Dzieciaki pokąpane, położone, Kuba bajka włączona. Niech sam sobie jeść zrobi jak głodny, mi się już nic nie chce, no może poza wyciem.
juz masz dzieci wykąpane i położone? wcześnie. I o której zasypiają? Mą zniech sam sobie zrobić kolację, a Ty idź na pogaduchy do koleżanki. Może jak sam zostanie, to doceni Twoją ciezką pracę
Kirsten, ja pisalam o ziolowych tabletkach, bardziej uspokajajacych, ale tez na klopoty ze snem. Na inne nie moge sobie pozwolic, no bo kto wstanie do malej?
Ja jak kladlam sie z Laura w dzien, to moment zasypialam, ale wieczorem nie moge zasnac. Jak juz zasne to jest ok. No i o 2-3 w nocy przewaznie mala wola mleko i potem znow mam problem..Ogolnie czuje sie rozbita, bo przez to ze nie spie dobrze jestem nerwowa, dre sie na wszystkich, seksu mi sie nie chce . A ch wszystko do bani.
no jak leczyłam depresję to brałam Zolpic, ale on jest bardzo silny, działanie 100%, 8h bitego snu czy chcesz czy nie i zero świadomej reakcji na cokolwiek.
NO TO FAKTYCZNIE, TERAZ PRZY DZIECIACH ZA SILNE DZIAŁANIE....
kirsten napisał/a:
Dzieciaki pokąpane, położone, Kuba bajka włączona. Niech sam sobie jeść zrobi jak głodny, mi się już nic nie chce, no może poza wyciem.
wcześnie Twoje dzieciaczki idą spać!! i już tak śpią do rana? czy robią pobudki?
super sa te kalendarze. Do nas juz dotarly. Piekne sa
ale co to za kalendarze??
kirsten napisał/a:
mi się już nic nie chce, no może poza wyciem.
Wiecie ja mam taka sasiadke tez mloda dziewczyna i siedziala z dziecmi w domu okolo 5 lat i nagle pewnego dnia jej odbilo ,nie bede wam opisywac dokladnie bo duzo do pisania.Napisze krotko ze teraz leczy sie psychiatrycznie nawet w psychiatryku troche przebywalla,przedewszytkim ma lęk przestrzeni a wszytko przez siedzenie ciagle z dziecmi w domu.
Pomogła: 98 razy Dołączyła: 01 Lis 2007 Posty: 1031
Wysłany: Pią 27 Lis, 2009 19:12
Hej dziewczyny
A my jesteśmy po wizycie u neurologa i pediatry i po szczepieniu. U dzieciaków wszystko ok - Mała będzie za jakiś czas miała kontrolny tomokomputer albo rezonas ale jak troche dorośnie no chyba, że coś się bedzie działo. A na razie czeka nas wizyta u okulisty i badanie dna oka bo to badanie najszybciej cos powie czy płyn narasta i czy są jakies zmiany... OBY NIE!!!
A młody - bez zastrzeżen. Nie jest już takim grubaskiem - waży 12 kilo i mierzy ponad 80 cm co go utrymuje na 75 centylu. Dzielnie zniósl szczepienie mimo ze pani pielegniarka jest bardzo niesymaptyczna. Ale doktor jest w porzo...
no i to u nas tyle...
TROCHE MI ULZYLO _ NA MIESIAC _ 22 grudnia mamy tego okuliste....
Zaproszone osoby: 1 Pomogła: 534 razy Wiek: 34 Dołączyła: 01 Paź 2007 Posty: 7289 Skąd: Z wielkiej Polski ;)
Wysłany: Pią 27 Lis, 2009 19:30
kaoma2 napisał/a:
co to dzieciątko czuć musiało, jak tak całymi dniami samo, głodne płakało...
W ogóle jak sobie pomyślę to ryczeć sie chce!
Nam......ale jego matce to nie!
I braciszek go przytulał..... a ta mu nawet pieluchy nie zmieniała !
Nie mogę!
I jeszcze łóżeczko od razu spaliła ,żeby było ciepło! Tylko w jej piczkę znowu pewno!
kaoma2 napisał/a:
to moja wina, bo tej kuchni nie zamknęłam...no ale wiedziałam, że niunia za mną idzie, .......a tu masz!!!...przed ukończeniem roczku jeszcze by chałupę spaliła....
Najważniejsze że nic jednak sie nie stało!
Cytat:
Nie zrozumcie mnie źle, kocham moje dziecko, uwielbiam się z nia bawić i zajmować nią, ale codziennie robię to samo i czuję zmęczenie materiału. Ja chce lata!
_________________
aż sie czasem słuchać nie chce, więc co mu będę jeszcze dupę zawracać swoimi problemami. Mówiłam mu że sie boję o swoje zdrowie psychiczne, widzi że jakaś taka niekoniecznie jestem, to zamiast pocieszyć to mnie jeszcze wkurza. Doszło do tego, że sprzątam mieszkanie w piątek, żeby w sobotę nie wkurzać się że mi nie pomaga.
nawet cie rozumiem... ale jak kiedys miałas problem to jednak moze powinnas z nim pogadac powazniej....
montenia napisał/a:
Klade sie i kuzwa spac nie moge conajmniej prze 2-3 godziny
kirsten napisał/a:
Dzieciaki pokąpane, położone, Kuba bajka włączona. Niech sam sobie jeść zrobi jak głodny, mi się już nic nie chce, no może poza wyciem.
szybko!
AgaSobczak napisał/a:
OBY NIE!!!
kciuki kciuki kciuki
AgaSobczak napisał/a:
U dzieciaków wszystko ok
To super! i oby dalsze badania to tez potem potwierdzały! kciuki
AgaSobczak napisał/a:
A młody - bez zastrzeżen. Nie jest już takim grubaskiem - waży 12 kilo i mierzy ponad 80 cm co go utrymuje na 75 centylu.
u nas tez przystopowało
AgaSobczak napisał/a:
TROCHE MI ULZYLO _ NA MIESIAC _ 22 grudnia mamy tego okuliste....
juz masz dzieci wykąpane i położone? wcześnie. I o której zasypiają
dziś wyjatkowo bo nie spały w dzień (Piotrek tylko 40 minut) i wymarzły na spacerze wiec chciałam rozgrzać. Normalnie Piotrek chodzi spac ok 20 a Kuba 22
Celesta napisał/a:
idź na pogaduchy do koleżanki
no i w tym problem, ze nie mam blisko żadnych znajomych
kaoma2 napisał/a:
wcześnie Twoje dzieciaczki idą spać!! i już tak śpią do rana? czy robią pobudki?
nie no, dziś wyjatek
AgaSobczak, super wieści, troche sie pewnie uspokoiłaś
aniolka napisał/a:
jak kiedys miałas problem to jednak moze powinnas z nim pogadac powazniej
rozmawiałam, była zmiana typowo facetowa, czyli na 3 dni, a jak mu często biadole to potem sama gorzej sie czuję i koło sie zamyka
Dobra, głowa mnie boli wiec zmykam spać, znaczy do łóżka, chociaż może dzis jakiś wyjątek będzie.
[ Dodano: Pią 27 Lis, 2009 20:06 ]
No i pewnie ten wypadek Piotrka też nie polepszył sytuacji, teraz jestem bardziej czujna.
Tak mi się przypomniało
Nie możesz pisać nowych tematów Możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum