Cekawe czy bedzie w tym roku watek Ciazowy na taki termin jak my mialysmy
w tamtym roku jakoś więcej ciężarówek było, praktycznie na każdy miesiąc były wątki , a w tym pusto....cicho , może jeszcze ktoś dołączy no i nasze staraczki może w końcu jakiś wątek ciążowy założą... oby kciuki kciuki kciuki
Magda napisał/a:
w ostanie walentynki zaszlam w ciaze i mamy śliczna pamiatke na cale zycie
chyba najlepszy prezent jaki mógł dostać
Magda napisał/a:
niedlugo Walentynki niewiem co kupic mężowi chyba jakis kosmetyk
melduję się i ja...
.hmmm.... muszę chyba wygospodarować więcej czasu na kompa... mi też w końcu coś się należy..pogadać też ze "starszymi" by się przydało a nie tylko do maluchów... kaoma2,
[ Dodano: Wto 03 Lut, 2009 12:39 ]
Magda napisał/a:
niedlugo Walentynki niewiem co kupic mężowi
ja już nie mam pomysłów na prezenty dla męża mego.... ostatnio miał urodziny i też problem troszkę miałam - bo na dodatek za bardzo nie wychodziłam wtedy... a teraz coś na Walentynki musze coś wymyśleć...a w marcu znów imieniny ma z kolei...
[ Dodano: Wto 03 Lut, 2009 12:51 ]
no i poszła sobie niedobra....
samej ze sobą to tak sobie pisać... idę zrobię coś może - póki Iga śpi...
agnessal , no nareszcie jestaś. Jak tam Twoje dziewczynki?
U Ciebie też tak wieje?? Bo po tej str. W-wy strasznie, nawet dziś na spacerek się nie wybieramy
[ Dodano: Wto 03 Lut, 2009 13:08 ]
agnessal napisał/a:
no i poszła sobie niedobra....
samej ze sobą to tak sobie pisać... idę zrobię coś może - póki Iga śpi
nie , nie poszłam !!, szukałam czegoś w archiwum
zaglądaj częściej!!
agnessal napisał/a:
ja już nie mam pomysłów na prezenty dla męża mego.... ostatnio miał urodziny i też problem troszkę miałam - bo na dodatek za bardzo nie wychodziłam wtedy... a teraz coś na Walentynki musze coś wymyśleć...a w marcu znów imieniny ma z kolei...
no to rzeczywiście, tyle imprezek w jednym czasie
ja to na walentynki to zawsze jakiś drobiazg mu kupuję np. w ostatnie walentynki kupiłam mu.... gatki w serduszka, a co tam no i jeszcze wielkiego lizaka-serce
kaoma2, przepraszam - ale znikłaś i myślałam, że poszłaś... no i się zasmuciłam - bo jakoś na nikogo trafić nie mogę - jak już jestem...
Gabi wyzdrowiała, chodzi do przedszkola... chociaż wczoraj wydaje mi się, ze znów troszkę ciągać nosem zaczęła...
Iga mnie dziś trochę przestraszyła bo znów zaczęła jakby pokasływać... w tamtym tygodniu też tak miała - byłam u lekarza - to wszystko w porządku było
mała często się potrafi zakrztuszać - nawet własną śliną... czasami mam stracha... u mnie dziś jakoś spokojnie - nie wieje.... ale nie wiem czy na spacerek dziś wyjdziemy - muszę ją poobserwować... ten kaszel...
kaoma2 napisał/a:
zawsze jakiś drobiazg mu kupuję
ja na urodziny może śmieszne ale kupiłam mu kupon w lotka (bo on gra....) - szkoda, że akurat nic nie wygrał , kartę na której wysmarowałam fajny wierszyk.... i zrobiłam torcik - naleśnikowy
[ Dodano: Wto 03 Lut, 2009 13:31 ]
aaaa....kosmetyki to na gwiazdkę dostał...
a lizaka serce - też już wykorzystałam.. gatki też
[ Dodano: Wto 03 Lut, 2009 13:33 ] kaoma2, tak sobie patrzę, że nasze młodsze córcie to równe dwa tygodnie różnicy w wieku mają....
mała często się potrafi zakrztuszać - nawet własną śliną... czasami mam stracha
u mnie to samo!! śliną , czasami nawet cyckiem, jak jje łapczywie no i jak je z butli to tez czasami i ostatnio strasznie się ślini, normalnie chyba jej śliniaki będę zakładać
agnessal napisał/a:
nie wiem czy na spacerek dziś wyjdziemy - muszę ją poobserwować... ten kaszel...
agnessal, jak nie ma gorączki to spokojnie możesz iść
agnessal napisał/a:
ja na urodziny może śmieszne ale kupiłam mu kupon w lotka (bo on gra....) - szkoda, że akurat nic nie wygrał , kartę na której wysmarowałam fajny wierszyk.... i zrobiłam torcik - naleśnikowy
no to się postarałaś !
agnessal napisał/a:
a lizaka serce - też już wykorzystałam.. gatki też
no i ja w tym roku juz też nie mam pomysłu...
agnessal napisał/a:
kaoma2, tak sobie patrzę, że nasze młodsze córcie to równe dwa tygodnie różnicy w wieku mają....
niooo , Twoja juz wie do czego rączki służą?? bo ja juz nie mogę się doczekać kiedy Oliwka będzie coś chwytała , narazie ładuje sobie do buzi to jedną, to drugą, no i jak ją karmię butlą (już 3 x dziennie) to sobie tak fajnie trzyma łapkami butelkę
[ Dodano: Wto 03 Lut, 2009 17:18 ]
Celesta napisał/a:
Lista mamusiek zrobiona, na resztę nie mam chwilowo czasu, trzebaby jeszcze wpisać imiona dzieciaczków i daty urodzin.
Celesta, dobra robota !! , jakie ładniutkie literki
Jeszcze Asiołek była , ale po porodzie wcale juz nie zagląda...
[ Dodano: Wto 03 Lut, 2009 17:21 ]
No i Kirsten długo nie pisała, mam nadzieje, że u nich wszystko ok.
śliną , czasami nawet cyckiem, jak jje łapczywie no i jak je z butli to tez czasami
no właśnie u nas nawet nie czasami a często....
kaoma2 napisał/a:
ostatnio strasznie się ślini,
ooooo taaak - Iga to samo... wow
w mocy miała zapchany nosek - więc frida poszła w ruch (a nie lubi straaasznie )... a dziś na wszelki wypadek byłam z nią u lekarza..gardło czyste, osłuchowo czyste.. sapki przy dr nie miała - więc wit C, oklepywanie, i wpsikiwanie do noska wody morskiej
kaoma2 napisał/a:
no i ja w tym roku juz też nie mam pomysłu...
ani ja...
kaoma2 napisał/a:
Twoja juz wie do czego rączki służą??
jak leży pod stojaczkiem - to trzaska (znaczy trąca) wszystko co dostaje łapie narazie palec mój czy m... i oczywiście do buzi grzechotki sama jeszcze nie chwyta ale jak się jej wsadzi do racki to taka trochę zdziwiona i skonsternowana jest - pomacha pomacha - zdziwi się, że coś grzechocze i puszcza...
kaoma2 napisał/a:
jak ją karmię butlą (już 3 x dziennie)
a Ty nie miałaś jakoś tak dużo pokarmu?
ile dajesz jej sztucznego (tak w ml?)
no niestety, od 6 tyg. ją dokarmiam, najpierw raz teraz przeważnie 3 x juz.
Najmniwej pokarmu mam zawsze po południu, w nocy najada się z jednego, potem z dwóch, a potem dwa ta za mało... i tak w kółko .
agnessal napisał/a:
ile dajesz jej sztucznego (tak w ml?)
3 x po 100ml. + jeszcze przed tym cycka.
agnessal napisał/a:
jak leży pod stojaczkiem - to trzaska (znaczy trąca) wszystko co dostaje łapie narazie palec mój czy m... i oczywiście do buzi grzechotki sama jeszcze nie chwyta ale jak się jej wsadzi do racki to taka trochę zdziwiona i skonsternowana jest - pomacha pomacha - zdziwi się, że coś grzechocze i puszcza...
no to fajnie już! . Moja jak włożę jej do rączki coś to zaraz puszcza, choć nasze palce tez trzyma i do buzi chce wkładać .
agnessal napisał/a:
w mocy miała zapchany nosek - więc frida poszła w ruch (a nie lubi straaasznie )... a dziś na wszelki wypadek byłam z nią u lekarza..gardło czyste, osłuchowo czyste.. sapki przy dr nie miała - więc wit C, oklepywanie, i wpsikiwanie do noska wody morskiej
oby skończyło się na tym tylko kciuki kciuki kciuki , ale na spacerki możesz wychodzić??
a ja właśnie wybieram się na spacerek- dzisiej na szczęście nie wieje
Nie możesz pisać nowych tematów Możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum