo z uszkodzoną prądnicą (prawdopodobnie) nie da się jeździć. Pewnie przez ten tydzień będę jeździć do pracy pociągami i autobusami, a moje miasteczko (jak i cały Śląsk) dosłownie zasypało U Was też tyle śniegu?
Krystyna, jeżdżę do Katowic od strony Gliwic. A Ty?
Ines_ka, no ale przynajmniej już wiesz... A ja dostałam tabsy, chociaż nie chciałam. Na wyregulowanie cyklu, bo ciągle mam jakieś cholerne plamienia
No to Alinko, zeby naprawda nei kosztowała duzo kciuki
Ja tam plamień nie mam, ale brak owulacji ... masakra, zobaczymy jaki będzie ten cykl, bo mam dość wywoływania @ tylko ... pewnie jak nic neiposkutkuje to zadziałamy CLO
Nie możesz pisać nowych tematów Możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum