Wiedźma – w przedchrześcijanskich słowiańskich społecznościach kobieta posiadająca wiedzę, związaną z ziołolecznictwem, medycyną, przyrodą. Osoba szanowana przez społeczeństwo, zwracano się do niej po rady. Pierwotnie w kulturach słowiańskich wiedźmę nazywano wiedma, widma. Wiedźma posiadająca zdolności lub cechy magiczne nazywana była ciotą.
_________________
Dla Ciebie moje serce bije tak jak Twoje dla mnie bić zaczęło...
dziewczyny, a czy jak Wasze dzieci sie budza to nie da się ich zająć np. bajką w tv albo klockami albo innymi zabawkami ? no chodzi mi o to zebyscie mogły dospac tę godzinkę chociaż albo chociaż poleżeć...
myszkotka napisał/a:
no i mamy hit zywieniowy u Di
pozera w kazdej ilosci cukinie
super ! bardzo dobry z niego smakosz moje dziecię jakies nie warzywne jest ile ja sie namecze zeby cos mu podpasowało ale nie ze on w ogóle nie je, czasem jak ugotuję kalafior to wsuwa jak dziki, ale to raz na miesiąc sie może zdarzy i finisz czasem zupę jarzynową zje... wszystko inne ładnie je tylko nie te warzywiska
monday24 napisał/a:
motor, motor
co najwyżej motorynka
monday24 napisał/a:
a druga część zdania jak najbardziej trafiona, że jesteś fantastycznym gościem
dwuznacznie ale sweet
monday24 napisał/a:
marynara napisał/a:
że lubi Foszka bo to mądra dziewczyna
to nie mój cytat , to Timek (ale to chyba nie gra roli )
kaska0404 napisał/a:
a na grila się nie nadaje bo za stara i żylasta
foch napisał/a:
zdecydowanie uważam że chowanie głowy w piasek na forum czy w życiu codziennym to nie jest właściwie zachowanie a zwykłe tchórzostwo zazwyczaj.
nie, nie oczekuję że wszyscy zabiorą głoś w dyskusji czy to kogoś interesuje czy nie, czy ktoś sie na tym zna czy nie.
no własnie - czasem nie komentujemy - czyli chowamy głowe w piasek - bo sie na tym nie znamy, bo nie mamy...
albo juz nic nie napisze bo to i tak nic nie wniesie do dyskusji...
myszkotka napisał/a:
marynara napisał/a:
tylko, że moje włosy to oklapiochy i już
a G prawda!!!
a skąd Ty wiesz? widziałas moje włosy z tyłu głowy? mam tam płaski łeb ( ) i dlatego się nie układają ! max. długość to 2 cm - wtedy fajnie sterczą, każda inna długość to oklapiochy i już
myszkotka napisał/a:
jesli jutro luk zawale to palne sobie w lep
bede trzymac kciukasy zebys nie musiala tego pistoletu wyciągac z szuflady
[ Dodano: Nie 26 Lip, 2009 21:30 ]
"wiła wianki i wrzucała je do falującej wody"
to odnosnie tych znachorek na obrazku z pierwszego posta
a czy jak Wasze dzieci sie budza to nie da się ich zająć np. bajką w tv albo klockami albo innymi zabawkami ?
Alex rano ma najlepszą zabawę i znosi mi wszystkie zabawki do łóżka, zatem jeszcze z godzinkę mogę pognić w wyrze (nie spać tylko pognić)
marynara napisał/a:
moje dziecię jakies nie warzywne jest
a jaką ma gr krwi? Bo podobno stara znachorka węgierska ( ) powiedziała, że ci co mają 0 to świnki jedzą, a A to warzywka. B to nie pamiętam
marynara napisał/a:
co najwyżej motorynka
komarek
marynara napisał/a:
no własnie - czasem nie komentujemy - czyli chowamy głowe w piasek - bo sie na tym nie znamy, bo nie mamy...
a ja nie komentuję alergii, bo się nie znam, znaczy żem "pstruś"
marynara napisał/a:
"wiła wianki i wrzucała je do falującej wody"
to odnosnie tych znachorek na obrazku z pierwszego posta
Mary, zauważyłam, że często wrzucasz jakieś pieśni Tata w chórze śpiewa, to może i Tobie się to udzieliło?
A ja do co drugiego słowa też mam piosenkę, tata babka ze mnie
Myszorku, mocno trzymam kciuki za Ciebie - dasz radę kobito, dasz radę, dasz radę!!!!!
Nie możesz pisać nowych tematów Możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum