Pomogła: 43 razy Wiek: 27 Dołączyła: 08 Lis 2007 Posty: 361 Skąd: Burton upon Trent
Wysłany: Pon 23 Mar, 2009 09:31 Październikowo-listopadowe rozrabiaki - 2007
PAŹDZIERNIKOWE MALUSZKI z mamusiami
Misiaczek z Kubusiem i Polunią w brzuszku - 01.10.2007
Kaska04 z Łukaszkiem - 19.10.2007
Time z Tobim - 22.10.2007
Anielka z Matim - 31.10.2007
LISTOPADOWE MALUSZKI z mamusiami
Monday z Alexem - 03.11.2007
beneta80 z Juleczką - 03.11.2007
Foch z Gajeczką - 06.11.2007
Beata76 z Oskarkiem - 14.11.2007
Aani z Feliksem - 16.11.2007
Myszkotka z Dawisiem i niespodzianką w brzuszku - 20.11.2007
MartaM z Olcią - 20.11.2007
Renata1 z Wikusią - 24.11.2007
DOBRE DUSZE TEGO WĄTKU
Ela z Elcią i niespodzianką w brzuszku- 16.07.2007
Marynara z Konradem - 11.09.2006
[ Dodano: Pon 23 Mar, 2009 09:34 ]
Witam na nowym wateczku, mam nadzieje, ze moglam sobie pozwolic na stworzenie go . Wieczorem go troche upieksze bo teraz Wiki mi sie wspiela na kolana i po klawiaturze chce walic!
_________________
Ostatnio zmieniony przez renata1 Pon 23 Mar, 2009 21:03, w całości zmieniany 3 razy
no tak, bo podobno dobre są, fajny kolor, super siedzonko no i musi wystarczyć dla Alexa
Time napisał/a:
baaaaardzo mi się podoba to ostatnie zdjęcie w tej galerii, perspektywa z góry!
patrz, nawet nie wiedziałam, że umiem robić perspektywę z gory Jakbyś mi nie powiedziała to bym nie wiedziała. Dziękuję
marynara napisał/a:
ja po ostatnim moim nawaleniu tez mam dosyć - chyb ajuż na całe życie
to ładnie musiałaś dać czadu
marynara napisał/a:
a u nas kosmos: temperatura+kaszel + super czysta skóra !!!
łolaboga, co mu znowu? Zapalenie gardła? Jak Kondzio się dziś ma? Już lepiej?
Ela napisał/a:
u nas pierwsza trójka wyszła w październiku jakoś na poczatku, a ostatnia ze 2 tygodnie temu.... strasznie długo to trwało i od razu zaczęły wychodzić piątki i wszyst
a Eluszka przeżywa zębiska czy leciutko jej wychodzą?
Ela napisał/a:
o moj Boże, a co jemu było????
urodził się z zapaleniem płuc. Jak wyszedł z brzucha to raz zapłakał i już poźniej nie mogł głosu z siebie wydobyć. Po 3h już był w innym szpitalu na neonatologii. Jak mu podali jedzenie przez sondę to odjechał do aniołkow, ale tylko na chwilkę. Reanimowali go i już było ok. A teraz zobaczcie jaki wielki chłop wyrosł.
A dziś robię chłopakom KFC Piersi z kurczaka w panierce z cornflakes'ow. Zobaczymy co mi z tego wyjdzie
a Eluszka przeżywa zębiska czy leciutko jej wychodzą?
na szczęście bezproblemowo, jedynie wiem o kolejnych przebijających sie, bo wtedy trochę marudzi przy myciu
monday24 napisał/a:
urodził się z zapaleniem płuc. Jak wyszedł z brzucha to raz zapłakał i już poźniej nie mogł głosu z siebie wydobyć. Po 3h już był w innym szpitalu na neonatologii. Jak mu podali jedzenie przez sondę to odjechał do aniołkow, ale tylko na chwilkę. Reanimowali go i już było ok
jwezus maria, to dopiero przeszliście! Normalnie nie wyobra zam sobnie co wtedy czułas, ale najwazniejsze (co mysle, że dla nas tez jest wazne), że teraz to zdrowy silny facecik, a do tego niezłe ciacho
Cytat:
A dziś robię chłopakom KFC Piersi z kurczaka w panierce z cornflakes'ow. Zobaczymy co mi z tego wyjdzie
o ja uwielbiam! Jeszcze czasami cycki przekrajam tak jak na faworki przed obtoczeniem i dopiero w panierkę i na głeboki tłuszcz i jest rewelacja wow pod warunkiem, że mam ochote na robienie. A dzisiaj nie mam, bo mi stoi w gardle sok z kiszonych ogórków
trochę przeżyliśmy, najbardziej to MM, bo on cały czas siedział u Alberta, a ja dojechałam dopiero jak mnie wypuścili. No, ale to już poszło w niepamięć!
Ela napisał/a:
o ja uwielbiam! Jeszcze czasami cycki przekrajam tak jak na faworki przed obtoczeniem
no to sie trochę pierniczysz. My już po obiedzie. Albertowi i Alexowi to coś smakowało, ale MM woli tzw McKnackets, czyli małe kawałeczki w bułce tartej tylko.
[ Dodano: Pon 23 Mar, 2009 16:48 ]
Ela napisał/a:
A dzisiaj nie mam, bo mi stoi w gardle sok z kiszonych ogórków
łolaboga, co mu znowu? Zapalenie gardła? Jak Kondzio się dziś ma? Już lepiej?
taaa... Ty zawsze zapalenie gardła
nie, alergia mu wyłazi tak przynajmniej twierdzi Igiełka
pożyjemy-zobaczymy tempka ulotniła się w nocy a teraz został kaszel ale już kuleczki eż go wyganiaja
monday24 napisał/a:
to ładnie musiałaś dać czadu
nooo, szwagierka mnie tak namawiała
monday24 napisał/a:
urodził się z zapaleniem płuc.
silny z niego chłopak że tak sobie pięknie poradził i pogonił to zapalenie
monday24 napisał/a:
czyli małe kawałeczki w bułce tartej tylko.
a te kfc to robisz tylko w płatkach czy mieszasz je z bułką ?
[ Dodano: Pon 23 Mar, 2009 19:10 ]
co do pianina to moi staruszkowie też się chcą swojego pozbyc a raczej sprzedać ale teraz podobno nie jest czas na sprzedawanie, nisko wyceniaja pianina....
Słuchajcie dziewczynki, czy ktoraś z Was nie chciałaby kupić ode mnie pianina? Bo wystawiam na allegro takie:
ja bym chętnie, ale ani grac nie umiem anui gdzie postawić nie mam ale z przyjemnościa bym policytowała i na balkon wystawiła coby Ela mogła poćwiczyć i sąsiedzi co poniektórzy posłuchać
marynara napisał/a:
nie, alergia mu wyłazi tak przynajmniej twierdzi Igiełka
teperatura i kaszlem? ale wyłazi, znaczy się zmniejsza, tak?
marynara napisał/a:
szwagierka mnie tak namawiała
zawsze musi byc ktos winny....
[ Dodano: Pon 23 Mar, 2009 19:24 ]
myszkotka napisał/a:
UK tak mnie rozpiescilo pod tym wzgledem, ze jak bylam w PL to oczekiwalam ze kierowca obnizy mi autobus jak wsiadalam z wozkiem
Ja jeszcze nawet nie widziałam, żeby w niskopodłogowcach wyciagał kierowca ta platforme dla wózków, a ty o takich rzeczach piszesz
a ja sobie myślę - nie ma .... na wsi - nie piszę póki któraś wątek nowy nie założy.
Teraz dopiero zobaczyłam, że już jest
[ Dodano: Pon 23 Mar, 2009 20:28 ]
renata1 napisał/a:
mam nadzieje, ze moglam sobie pozwolic na stworzenie go
zlitowałaś się nad nami
monday24 napisał/a:
Dziękuję
polecam się na przyszłość!
monday24 napisał/a:
Jak wyszedł z brzucha to raz zapłakał i już poźniej nie mogł głosu z siebie wydobyć. Po 3h już był w innym szpitalu na neonatologii. Jak mu podali jedzenie przez sondę to odjechał do aniołkow, ale tylko na chwilkę. Reanimowali go i już było ok.
dobrze, że przy Alexie nie było powtórki... ja się przyznam, że gdybym była w ciąży na dzień dzisiejszy to bałabym się tego panicznie. W ŻYCIU nie chciałabym tego przechodzić co nas spotkało w pierwszym tygodniu życia Tobiego. Podziwiam Cię Karolciu, że umiesz przejść nad tym do porządku dziennego.. Ale pewnie też czas swoje zrobił. Ja jeszcze długo nie zapomnę jak przed każdym wejściem na OIOM modliłam się żeby mi czegoś złego nie powiedzieli i żeby Tobi tam był jeszcze.... Najkoszmarniejszy początek bycia mamą.
Ela napisał/a:
Jeszcze czasami cycki przekrajam tak jak na faworki przed obtoczeniem i dopiero w panierkę i na głeboki tłuszcz i jest rewelacja wow
a ile smażycie całe piersi w głębokim oleju ELuś?
Ela napisał/a:
bo mi stoi w gardle sok z kiszonych ogórków
Eluś dobrze, że sok a nie coś innego
monday24 napisał/a:
czyli małe kawałeczki w bułce tartej tylko
pierś kroisz w kawałki, obtaczasz w bułce tartej i smażysz czy wrzucasz w olej?
monday24 napisał/a:
Słuchajcie dziewczynki, czy ktoraś z Was nie chciałaby kupić ode mnie pianina? Bo wystawiam na allegro takie:
podbiję Ci jak ktoś zacznie licytować. Ale kupić.......
marynara napisał/a:
nie, alergia mu wyłazi tak przynajmniej twierdzi Igiełka
Babo, pisz mi tu co teraz młody łyka/pije/zjada czy cokolwiek innego, że wypędzacie alergię!!!!!
I trzymam kciuki, żeby to był koniec już walki
Ela napisał/a:
ale z przyjemnościa bym policytowała i na balkon wystawiła coby Ela mogła poćwiczyć i sąsiedzi co poniektórzy posłuchać
[ Dodano: Pon 23 Mar, 2009 20:55 ] ELuś dzięki za cynk o promocji Huggies. Pojechałam, napakowałam trzy paki do wózka, poszłam zadowolona zapłacić tylko wieśniara ze mnie bo nie wiedziałam, że w Biedronce się gotówką płaci i pani zachwycona 3 wielkie paki chowała pod ladę bo ja z kartą wyskoczyłam Wieśniara nigdy nie kupowałam w Biedronie i nie jestem na czasie
Ela napisał/a:
marynara napisał/a:
nie, alergia mu wyłazi tak przynajmniej twierdzi Igiełka
teperatura i kaszlem? ale wyłazi, znaczy się zmniejsza, tak?
jeśli faktycznie Kondzio na leki jakieś zareagował albo sam organizm już dojrzał to pewnie to reakcja na odtruwanie organizmu
az będa rumiane w niezbyt gorącym oleju, zeby mi się nie zjrały
Time napisał/a:
Eluś dobrze, że sok a nie coś innego
ha, ha, ha ja znowu opajeczyna zarastam a ta mi takie zberezieństwa prawi
Time napisał/a:
i pani zachwycona 3 wielkie paki chowała pod ladę bo ja z kartą wyskoczyłam
mi tez się zdarzyło dobrze ze bankomat po drugiej stronie ulicy a dziewczyna z alberta w którym kiedys kupowałam codziennie, więc naliczyła wszystko i tylko potem m poleciał zapłacić a ja siaty zabrałam coby jakies gary zrobić renatko, słodka pierwsza stronka
eh, zupełnie nie w sosie kobietki jestem..... ...Moi rodzice są bliscy separacji. Nawet mi się gadać o tym nie chce. nie rozwijajcie tematu. tylko tyle chciałam wam pomarudzić..
renatka, śliczna stronka!
marynara - trzymam kciuki żeby Pani Igiełka cuda poczyniła!
a my jutro do alergologa. nie wiem czego się mogę spodziewać, ale chciałabym żeby mnie gajke po prostu obejrzała, stwierdziła na ile można co jej jest, i mnie dała jakąś instrukcję obsługi do tego przypadku. Już za długo to trwa a ja czuję się mało kompetentna i boje się że w końcu ta pieprzoną dietą nie-wiadomo-jaką zrobię jej krzywdę.
ale ale.... po trzecim dniu jedzenia słoiczkowej: dyni, indyka, ziemniaka i ryżu n obiad; flipersów z bananem na śniadanie, sinlaca z kukuryku na kolację oraz bebilon pepti na 1 śniadanie i podwieczorek - buzia w miarę ok....znaczy niewiele nowego placka czerwonego na buzi.. .
marynara, sugerowałaś że może banan być winowajcą... Ja właśnie wszelkie inne owoce z jabłkami na czele odstawiłam bo mi podejrzanie wyglądały. i póki co z premedytacja banana właśnie testuję myslę że jest chyba ok, ale stracha i tak mi napędziłaś ... a taka nieświadoma byłam sobie
Z dobrych rzeczy u nas: gajka od jakiegos czasu woła sama na nocnik jak ma potrzebe - teraz juz wystarczająco wcześnie żeby COŚ do nocnika trafiło
to spróbuj też z bułką, ja osobiście wolę takie bułkowe
a swoją droga to słyszałam, że kfc robią panierę z sucharków
Ela napisał/a:
teperatura i kaszlem?
no podobno jest taka mikstura oczyszczająca organizm (aloes +oliwa+sok z cytryny) i jak ją stosujesz to własnie reakcją uboczną jest gorączka i wtedy wyłażą toksyny
Ela napisał/a:
ale wyłazi, znaczy się zmniejsza, tak?
Ela, ja sama nie wiem, ale z chęcią będę Wam opisywać co się z Młodym dzieje bo sama czekam z niecierpliwością na jakies efekty
Ela napisał/a:
myszkotka napisał/a:
UK tak mnie rozpiescilo pod tym wzgledem, ze jak bylam w PL to oczekiwalam ze kierowca obnizy mi autobus jak wsiadalam z wozkiem
a wiecie, że u nas kierowcy sa życzliwi i obniżają autobus? nawet jak zapomniałam nacisnąć "obniżanie na żądanie" to i tak zawsze mi obniżali
Time napisał/a:
Ja jeszcze długo nie zapomnę jak przed każdym wejściem na OIOM modliłam się żeby mi czegoś złego nie powiedzieli i żeby Tobi tam był jeszcze.... Najkoszmarniejszy początek bycia mamą.
masz rację a teraz każdy przytulasek z synkiem to Twój medal za to że dzielnie wszystko przeszłaś
Time napisał/a:
a ile smażycie
w minutach pytasz wybacz, ale przypomina mi to moje początki kucharzenia - jak w książce kucharskiej było napisane "ciasto na drożdżówę ma rosnąć 1,5 godziny" to u mnie rosło tyle co do minuty, nie ważne czy wyrosło pięknie czy kompletnie nic
Time napisał/a:
bo mi stoi w gardle sok z kiszonych ogórków
Eluś dobrze, że sok a nie coś innego
szalona dziewoja
Time napisał/a:
Babo, pisz mi tu co teraz młody łyka/pije/zjada czy cokolwiek innego, że wypędzacie alergię!!!!!
napiszę tak ogólnie bo leki dobierane sa indywidualnie: kropelki izopatyczne, kilka rodzajów kuleczek homeo stosowanych raz w tygodniu na zmianę, witaminki, herbatkę ziołowa i probiotyk - i co jakiś czas zmieniamy leki, jesli nie widać poprawy
Z dobrych rzeczy u nas: gajka od jakiegos czasu woła sama na nocnik jak ma potrzebe - teraz juz wystarczająco wcześnie żeby COŚ do nocnika trafiło
foch napisał/a:
a poza tym proszę zerknąc na nasze szczęsliwe dziecię Nasze Szczęśliwe Dziecię
Foszku, a ja tak ni z gruszki ni z pietruszki, ale z czego ty sie odchudzasz kobieto?????????????
foch napisał/a:
eh, zupełnie nie w sosie kobietki jestem..... ...Moi rodzice są bliscy separacji. Nawet mi się gadać o tym nie chce
foch napisał/a:
a my jutro do alergologa
napisz co i jak po wizycie, co powiedział i czy macie jakieś badania porobić?
marynara napisał/a:
no podobno jest taka mikstura oczyszczająca organizm (aloes +oliwa+sok z cytryny) i jak ją stosujesz to własnie reakcją uboczną jest gorączka i wtedy wyłażą toksyny
no to w takim razie ciesze się bardzo, że na Konradka podziałaa i syfy wszyststkie wyłażą!
marynara napisał/a:
Ela, ja sama nie wiem, ale z chęcią będę Wam opisywać co się z Młodym dzieje bo sama czekam z niecierpliwością na jakies efekty
pisz koniecznie, a my trzymamy kciuki, żeby to cholerstwo powoli wam w końcu odpuszczało!
Cytat:
a wiecie, że u nas kierowcy sa życzliwi i obniżają autobus? nawet jak zapomniałam nacisnąć "obniżanie na żądanie" to i tak zawsze mi obniżali
i na balkon wystawiła coby Ela mogła poćwiczyć i sąsiedzi co poniektórzy posłuchać
oj tak, niech sąsiedzi poznają się na muzyce poważnej
Time napisał/a:
Podziwiam Cię Karolciu, że umiesz przejść nad tym do porządku dziennego.. Ale pewnie też czas swoje zrobił.
Basiu, za parę lat też będziesz na luzaku o tym myśleć. Ja miałam tak samo jak wchodziłam na oddział, czy Al tam jeszcze jest itd. Ale spoko. W ciąży z Alexem wogole o tym nie myślałam. I u Ciebie też tak będzie, zobaczysz sama!
Time napisał/a:
a ile smażycie całe piersi w głębokim oleju
5 minut 13 sekund Basiu, smaży się aż będą dobre
Time napisał/a:
pierś kroisz w kawałki, obtaczasz w bułce tartej i smażysz czy wrzucasz w olej?
kupuję w sklepie piersi z kurczaka, około pol kolograma. Kroję na kwadraciki (około 3cm x 3 cm). Solę je i pieprzę, marynuje w oliwie 43 minuty . W miseczce roztrzepuję 1 jajko, a do drugiej miseczki wsypuję 1 szklankę bułki tartej. Biorę jeden kawałek mięsa, obtaczam w jajku, potem w bułce tartej i kładę na rozgrzaną patelnie, nie na głęboki olej. I tak robię z każdym kawałkiem. Zdejmuję z patelni po około 7 minutach i 18 sekundach Pyyyycha!
Time napisał/a:
podbiję Ci jak ktoś zacznie licytować. Ale kupić.......
podbijać to lepiej nie, bo gdzie postawisz to pianino?
Time napisał/a:
ELuś dzięki za cynk o promocji Huggies
a czy ja też mogę się dowiedzieć o tej promocji? Bo jestem zainteresowana
Time napisał/a:
Wieśniara nigdy nie kupowałam w Biedronie i nie jestem na czasie
e tam wieśniara, burżujka jesteś i w Almea tylko kupujesz
renata1 napisał/a:
z moim mezem rozmawiac, on tez sie fotografia zajmuje, ale od niedawna i dopiero sie uczy.
no to Twoj mąż i ja jesteśmy na tym samym etapie. Tylko u mnie występuje takie coś jak "brak oka do robienia zdjęć". Ja po prostu nie widzę niektorych rzeczy.
renata1 napisał/a:
Uciekam bo mojemu dziecku cos sie odmienilo i spac nie chce dzi isc!
ale Ty usypiałaś młodą, tak?
foch napisał/a:
Moi rodzice są bliscy separacji
przykro mi Dadziu
foch napisał/a:
a my jutro do alergologa
no i co, już coś Ci się rozjaśniło?
foch napisał/a:
gajka od jakiegos czasu woła sama na nocnik jak ma potrzebe
ale masz mądrą coreczkę!! Alex to tylko wie jak się woła "aa!" ale nic poza tym
foch napisał/a:
a poza tym proszę zerknąc na nasze szczęsliwe dziecię
dziecię jak zwykle radosne i ze ślicznym uśmiechem, ale matka tego dzieciecięcia jaka chuda Foszku, dałaś radę!!!
marynara napisał/a:
a swoją droga to słyszałam, że kfc robią panierę z sucharków
o popatrz, a nie wygląda
marynara napisał/a:
będę Wam opisywać co się z Młodym dzieje
i jak dzisiaj. Mary, trzymam kciuki z całych sił, żeby ta pieprzona alergia mu ustąpiła. Jak Kondziowi się uda (albo raczej panu Igle) to inne dziewczyny pojdą w Twoje ślady i przyjadą tu do Trojmiasta
marynara napisał/a:
a wiecie, że u nas kierowcy sa życzliwi i obniżają autobus?
no ba! Nie od dziś wiadomo, że na połnocy żyją sami życzliwi ludzie
marynara napisał/a:
"ciasto na drożdżówę ma rosnąć 1,5 godziny" to u mnie rosło tyle co do minuty, nie ważne czy wyrosło pięknie czy kompletnie nic
hahahahha, ale się uśmiałam. Dlatego tak dokładnie Basi napisałam jak się robi McKnaghets
[ Dodano: Wto 24 Mar, 2009 10:15 ]
Ela napisał/a:
ale z czego ty sie odchudzasz kobieto?
no właśnie tez to zauważyłam. Ale Foszkowa jest już chyba PO odchudzaniu
Nie możesz pisać nowych tematów Możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum