wpadam na chwilkę odbierając zdjęcia OSKARKA Beatki! Jutro Wam wrzucę.
idę jeszcze stare śmieci poczytać!
[ Dodano: Sob 28 Lut, 2009 23:13 ]
Ela napisał/a:
Ale poza kaszlem - już wszystko ok, dziękuję
odhaczamy i do dzieci zdrowych ELuszka wędruje! teraz koleje na nastepne
Cytat:
Anielka jeszcze lizną, o to bym się nie martwiła patzrąc na ich buzie......
ciekawe co Anielinka na to
Ela napisał/a:
a ja jednak angielska, jest dopracowana a nie taka na odpier...l
eee to nie tak Eluś. Stawiając obok siebie Anglika czy Amerykanina (na jednym poziomie intelektualnym czy wykształcenia) to mówią równie poprawnie. Tylko kwestia akcentu innego się wtedy pojawia. Ale i Anglicy czy Amerykanie mają swoje skróty. A chyba napiętnowani są ci drudzy przez filmy ,MTV i inne takie... Pytałam o to MM... miał przedmiot właśnie na ten temat na studiach - prowadzony przez Angola a potem Amerykańca
To chyba po prostu kwestia akcentu. Mnie nie pasuje melodia angielska. Jak oglądamy filmy jakie np robi Guy Ritchie to staram się nie słyszeć jak oni nadają Amerykański dla mnie jest bardziej miękkim dla ucha. Ale o gustach nie nie dyskutuje tak?
Ale i Anglicy czy Amerykanie mają swoje skróty. A chyba napiętnowani są ci drudzy przez filmy ,MTV i inne takie...
no mi właśnie o te skróty chodzi, o uzywanie mniej niz połowy czasów - bo po co? Denerwuje mnie to. Ale jezeli masz na mysli dwie osoby poprawnie mówiące i tylko ich akcent to rozumiem
Time napisał/a:
ciekawe co Anielinka na to
Zdziwiłabym się, gdyby zaprzeczyła (a przy okazji nie dodała, że już ma szczotę na te wszystkie baby )
Time napisał/a:
odhaczamy i do dzieci zdrowych ELuszka wędruje! teraz koleje na nastepne
Ale jezeli masz na mysli dwie osoby poprawnie mówiące i tylko ich akcent to rozumiem
no, właśnie tak a te skróty to szczególnie czarnuchy chyba sobie upodobały z niemymi końcówkami na przykład (czarnuchy bez obrazy bo ja tam lubię co poniektórych, choć oni ponoć INACZEJ PACHNĄ )
[ Dodano: Sob 28 Lut, 2009 23:24 ]
Ela napisał/a:
Zdziwiłabym się, gdyby zaprzeczyła (a przy okazji nie dodała, że już ma szczotę na te wszystkie baby )
hahaha, ELuś, Ania pewnie jakiś paralizator już trzyma z naładowanymi bateriami albo podpiętą ładowarką
Cześć moje kochaniutkie - całuję was mocno - co myślałyście że o WAS zapomniełam - NOGDY!!!! Po wielkich trudach wlazłam na forum ale nerwów mnie to kosztowało - tak wolny mam internet że głowa boli. Basia była tak kochana, że zdjęcia, które jej wysłałam obiecała wkleić na forum bo ja z moim super internetem rady bym nie dała.
a ja wczoraj spotkałam się z moją psiapsiółką i wywędrowałyśmy na caaaaałą nockę. normalnie oprócz pogaduch zabalowałysmy na dyskotece . spałam u rodziców (bo tak logistycznie łatwiej po piwku ) i ja - wyrodna matka wróciłam do domciu dopiero dziś nad ranem.
a kyniol na nocnym brydżu dzisiaj dla odmiany. gajka lula, a ja okupuje allegro
no karola, ty to takie wsparcie na tym forum masz że po prostu NIE MOGŁAM nie kupić tych ogrodniczek
beatka, no to chociaż kobieto wykorzystuj częsciej basię jako przekaźnik info o was please.....
Cześć moje kochaniutkie - całuję was mocno - co myślałyście że o WAS zapomniełam - NOGDY!!!! Po wielkich trudach wlazłam na forum ale nerwów mnie to kosztowało - tak wolny mam internet że głowa boli. Basia była tak kochana, że zdjęcia, które jej wysłałam obiecała wkleić na forum bo ja z moim super internetem rady bym nie dała.
[ Dodano: Sob 28 Lut, 2009 23:46 ]
foch napisał/a:
wyrodna matka wróciłam do domciu dopiero dziś nad ranem
No to pewnie teraz masz zupełnie nowe siły do działania i wszystko ci się chce - ja bynajmniej tak mam że czasami jak się wybawię to inaczej patrzę na świat. Ja mojego Oskarka zostawiłam z opiekunką w sylwestra i poszalałam.
Foszku słyszałam że nie karmisz już - jak ty to zrobiłaś bo ja.... ciągle szukam wymówek
[ Dodano: Sob 28 Lut, 2009 23:48 ]
Basiu ty łobuzico - przez ciebie jutro nie wstanę!!!
A jak się ma reszta załogi a w szczególności nasze ciężaróweczki kochane.???
ja tak na szybkiego skrobne bo padam z nog... sprzatania mi sie wraszcie zachcialo i mam za swoje
ja tam wole jednak amerykanski angielski
znalam kiedys takiego jednago fajnego Czarnego /ale tak bardzo czarnego ze mocniej juz nie mozna/ co pieknie pachnial, codziennie balsamaowal sie czym z tej serii http://www.etbrowne.com/p...CollectionID=27
Cześć kochane. Wpadam na chwilkę pokazać zdjęcia od Beatki i uciekam do małego Co zje to zaraz wymiotuje więc jest już tylko na wodzie, którą przy kaszlu też wymiotuje boję się, żeby na kroplówie się nie skończyło.
tylko nie wiem dlaczego Image takie małe te foty zrobił
[ Dodano: Nie 01 Mar, 2009 10:38 ]
no są małe, ale jak klikniecie na zdjęcia to powiększają się w innym oknie!
Co zje to zaraz wymiotuje więc jest już tylko na wodzie, którą przy kaszlu też wymiotuje boję się, żeby na kroplówie się nie skończyło.
u nas było dokładnie to samo. Przez 4 doby młoda zjadła bez wymiotowania tylko jeden jogurt, może z 10 łyzeczek kaszki (w sumie), pól jednego małego obiadku (tego 190gramowego) i wypiła może ze 150 ml płynów; juz kombinowałam z woda, sokami, herbata. W końcu zaczeły wchodzić bobofruty - slodzone co prawda, ale w tej sytuacji nie wybrzydzałam, bo bałam się dokładnie tego samego. Po tych czterech dniach zaczęło się poprawiać. ale do ideału nadal mnóstwo brakuje No ale humor jej dopisywał, no i w 5 dobie sie poprawiło, a jak zjadła pól kaszki na kolacxję to ja ze łzami w oczach całowałam Będzie dobrze! Dawajcie picie choć po pól łyzeczk, byle tylko pił
Beatko, ale masz fajnych chłopaków wszystkich CZECH (jak mawiała moja matematyczka) I pokazuj się choć na minutkę, ale częściej, co?
Myszko, ty może sobie odpuść to sprzątanie, chociaz do końca trymestru, żeby z tymi plamieniami i krwiaczami problemu nie było....
Dzięki ELuś mam nadzieję, że będzie lepiej. W końcu udało mi się bez zwrotu podać pół soczku i ok 150ml SInlacu. Teraz śpi i odpoczywa ten zbój. Ale nerwy mam na wykończeniu Kto mi się nawinie ten dostaje zaraz No nic, najwazniejsze, żeby zdrówko wróciło.
Karolcia, Misia, Anielka jak Wasi chłopcy?mam nadzieje, że lepiej niż wczoraj.
Beatko super, że wpadłaś! Częściej musisz... Foszku to zaliczyłaś balety! I bardzo mi się to podoba, że nie tylko Kyniol się bawi dobrze. Tak ma być, że jest po równo. Właśnie... bo ja się złapałam ostatnio, że lista koleżanek z którymi miałam się spotkać czeka. Ale że młody musi iść spać, młody musi to albo tamto, młody chory..... odmawiam tych spotkań. Głupia jestem, bo w końcu muszę zostawić małego MM i niech robią co trzeba i dadzą radę sami. Choć to kurcze nie do końca takie proste tutaj Myszko dbaj o siebie! Sprzatanie nie zając, nie ucieknie. Wiadomo, że nikt syfu nie lubi ale uważaj żebyś nie musiała się już stresować ciążą!
ELa, idę na gg odpisać Ci, bo wczoraj już sił nie miałam...
[ Dodano: Nie 01 Mar, 2009 12:17 ] Karola ale masz super zdolniachę w domu Kręci się jak wskazówki w zegarku , walczy jak dzielny Roland i je jak stary wyjechany w kosmos jest!
[ Dodano: Nie 01 Mar, 2009 13:10 ] Karolcia kupiłam ostatnio olej z ryżu 100% i powiem Ci, że jest super alternatywą dla oliwy z oliwek. Nie zmienia smaku potraw, nie przypala się na nim (bo na tej oliwie źle mi się smażyło), nic nie pryska i wydaje mi się, że mniej wchłania się w jedzenie
I tak pomyślałam Foszku, że jeśli zdecydujesz się podać coś smażonego Gajeczce, to może wtedy smaż na lepszym oleju. Albo na oliwie z oliwek albo właśnie np. na takim z ryżu.
Lata 80-te, to niepojęte, że:
Byliśmy święcie przekonani, że George Michael jest hetero
Staliśmy w kolejce przed budką telefoniczną za każdym razem, gdy chcieliśmy zadzwonić do domu
Trwała uważana była za modną fryzurę - zarówno wsród dziewczyn jak i facetów
Gwiazda Dirty Dancing Patrick Swayze był symbolem seksu
Kawałek materiału z Lycry o nazwie "Body" z zapięciem w kroku (nie do opanowania zwłaszcza w połączeniu z alkoholem) był nieodłączną częścią naszej garderoby
Poduszki na ramiona, im większe, tym lepsze, dawały nam naturalną sylwetkę
Maskara nie mogła być czarna, tylko w tym samym kolorze, co tęczówka- niebieska, zielona lub brązowa
Nie wolno było skakać po podłodze w trakcie słuchania muzyki - rysowały się płyty
Chodziły plotki, że Michael i Janet Jackson to jedna i ta sama osoba
Getry i koszula były oczywistym zestawieniem
Nasze najpiekniejsze obrazy przedstawiały pary całujące się przy zachodzie słońca, płaczących klaunów i galopujące jednorożce
Aerobik uprawiało się w stringach założonych na kostium do ćwiczeń
Rok 2006,
wiesz, że zyjesz w roku 2006 gdy:
1. Przez pomyłkę wcisnąłeś kod pin na kuchence mikrofalowej
2. Od kilku lat nie rozłożyłeś pasjansa używając prawdziwych kart
3. Masz 15 numerów telefonów do rodziny składającej się z 3 osób
4. Wysyłasz maila do kogoś, kto siedzi obok Ciebie
5. Powodem dla którego straciłeś kontakt ze starymi przyjaciółmi jest fakt, że nie masz ich adresu mailowego
6. Pracujesz od 4 lat przy tym samym biurku ale dla trzech różnych firm
7. Twój szef nie daje sobie rady z Twoją pracą
8. Twoja kolacja składa się z surowej ryby, którą jesz pałeczkami
10. Dzwonisz, żeby dowiedzieć się, czy rodzina jest w domu, podczas gdy Ty wjeżdzasz do garażu
11. Wszystkie reklamy w tv mają na dole pasek z adresem internetowym
12. Wpadasz w panikę, gdy uświadamiasz sobie, że wyszedłeś z domu bez komórki (której nie miałeś przez pierwsze 20 lat swojego życia) i musisz wrócić, żeby ją zabrać
13. Pierwszą rzeczą, jaką robisz rano po wstaniu z łóżka, to wejście "online" zanim przyniesiesz sobie kubek kawy z ekspresu
14. Kładziesz głowę na bok, żeby się uśmiechnąć : )
15. Czytasz to, kiwasz głową i się uśmiechasz
16. Byłeś zbyt zajęty, żeby zauważyć, że na tej liście brakuje nr 9
18. Wracasz do góry, żeby sprawdzić, czy rzeczywiście go tam nie ma
19. A teraz siedzisz i uśmiechasz sie
[ Dodano: Nie 01 Mar, 2009 12:29 ]
Time napisał/a:
Anielka jeszcze lizną, o to bym się nie martwiła patzrąc na ich buzie......
Mówisz
Ela napisał/a:
Zdziwiłabym się, gdyby zaprzeczyła (a przy okazji nie dodała, że już ma szczotę na te wszystkie baby )
Time napisał/a:
hahaha, ELuś, Ania pewnie jakiś paralizator już trzyma z naładowanymi bateriami albo podpiętą ładowarką
To drugie bardziej skuteczne.
Choc jeśli owe damy byłby by tak wspaniałe jak ja to jakoś to przełknę
Cytat:
Cześć moje kochaniutkie - całuję was mocno - co myślałyście że o WAS zapomniełam - NOGDY!!!!
foch napisał/a:
ja - wyrodna matka wróciłam do domciu dopiero dziś nad ranem.
Kurcze,ale CI fajnie
myszkotka napisał/a:
ja tak na szybkiego skrobne bo padam z nog... sprzatania mi sie wraszcie zachcialo i mam za swoje
No masz Ci no! Jan niech sprząta.
Time napisał/a:
Co zje to zaraz wymiotuje więc jest już tylko na wodzie, którą przy kaszlu też wymiotuje
Karolcia, Misia, Anielka jak Wasi chłopcy?mam nadzieje, że lepiej niż wczoraj.
U nas ogólnie nie jest źle.Poza tym głosem młodego.
W nocy sie obudził o 3 ale dał się położyc bez awantury a później o 6 juz się wyspał.Ale wmówiłam mu,że jest jeszcze śpiący i kimał do 7:30.
Katarek mniejszy.
Aaa doszłam z koleżanką farmaceutką,na odległośc co to jest te magiczne krople
To nic innego jak JOD!
Cytuje:
"to jod w jodku potasu napewno możwsz uzywać działa bakteriobójczo"
Popytajcie u siebie w aptekach .
[ Dodano: Nie 01 Mar, 2009 17:37 ]
Niedziela jak wam płynie?
Nam nudnawooo.
Co zje to zaraz wymiotuje więc jest już tylko na wodzie, którą przy kaszlu też wymiotuje boję się, żeby na kroplówie się nie skończyło.
Basiu polecam :
Od pierwszych objawów rozpocząć ponowne nawadnianie ustroju metodą doustną: W ten sposób uzupełnia się utratę płynu i zapobiega odwodnieniu. W miarę możności należy używać do tego specjalnej soli do nawodnienia. Gdyby nie była dostępna, można zrobić następujący roztwór (ważne jest zachowanie właściwych proporcji):
Sól stołowa: płaską łyżeczkę od herbaty
Cukier: osiem płaskich łyżeczek od herbaty
Woda: jeden litr
Ilość: Powinna odpowiadać mniej więcej utracie płynu. Podawać około jednej szklanki roztworu po każdym wypróżnieniu, a małym dzieciom połowę (Niemowlętom podawać roztwór łyżeczką). POZWÓL DZIECKU PIĆ TYLE, ILE CHCE!
pilam to przy wymiotach w ciazy i tylko temu sie nie odwodnilam. stosuje sie to tez przy biegunce
moj brat przesyla ci buziaka, udalo mu sie zrobic co chcial dzieki twoim radom
_________________
Dla Ciebie moje serce bije tak jak Twoje dla mnie bić zaczęło...
Dziękuje.Matt prawie stracił głos....co w jednym mi nie przeszkadza
jakbym słyszała MM jak ja zaniemogę
anielka napisał/a:
Serio przez ponad rok się tak uwsteczniłam,że zacinam się i wstydzę.Rozumiem wsio ale zasób słów zmalał,oj zmalał
tak zwany analfabetyzm wtorny. Bierz sie do roboty kobito!
anielka napisał/a:
Idę męża zagonie do żelazka a sama siadam przed Tv
ale Ty masz dobrze, ale Ci zazdroszczę. A ja przekładam prasowanie na kolejny dzień i już nie mamy co na siebie zakładać.
Time napisał/a:
Włącz TV, poczytaj ich gazety.
mądrze gada!!
Time napisał/a:
Jeszcze tylko nie wiem czy bez słodkiego umiem żyć
umiesz, dasz radę!!!
Time napisał/a:
FOSZKU! KUPUJ OD KAROLI! MA SUPER ŚLICZNE, ZADBANE, Z DOMU NIEPALĄCYCH I W DBRYM PROSZKU PRANE
dzięki Basiu, no i kupiła
anielka napisał/a:
A ja uwielbiam jak anglicy gadają.Super jest ten akcent.
a ja jak Amerykanie, z tą kluską pod językiem:)
Ela napisał/a:
Ale poza kaszlem - już wszystko ok, dziękuję
no to guucio!!!! Kaszel cholerka, zawsze trzyma najdłużej.
Ela napisał/a:
A ponoc wytyczne polskiego towarzystwa ginekologicvznego do przezierności to albo crl 45mm albo skończone 12 tygodni
nie mają co wymyślać to takie głupoty wprowadzają. To chyba jest od niedawna.
Ela napisał/a:
l zresztą nie cierpię równiez, jak ktoś nie używa poprawnej polszczyzny albo pisze z błędami ortograficznymi... kolejne zboczenie
to ja mam tak samo, prawda Basiu? I najgorsze, że z tym nie da się walczyć.
Time napisał/a:
Mnie nie pasuje melodia angielska.
mi też nie, Angole dla mnie mowią strasznie twardo, a Amerykanie śpiewają. Może też dlatego tak u mnie jest, że jak byłam młoda to chodziłam na korki z angola do dziewczyny, ktora była parę lat w USA i właśnie takiego angielskiego mnie uczyła. Ten amerykański-angielski jest taki luzacki, a angielski-angielki taki poważny- jak dla mnie oczywiście.
Time napisał/a:
czarnuchy bez obrazy bo ja tam lubię co poniektórych, choć oni ponoć INACZEJ PACHNĄ
ja z babmusow to lubię Denzel'a Washington'a i chyba koniec na tym. A wiem z własnego doświadczenia, że śmierdzą jak zwierzęta - wcale nie jestem rasistką
beata76 napisał/a:
Cześć moje kochaniutkie
czołem Beatko, kope lat!!!
foch napisał/a:
z moją psiapsiółką i wywędrowałyśmy na caaaaałą nockę
ale Ci zazdroszczę. Super sprawa taki babski wieczor.
beata76 napisał/a:
Foszku słyszałam że nie karmisz już - jak ty to zrobiłaś bo ja.... ciągle szukam wymówek
ale że co, że Oskarek nie da rady, czy że Ty nie dasz rady?
myszkotka napisał/a:
winko moj doktorek kazal mi popijac rozcienczone z woda
no patrz, w Polsce jest akcja pt "Lepszy start dla Twojego dziecka" o nie piciu w ciąży, a Twoj gin pozwala. Co kraj to obyczaj.
Time napisał/a:
pokazać zdjęcia od Beatki
Beatko, ale Ty masz ślicznych tych facecikow!!! A Oskarek to taki aniołek, ale widać w oczkach bazyliszka
Time napisał/a:
W końcu udało mi się bez zwrotu podać pół soczku i ok 150ml SInlacu. Teraz śpi i odpoczywa ten zbój.
znaczy się Tobuś zdrowieje!!! Nie ma to jak głodne dziecko, docenia się to dopiero jak zachoruje.
Time napisał/a:
Karolcia, Misia, Anielka jak Wasi chłopcy?mam nadzieje, że lepiej niż wczoraj.
dziękuję, Alex BZ, a Al przed zaśnięciem powiedział, że go dodatkowo gardło boli. Chyba jednak w tym tygodniu podejdziemy do hurabura. No chyba, że stanie się cud
Time napisał/a:
odmawiam tych spotkań
tak będziesz odmawiać, aż już nie będą Ciebie zapraszały. Idź, poszalej Basiu. Chociaż ja tak nie umiem iść bez MM. Nie wiem, może dlatego, że pływa i często go nie ma, a jak już jest to chcemy być razem. Chociaż jak idę (jak sto lat temu byłam) z babami to zupełnie co innego
Time napisał/a:
Karola ale masz super zdolniachę w domu
Basiu, wiesz, że Cię KOCHAM!!????
Time napisał/a:
Karolcia kupiłam ostatnio olej z ryżu 100%
jak fajnie, że go wyprobowałaś. Teraz już wiem co zacz.
anielka napisał/a:
Lata 80-te, to niepojęte, że:
Anielinko, ale mnie na sentymentalne rozmyślenia wzięło - dzięki
anielka napisał/a:
Jan niech sprząta.
no właśnie, Janie - do miotły!
anielka napisał/a:
Katarek mniejszy.
no to już też zdrowieje. Możesz mu dać na tą chrypę łyżkę oleju, żeby mu ulgę na gardziołko przyniosło
anielka napisał/a:
Niedziela jak wam płynie?
Nam nudnawooo.
u nas niby pogoda żyleta. Słonko jak w sierpniu. No to wybraliśmy się na plażę. A tam Syberia w słońcu. Zimno. Ale powdychaliśmy trochę świeże powietrze. A potem robiłam kotleciki sojowe - pyyyycha.
Time napisał/a:
jest w miarę rześki jak na to co się dzieje...
a wiesz jak sprawdzić czy dziecko jest odwodnione? Jak wciśniesz mu swoj palec w jego np udo i zostanie na jakiś czas odkształcone to znaczy, że odwodnione.
Nie możesz pisać nowych tematów Możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum