Pomogła: 63 razy Wiek: 37 Dołączyła: 27 Mar 2008 Posty: 622 Skąd: Gdynia/Wejherowo
Wysłany: Pon 29 Cze, 2009 09:24
Melduję sie w nowym wątku.
Weekend mieliśmy udany. Głównie spędzony na dworze. Szkoda, dziewczyny, że spotkanie nie wypaliło, bo akurat pogoda była dobra. Kiedy wam pasuje najbliższy termin?
Za to namalowałam obraz dla tescia na urodziny. A w sobote byliśmy z mężem na dyskotece - o, jak fajnie było sobie poskakać
Kuba całe dnie to by tylko na placach zabaw spędzał. A wygadany się staje...
I ja się melduję na nowym wąteczku. Wróciliśmy z placu zabaw, skwar nie do wytrzymania. Zdecydowanie w domu przyjemniej, no ale weź tu siedź w domu, no tak źle i tak niedobrze. Chyba trzeba sie przestawić na spanie w dzień i spacery nocą.
zkoda, dziewczyny, że spotkanie nie wypaliło, bo akurat pogoda była dobra
no własnie
gruszka napisał/a:
Kiedy wam pasuje najbliższy termin?
w tę sobotę jest zlot żaglowców więc bedziemy na pewno na tej imprezie, w nastepną pracuję, a reszta weekendów jak na razie wolna
gruszka napisał/a:
A w sobote byliśmy z mężem na dyskotece - o, jak fajnie było sobie poskakać
no na pewno - ja tez lubię raz na jakiś czas sie wyrwać i poszalec a za kilka dni przyjeżdża moja szwagierka, ktora zawsze wyciąga nas na balety więc jest szansa że ja też się tak dobrze zabawię
kirsten napisał/a:
Chyba trzeba sie przestawić na spanie w dzień i spacery nocą.
hłe hłe zaraz sobie wyobraziłam Ciebie z dzieciakami spacerujących w środku nocy
my wybraliśmy sie do lekarza dziś, bo wczoraj Młody miał normalnie ropę w gardle... ale tempki już nie miał...
a dziś lekarz mówi że widzi tylko zaczerwienione i troszkę rozpulchnione gardełko a zaglądał dwa razy !!!
czyli moje dziecko ma jakąś nadzwyczajną moc ekspresowej regeneracji
Pomogła: 63 razy Wiek: 37 Dołączyła: 27 Mar 2008 Posty: 622 Skąd: Gdynia/Wejherowo
Wysłany: Czw 02 Lip, 2009 11:27
O, jak tu pusto. Tylko nie mówcie, że umarłyście całkiem z duchoty i upałów.
marynara napisał/a:
czyli moje dziecko ma jakąś nadzwyczajną moc ekspresowej regeneracji
tylko sie cieszyć
Mój Kuba coraz smieszniejszy jest z tymi swoimi powiedzonkami. Teraz jego ulubione powiedzonko, to "no co ty". Pyta sie np. "A jak jest kolejka?", odpowiadam "zółto-niebieska", "No co ty!"
Dzis musieliśmy jeszcze wczesniej wstać niż zwykle, o 5.15, bo przez najbliższe dni nie ma co jeździc samochodem do Gdyni, tylko kolejką. W dodatku chyba niskie ciśnienie jest. Bez kawy ani rusz
[ Dodano: Czw 02 Lip, 2009 12:26 ]
marynara napisał/a:
gruszka napisał/a:
Kiedy wam pasuje najbliższy termin?
w tę sobotę jest zlot żaglowców więc bedziemy na pewno na tej imprezie, w nastepną pracuję, a reszta weekendów jak na razie wolna
co do spotkania mi pasuje praktycznie każdy weekend poza 11-12 lipca
No faktycznie umieramy z duchoty. Jeszcze dziś byłam z chłopakami w Urzędzie Pracy (wtajemniczone wiedzą jaka to odległość ode mnie ), skwar jak nie wiem co, no ale odmeldować się było trzeba.
gruszka napisał/a:
Teraz jego ulubione powiedzonko, to "no co ty"
powiedzonka dzieci są słodkie, Kuba każdego dnia mnie zaskakuje
np. -Kubusiu chce ci sie siusiu lub kupkę
- Nie
kilka minut później
- Faktycznie mi sie chce kupkę
albo
- tato nie idź dzisiaj do pracy
- muszę
- a dlaczego
- muszę zarabiać pieniążki
- a na co?
- żebyś mógł sobie kupić cukierka lub lizaczka
- ale tatusiu dzisiaj nie jest weekend, myślałeś o tym? (w sensie czy pomyślałeś o tym)
No i Piotrek nie chce spać, znowu, a jedną ręką cieżko się pisze.
Aha, w Gdańsku będę od 11 lipca, z czego na 90% pierwszy tydzień z małżem więc wtedy mogłybyśmy się spotkać (od 12 do 18 lipca).
eszcze dziś byłam z chłopakami w Urzędzie Pracy (wtajemniczone wiedzą jaka to odległość ode mnie
ulala co ty takie maratony robisz, czyżby odfajczenie listy?
kirsten napisał/a:
Aha, w Gdańsku będę od 11 lipca, z czego na 90% pierwszy tydzień z małżem więc wtedy mogłybyśmy się spotkać (od 12 do 18 lipca).
a my dopiero od 20 :( no to najwyżej marynara musisz w kalendarzu zaznaczyć sobie 2 spotkanka z mazowszankami
A swoją drogą jestem w szoku bo przejazd pociągiem nad morze dla 3 osobowej rodziny (w tę i z powrotem do ponad połowa zakwaterowania na 10 dniowy pobyt )
a my dopiero od 20 :( no to najwyżej marynara musisz w kalendarzu zaznaczyć sobie 2 spotkanka z mazowszankami
My tez i chetnie dojedziemy na spotkanko
pati_spam1 napisał/a:
A swoją drogą jestem w szoku bo przejazd pociągiem nad morze dla 3 osobowej rodziny (w tę i z powrotem do ponad połowa zakwaterowania na 10 dniowy pobyt )
Nie możesz pisać nowych tematów Możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum