Teraz też bym nie gotowała, ale mnie nie stać na słoiczki
no mnie też tak średnio. teraz kupiłam te większe z bobovity, po 190 ml zupki i dzielę na pół i dodaję kaszki mannej pół łyżeczki, żeby zagęścić. i kaszkę kupiłam nową, żeby nie trzeba było rozrabiać z mlekiem modyfikowanym, tylko samą wodą.
ja kupuję tylko deserki a całą resztę gotuję sama.
ja też
Mnie te słoiczkowe jedzonka to tak nie przekonują one wszystkie mają jeden smak jak dla mnie, jakoś wolę Juli ugotować i wiem, że zje ze smakiem a i tak dla nas muszę obiad ugotować więc jeden garnek więcej nie robi różnicy
Nie możesz pisać nowych tematów Możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum