ja mam wrażenie,że łatwiej takiego maluszka zostawic paromiesięcznego niz jak dziecko coraz starsze.Przynajmniej dla mnie.Tak do 8 miesięcy bez wahania bym Julka zostawiła-oczywiście najlepiej z mama moja , a nie tesiową
a teraz coraz gorzej jest.....bo juz starszy, więcej rozumie i taki fajniejszy,że sie chce z Nim siedziec
No nie wiem
Moja miała skazę białkową i refluks i bałam się że babcia sobie nie poradzi.
Jagódka była niestety z teściową
Nawet jak była bardzo chora to mama nie przyjeżdżała.
Nie wykrzystałam całego urlopu i to była najlepsza rzecz jaką zrobiłam, bo nie chodziłąm na zwolnienia. Rozpisałam sobnie urlop na nadgodziny i jak się coś działo to po prostu wychodziłam wcześniej.
No i jeszcze karmiłam piersią to była akcja koło południa, bo nie wyrabiałam.
Nie możesz pisać nowych tematów Możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum