właśnie
Madzialenna, daj Julkowi trochę czasu usamodzielni się napewno tylko on teraz potrzebuje ciebie bardzo nasze dzieci przechodzą teraz fazę rozwoju i na krok mamy nie odstąpią to się unormuje
madziunia:), czytałam o spaniu Ali-u nas tez zależy od dnia
a tez mam nadzieje,że jak przyjdzie zima to może dłużej pospi.Chociaz już była jedna zima i nie spał dłużej i tylko dla nas gorzej, bo latem jeszcze się jakoś wstaje o 4-5, a zima masakra
no ale już łażący będzie yto może inaczej.Teraz tez dajemy Mu zabawki i sie zajmuje soba chociaz do 6, a potem idzie na drzemkę jakby nie mógł od razu dospać
Pomogła: 181 razy Wiek: 25 Dołączyła: 18 Mar 2008 Posty: 2531
Wysłany: Sro 08 Lip, 2009 21:44
Madzialenna napisał/a:
a tez mam nadzieje,że jak przyjdzie zima to może dłużej pospi.Chociaz już była jedna zima i nie spał dłużej i tylko dla nas gorzej, bo latem jeszcze się jakoś wstaje o 4-5, a zima masakra
no ale już łażący będzie yto może inaczej.Teraz tez dajemy Mu zabawki i sie zajmuje soba chociaz do 6, a potem idzie na drzemkę jakby nie mógł od razu dospać
no u nas też tak, na pocątku jak Ala była całkiem malutka to było super ze spaniem później jej się poodmieniało i juz nie jest tak kolorowo. Też przeważnie o 6 jest juz wyspana, ale do 7 czasami nawet do 8 ją przetrzymuję (zależy jaki ona ma dzień)
pobawi sie najpierw u mnie w łóżku później w łóżeczku na koncu na ziemi i jak juz zaczyna jęczek wtedy juz muszę wstać hehe
Hej dziewczyny
zamieszczam przepisy na tupperware. Każdy można wykonać bez miski, ja osobiście nie robiłam wszystkich ale w sumie razem ze znajomymi mamy przetestowany każdy przepis:
składniki umieścić razem w małym naczyniu i zmiksować,
surowe ciasto wyłożone na blaszce posmarować sosem,
następnie nakładać na nie plastry szynki, cebulkę, pieczarki, itd.
na końcu przykryć startym żółtym serem,
piec około 40-50 minut,
do miski, wsypać mąkę i pozostałe sypkie składniki, masło roztopić i ostudzić, dodać do miski,
drożdże rozpuścić w 4 łyżkach cukru, dodać do pozostałych składników w misce,
jaja roztrzepać w shakerze, wlać do miski,
miskę zamknąć i kulistymi ruchami wymieszać ciasto,
następnie otworzyć miskę i przemieszać ciasto łyżką, zamknąć ponownie miskę i odpowietrzyć,
pozostawić ciasto do wyrośnięcia, gdy się pokrywa otworzy zamknąć ją i powtórzyć tę czynność 3 razy,
z ciasta formować bułeczki, piec na złoty kolor.
w shakerze ubić jajka z cukrem, wlać do miski,
dodać obie mąki, proszek do pieczenia, roztopioną margarynę i aromat, miskę zamknąć, kolistymi ruchami wymieszać ciasto,
przełożyć do formy,
piec 30-40 minut,
w misce połączyć wszystkie składniki,
następnie zamknąć miskę i wymieszać ciasto kolistymi ruchami,
odstawić miskę,
gdy miska się otworzy ponownie zamknąć ją,
czynność powyższą powtórzyć 3 razy,
następnie formować bułeczki,
i piec 10 minut w nagrzanym piekarniku,
oddzielić białka od żółtek,
następnie ubić w shakerze białka na pianę, a gdy będzie sztywna, dodać cukier i żółtka,
do miski wsypać mąkę, proszek do pieczenia, olej, napój i aromat,
miskę zamknąć i kolistymi ruchami wymieszać ciasto,
następnie podzielić je na 2 części,
do jednej części dodać kakao, a do drugiej – 2 łyżki mąki i wymieszać,
do formy wlewać łyżką na przemian raz jasne raz ciemne ciasto, ja to robię w tortownicy średniej wielkości.
Ten placek uwielbiam
wszystkie składniki połączyć w misce TUPPERWARE,
następnie wyrobić łyżką w misce,
później kilkoma okrężnymi ruchami miski,
ciasto przełożyć na stolnicę,
rozwałkować,
wykrawać ciasteczka foremkami,
gotowe ciasteczka posmarować białkiem,
posypać je zwykłym cukrem i siekanymi orzechami,
piec w nagrzanym piekarniku,
mąkę wsypać do miski i zrobić dołek,
rozpuścić drożdże w 1/2 szklanki mleka i dodać 1 łyżkę cukru,
wlać w dołek,
wbić jaja,
wlać ciepłą margarynę,
miskę zamknąć i wymieszać ciasto kolistymi ruchami,
odstawić miskę do wyrośnięcia ciasta,
ciasto rozwałkować na grubość około 2 cm,
wyciąć koła szklanką,
najlepiej smażyć puste pączki,
a potem dopiero nadziewać,
wyrobić ciasto jak drożdżowe,
następnie rozwałkować ciasto na grubość około 2 cm,
wykrawać szklanką koła,
parować kluski nad parą i pod przykryciem, ( tzn. garnek napełniamy do połowy wodą, i przykrywamy górę gazą złożoną na 4 części i obwiązujemy sznurkiem dookoła garczka.
jak się woda zagotuje i paruje układam kluski (w niektórych regionach mówi się na to parzaki) . Najlepsze są takie świeże ale można je potem opiec na patelni na masełku.
Nie możesz pisać nowych tematów Możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum