Atyde Kacpero przeprzystojny w nowej , męskiej fryzurce
Karolinka sypia... dwa razy po 1,5-2,5 godziny
Rano wstaje o 7:00 pije mleczko z kleikiem, pobroi i już koło 9:30 jest marudna i mega zmęczona, znowu dostaje mleczko lub kanapkę z wędliną, parówkę drobiową lub kaszkę, śpi do 12.
koło 13 je 200-250ml gęstej zupy z siekanym mięsem i idziemy na spacer. Jak wracamy koło 15-16 zjada desrek owocowy lub kanapkę, znowu jest padnięta i spi do ok 17-18. Wieczorem zasypia po 20:00...
Oczywiście też ma etap na samodzielne jedzenie i mazanie się czym się da. Też chce się sama ubierać i tak jak wasze szkraby zakłada ciuszki na głowę tudzież przyciska skarpetki czy buty do stóp i myśli że to wystarczy
Ząbki jak do tej pory myłyśmy samą wodą, chyba kupię pastę skoro piszecie że dajecie
Amelko rzeczywiście śliczna z ciebie kobieta
Ella fajnie że urlop wam się udał
MartaGG Myszka miała badania jak jadła jeszcze nan hypoalergiczny więc powinno niby coś wyjść. No ale ponoć to, że wyniki są ok to nie znaczy że nie ma alergii
Spotkanie w realu... świetna sprawa... tylko jakaś niemożliwa
Co do wagi to małą muszę zważyć bo jak zaczęła biegać to widzę po nóżkach że zeszczuplały, ale to moje wrażenie takie może
Pomogła: 171 razy Wiek: 33 Dołączyła: 01 Paź 2007 Posty: 918 Skąd: Warszawa
Wysłany: Czw 30 Kwi, 2009 09:23
hey dziewczynki , kończy nam się ten wątek , która chętna nowy założyć ?
Ja dzis nie mam do tego głowy , trochę mi się pochorowało, znowu odezwały się mi zatoki , głowa mi pęka okropnie , normalnie umieram dzisiaj coś czuje ze ten dłuży weekend bede miała do dupy
Sto lat dla Patusi
Tosia dostaje antybiotyk. Znowu . Po anginie został jej poranny i posenny kaszel. Jakby coś jej spływało z noska, ale nie można tego odciągnąć. Zrobiliśmy jej badania i niby ok, ale jest na granicy miana mykoplazmy. Podobno teraz jest masa tego. Ja kiedyś w liceum miałam, ale to było zapalenie płuc. Mała na szczęście tylko nos. Mąż też cherla i zaczął brać antybiotyk. Kuracja trwa 2 tygodnie, bo to świństwo się dobrzee leczy ale lubi się chować. Kurde, niby zdrowa a chora.
Ja już prawie po zakupach dla Tośki. W sumie cioągle jej coś kupujemy . W Zarze są fajne sukieneczki tenisowe polo . Polecam dla naszych księżniczek.
Strusiu może sprawdź małemu tą mykoplazmę
Amelka, zawsze jak naglądam na forum to wchodzę i na ten wąteczek, ale za bardzo nie mam co pisać. Nie, ze nic ciekawego się nie dzieje, ale dużo czasu niestety zajmuje mi praca i tak jakoś nie mam siły... A jeszcze organizacja roczku przedemną. Teraz w weekend robimy. Jak ja Wam zazdroszczę, ze już po...
Amelka, zawsze jak naglądam na forum to wchodzę i na ten wąteczek, ale za bardzo nie mam co pisać. Nie, ze nic ciekawego się nie dzieje, ale dużo czasu niestety zajmuje mi praca i tak jakoś nie mam siły..
Satine, spoko,przeciez wiem ,a ja ci zazdroszcze troche ciąży,chociaz teraz bym nie chciała,za jakis czas ,np za rok,dwa,no ale wtedy mam 33,34 lat i ryzyko wzrasta,jesli nie zajde przez przypadek ,to juz nigdy nie zajde,za bardzo sie boję a ze bardzo uwazamy to napewno nie zajde hahahah
_________________ [img]http://www.suwaczek.pl/cache/be79c88b13.png[/img]
NINA ur.16.02.2006-zm.7.10.2006-BARDZO TĘSKNIE I KOCHAM CIĘ KRUSZYNKO
Pomogła: 86 razy Wiek: 38 Dołączyła: 11 Paź 2007 Posty: 1030 Skąd: Jelenia Gora
Wysłany: Czw 30 Kwi, 2009 14:43
Satine dla Patusi
U nas dzien do dnia podobny. Ostatnio zaczelam przy maluchach prasowac (oczywiscie one w pokoju za barierka a ja wprzedpokoju) 15 minut staly przy bramce i patrzyly. Teraz juz sie oswoily a ja w koncu mam szanse wyjsc z prasowaniem na prosta. Jak bede codziennie prasowac to moze za jakies 2 tygodnie...
Jolie zdrowka dla Ciebie.
babinka napisał/a:
Karolinka sypia... dwa razy po 1,5-2,5 godziny
Rano wstaje o 7:00 pije mleczko z kleikiem, pobroi i już koło 9:30 jest marudna i mega zmęczona, znowu dostaje mleczko lub kanapkę z wędliną, parówkę drobiową lub kaszkę, śpi do 12.
koło 13 je 200-250ml gęstej zupy z siekanym mięsem i idziemy na spacer. Jak wracamy koło 15-16 zjada desrek owocowy lub kanapkę, znowu jest padnięta i spi do ok 17-18. Wieczorem zasypia po 20:00...
Maciek wstaje ostatnio 5.30-6. W ciagu dnia spi max 2h.
Tysia wstaje pozniej bo ok 7-7.30. W ciagu dnia spi na ogol troche krocej niz Macius.
Martynce powiekszyla sie troche prawa piers. Po weekendzie podjade do laboratorium zrobic hormony.
Nie możesz pisać nowych tematów Możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum