myszkotka napisał/a:
. mlody wazy 2,6kg wiec akurat ma 6 tyg zeby kg przytyc
spokojnie zdąży przybrać
łe! super waga Gosiu. Tobi urodził się w 35tc4d i ważył lekko ponad 2600 więc Ruben ma się naprawdę dobrze już i kawał chłopa z niego!!!!
kaska0404 napisał/a:
anielka napisał/a:
Dziś jedziemy oglądac chatkie.Zaraz Wam pokażę jedną z nich
fiu fiu ładniutkie
no właśnie miałam pisać i zapomniałam - że super ta chatka! bardzo mi się podoba jak na wynajmowane lokum. I ciekawa ta ściana "Zamkowa" w pokoju
kaska0404 napisał/a:
anielka napisał/a:
Ehhh może jak się przeprowadzimy to coś tańszego znajdziemy.Choc na 3-4 godzinki.Bo za rok do szkoły,a jak on nie pociągnie języka to będzie mu trudno.
mam nadzieję że uda się znaleźć przedszkole czy ognisko jakieś tańsze
Aniu a jakieś dofinansowanie albo coś?
Cytat:
pod panelami mamy ta cienką nie gabke a takie zielone płyty
Kasiu a co to są te zielone płyty i na co?? Mam nadzieję, że my wszystko kupiliśmy - jutro się okaże
kaska0404 napisał/a:
monday24 napisał/a:
jak będzie brzydki to niech sobie teście go biorą:))))))
Basia jak wykładzina
hahaha, teściowej nie potrzebne dywany....mają już ładne podłogi, które moje dziecko skutecznie niszczy tłukąc przyborami do kominka...ale oczywiście JEMU wolno
Nie wiem Kasiu bo zrezygnowaliśmy z niej i miał być ten dywan, ale okazuje się, że na zamówienie jest i MM zapomniał zadzwonić i zamówić go Jutro jak nam położą panele to nie wiem jak to zrobi ale będzie sam trzymać w górze fotele i stół żeby nie porysowały podłogi
obudziłam się w nocy i z radości, że panele kładziemy i ładniej się w domku zrobi nie umiałam spać dalej i sobie myślałam jak wszystko powynoszę z pokoju, jak potem będzie i takie tam...no wariatka ze mnie...
ja tak mialam jak liczylam na tamten piekny domek z przestrzennymi pokojami, nawet liste gosci na parapetowe mialam
Time napisał/a:
tylko błagam nie odbierz tego jak ironię jak to już tu miało miejsce niestety -tzn nie z Tobą
Basiu ja model z wyzszej polki jestem nie czepiam sie slowek i nie przekrecam wypowiedzi innych i nawet nie dodaje od siebie do tego co ktos powiedzial
Time napisał/a:
Ja Ci się przyznam szczerze, że dla mnie to ciężkie imię
tak mialam z Igorem i jak zobaczylam malego ssaczka to nazwalam go Dawidek
Time napisał/a:
Jan wolał inne imiona? Powiesz jakie
straszne np Osman, co od razu z Osama sie kojazy mimo ze to zupelnie inne imie
monday24 napisał/a:
fakt, że tylko banany i suchary,
znaczy dba chlopak o siebie. no i git
kaska0404 napisał/a:
myszkotka, i jak tam nastrój
a może nerwówka wicia gniazda Cie dopadła co
chyba jednak hormony... bo mialam jeszcze wczoraj atak glupawki
dzis sie wsciekam bo ta farba jest do bani... trzeba 2 razy malowac a i tak bedzie widac kazdy ruch walka do tego to co mialo przypominac pistacje przypomina mietowe lody a to co mialo byc morelka wyszlo jak ta wsciekla pomarancza z ktorej zrezygnowalam wlasnie maluje 2 raz, ale dzis i tak nie skonczymy bo na zewnetrznych scianach dla ocieplenia polozylismy styropianowa tapete, ona ma 3 dni sobie mocy urzedowej nabierac zanim moznabedzie cos z nia zrobic. potem polozymy na nia zwykla papierowa tapete i wtedy skonczymy malowanie.
kaska0404 napisał/a:
co by jeszcze mamusi nie zaskoczył że będzie ponad 4 kg
nie prorokuj czarownico juz tlumacze dlaczego bo tu nie maja w zwyczaju nacinac krocza a ja nie chce byc studnia bez dna , a po drugie to przy DI spojenie mi sie nie rozlazilo i przez to mial potem probkem z nieruszaniem raczka. wiec wole troche mniejsze dziecko
Aniu jak domek? masz lepsze wiesci niz o autku?
ide dalej z walkiem szalec (walek na dlugim kiju a ja sobie wygodnie siedze na podlodze ) potem poczytam co pisalyscie wczoraj.
aaa Basiuwiesz juz cos o tych lekach?
_________________
Dla Ciebie moje serce bije tak jak Twoje dla mnie bić zaczęło...
hahahahaha czyli dodając jeszcze Kasi "przyznanie się do winy" nie jestem osamotniona hehehehe
UF.
Cytat:
Basiu ja model z wyzszej polki jestem nie czepiam sie slowek i nie przekrecam wypowiedzi innych i nawet nie dodaje od siebie do tego co ktos powiedzial
ulżyło mi. Autentycznie.
myszkotka napisał/a:
tak mialam z Igorem i jak zobaczylam malego ssaczka to nazwalam go Dawidek
ciekawe czy tak samo zrobisz z Rubenem?
myszkotka napisał/a:
straszne np Osman, co od razu z Osama
faktycznie dla nas dziwne imiona... kurka ciężki orzech do zgryzienia macie...żeby sensownie dziecko nazwać zgodnie z obiema kulturami.... Gosiu, a jeśli mały ma być Brytyjczykiem to może po prostu neutralne imię które dobrze brzmi anglojęzycznie (z cichym uwzględnieniem ewentualnego spolszczenia ). Jako argument podaj Janowi fakt, że mały ma mieć obywatelstwo brytyjskie więc żeby normalnie tam mógł funkcjonować niech ma imię pasujące do realiów, a nie Jana i Twojej bajki
Jejku, przepraszam...może za bardzo koncentruję się na tym temacie, który dodatkowo jest Waszą sprawą Ale sprawa ciężka jest z racji pochodzenia rodziców, nazwiska taty i takich tam
myszkotka napisał/a:
dzis sie wsciekam bo ta farba jest do bani...
też bym się wpieniła.
myszkotka napisał/a:
aaa Basiuwiesz juz cos o tych lekach?
no widzisz Gosiu, zapomniałam napisać Ci... umówiłam się JUŻ na przyszło środę.... to i tak szybko... mam nadzieję, że wytrzymacie i uda mi się załatwić co trzeba...
no jakos nie mam kiedy jak skonczylam malowanie to zaraz zawiozlam Jana do pracy, potem skoczylam do mojej przychodni umowic wizyte u poloznej i przy okazji spytalam czy mogze Jan sie do nich przepisac. powiedzialam gdzie on ma meldunek i babka stwierdzila ze jak przyniose jego karte medyczna to da mi potrzebne dokumenty, wiec pojechalam do domu, wzielam karte i spowrotem do przychodni... zeby babeczka stwierdzila ze jednak za daleko on mieszka
ide tusic cebulke bo dzis mam watrobke kurza z Pl przywiozlam zamrozona, to jesli sie gdzies uda dostac to po 5Ł kg
_________________
Dla Ciebie moje serce bije tak jak Twoje dla mnie bić zaczęło...
Gosiu ale Tobie życzę smacznego Ja z tych co nie jadają takich rzeczy, ale ja w ogóle dziwna jestem
Z tą przychodnią to bym się wkurzyła lekko...
wyniosłam całę graty z pokoju poza samymi ciężkimi komodami i sprzętem...to sobie panowie jutro sami wyniosą niby mam mało mebli, a gratów tyle, że....
Kasiu, oglądałam te linki, MM mówi, że my jakąś piankę mieć będziemy. Ale ja totalnie nie w temacie. Nie znam się.
DObra, wracam do roboty.
[ Dodano: Sro 02 Wrz, 2009 17:19 ]
Kasiu może wątek nam założysz nowy?
jak skonczylam malowanie to zaraz zawiozlam Jana do pracy, potem skoczylam do mojej przychodni umowic wizyte u poloznej i przy okazji spytalam czy mogze Jan sie do nich przepisac. powiedzialam gdzie on ma meldunek i babka stwierdzila ze jak przyniose jego karte medyczna to da mi potrzebne dokumenty, wiec pojechalam do domu, wzielam karte i spowrotem do przychodni... zeby babeczka stwierdzila ze jednak za daleko on mieszka
o matko
siadaj babo na tyłek
dychnij w końcu
myszkotka napisał/a:
de tusic cebulke bo dzis mam watrobke kurza
koniecznie musze zrobić któregoś dnia
jeszcze chodzi za mną pasta z makreli
Time napisał/a:
wyniosłam całę graty z pokoju poza samymi ciężkimi komodami i sprzętem...to sobie panowie jutro sami wyniosą
siłaczka
Time napisał/a:
Kasiu może wątek nam założysz nowy?
mówisz że skoro mam dyżur
no dobra
tylko boje się tematy wymyślać
Nie możesz pisać nowych tematów Możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum