witam no i znów u nas nocka do bani ;co dwie godziny cyc
ja ostatnio stwierdziłam że Piotruś się chyba uwstecznia, bo teraz domaga się butelki co 3 godziny w nocy i nie przeszkadza mu że po kąpieli zjada 160-180 gęstej kaszki
[ Dodano: Czw 19 Mar, 2009 08:54 ]
Piotruś zapoznaje się z nowym jedzonkiem
u nas tez znów karmienie w nocy
a już zjadał dopiero o 5 rano mleko
ja mam dzisiaj depresję jakąś.Mam tak dośc,że pomału nie widze sensy własnego życia.I nie przekonuje mnie argument ,że dla Julka.Jemu jest rybko kto się z Nim bawi i czy ja jestem w chacie czy nie
jestem zmęczona, zima, marazmem, rutyną.Czy ja kiedyś się podogdze z tym?Zaczynam obwiniac Młodego,że mi życie niszczy
ja mam dzisiaj depresję jakąś.Mam tak dośc,że pomału nie widze sensy własnego życia.I nie przekonuje mnie argument ,że dla Julka.Jemu jest rybko kto się z Nim bawi i czy ja jestem w chacie czy nie
jestem zmęczona, zima, marazmem, rutyną.Czy ja kiedyś się podogdze z tym?Zaczynam obwiniac Młodego,że mi życie niszczy
hmmm każda z nas ma takie dni. A zapewniam Cię że Julkowi wcale nie jest obojętne kto się z nim bawi tyle tylko, że ty tego nie widzisz bo jesteś z nim 24 godziny na dobę. Ja odkąd mam nianię dopiero zobaczyłam jak synek strasznie się cieszy jak przychodzę z pracy......cały się trzęsie, uśmiech od ucha do ucha i aż piszczy z radości i od razu wyciąga rączki.....a wiem że z nianią i jest mu dobrze i lubi z nią być. Głowa do góry z każdym ukończonym miesiącem będzie lepiej
[ Dodano: Czw 19 Mar, 2009 09:02 ]
i kolejne 10 minut wolności dla mamy
Kasienka 29, śliczne zdjęcia
Madzialenna, jesteś poprostu zmęczona i dla tego widzisz świat w czarnych barwach;jeszcze będzie dobze i będziesz cieszyć się z synka
Madzialenna, tak się zastanawiam.....a może u Ciebie są to objawy trwającej depresji poporodowej. Może spróbuj porozmawiać ze specjalistą. Teraz dużo się na ten temat mówi i najważniejsze jest żeby nie przegapić objawów.
[ Dodano: Czw 19 Mar, 2009 09:13 ]
myszka 81 napisał/a:
Kasienka 29, śliczne fotki a ta po kąpieli słodka super
dzięki mimo tego że z Piotrusia to raczej diabełek jest to czasami udaje aniołka
lwica1978, śliczny wąteczek Kasienka 29, Piotruś jest boski Madzialenka, ze mną było podobnie przy Anieli, wiem co czujesz... Męczyłam się tak kilka miesięcy, ale jakoś samo minęło Naprawdę, straszne stany depresyjne miałam - potrafiłam cały dzień przeleżeć w łóżku, bo nie miałam siły wstać Nawet dziecko mnie nie cieszyło Ale jakoś w końcu wzięłam się w garść, zmuszałam się żeby np. wyjść na spacer i jakoś wyszłam na prostą.
Kasienka 29 napisał/a:
a może u Ciebie są to objawy trwającej depresji poporodowej
też bym obstawiała taką możliwość. Chociaż z drugiej strony to może być wynik przesilenia wiosennego i braku słońca. Niedługo wiosna, wszystko zbudzi się do życia - będzie lepiej
[ Dodano: Czw 19 Mar, 2009 09:42 ] Kasienka 29, z Ciebie śliczna kobietka jest
dzieki dziewczyny za pocieszenie
mnie po prostu dobija już taka beczynnoć.Zawsze byłam aktywna,pełną werwy laska, co w domu nie usiadziała 5 min.A teraz czuje sią jak uwiązana, a Julek jak ta kula bardzo sie wstydze za mysli moje, wiem,że grzeszę,ale w głowie mam wciąz takie myśli i nie potrafię się uwolnić.Łudze sie,że faktycznie może ta wiosna coś zmieni
tez najchętniej leżałabym w łozku i ryczała
Kasienka 29,
ale śliczny Twój "Diabełek"
mój ma dzisiaj strasznie cięzki dzień.O wszystko jest ryk.Już sił nie mam.A jeszcze szczepienie dzisiaj
Madzialenna, ale dziecko nie musi być kulą u nogi. Tak naprawdę możesz go wszędzie ze sobą zabierać. A wiosna i słoneczko na pewno zrobią swoje
Madzialenna napisał/a:
mój ma dzisiaj strasznie cięzki dzień
Gabrysiek ostatnio ma ciągle ciężkie dni Zęby idą, ale jakoś nie mogą się przebić
No, k***, jeszcze się skaleczyłam, bo Aniela miseczkę stłukła i zbierałam odłamki
Nie możesz pisać nowych tematów Możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum