Pomogła: 171 razy Wiek: 33 Dołączyła: 01 Paź 2007 Posty: 918 Skąd: Warszawa
Wysłany: Pon 02 Lut, 2009 17:27
jako pierwsza babinka, zapowiada sie śliczna stronka
[ Dodano: Pon 02 Lut, 2009 17:27 ]
ups ... jako druga
strusiu, a propo tatusia Wiktorka, też bym zaryzykowała , jak by nie było jest ojcem i na pewno da sobie rade ,nic się nie stanie jak pare godzin pobędzie tatusiem w realu ...
niech poczuje jak to jest , to będzie dla niego bardzo dobra lekcja
czwarta - a co ? jakiś wyścig miałyśmy?
Na spacer nie poszłam bo za mocno sypało - i śnieg mokry, także byśmy się tylko pomoczyli
Widziałyście w tv tu naprawdę jak śnieg spadnie - szkoły zamykają w zeszłym roku też z tydzień były zamknięte. Dzieci się cieszą Aaaa i niestety nie mają tu opon zimówek - większość naszych sąsiadów auta zostawiło dzisiaj w domu
Pomogła: 171 razy Wiek: 33 Dołączyła: 01 Paź 2007 Posty: 918 Skąd: Warszawa
Wysłany: Pon 02 Lut, 2009 20:21
amelka1 napisał/a:
o matko to prawda noooooooooo
mały zadziorek
Cytat:
Widziałyście w tv tu naprawdę jak śnieg spadnie - szkoły zamykają w zeszłym roku też z tydzień były zamknięte. Dzieci się cieszą
no i dobrze ze dzieci maja radochę
wiecie co, zważyłam dziś Bartusia i okazało się ze znów waga mu spadła na 8,430 , a tak sie cieszyłam ze tak ładnie przybierał ostatnio eh... znowu klapa mam nadziej ze to wina tej choroby która dosc długo przechodził
Pomogła: 86 razy Wiek: 38 Dołączyła: 11 Paź 2007 Posty: 1030 Skąd: Jelenia Gora
Wysłany: Pon 02 Lut, 2009 21:08
no to ja chyba 5-ta jestem.
Jolie napisał/a:
dodatkowo dokupiłam jeszcze jedną tapicerkę ceratkową
a gdzie ją dokupiłaś i za ile ??
strusiu myślę że to dobry pomysł żeby Wiktorek spędził ten pierwszy dzień ze swoim tatą u Was w domku. Najważniejsze żeby on czuł się dobrze i pewnie a nie jego tatuś.
Jolie napisał/a:
zważyłam dziś Bartusia i okazało się ze znów waga mu spadła na 8,430 ,
Jolie to na pewno kwestia choroby. Zobaczysz jeszcze nadrobi.
My jutro idziemy na kontrolną wizytę.
Pewnie pediatra się zdziwi bo jak 3 tygodnie temu byla u nas w sprawie chrypki u Tysi to powiedziala ze to napewno nie jest na zabki bo do ząbków to im jeszcze bardzo daleko.
Dziewczyny ja znowu mam pytanko,
musimy wymienić w najbliższym czasie foteliki samochodowe. Zastanawiamy się nad takimi które można obracać w strone drzwi żeby łatwiej było dziecko wsadzać. Nie wiem tylko czy to faktycznie jest ulatwienie czy zwykly nikomu niepotrzebny gadżet.
Pytanie oczywiście do dziewczyn które mają starsze dzieci
zdaje sie ze Ty zamowilas red i navy wiec one maja ceratke, bo niektore kolory mialy powloke materialowa...tak ze nie bedziesz musiala dokupywac....
marta_gg napisał/a:
strusiu myślę że to dobry pomysł żeby Wiktorek spędził ten pierwszy dzień ze swoim tatą u Was w domku. Najważniejsze żeby on czuł się dobrze i pewnie a nie jego tatuś.
oczywiscie pozwol mu na to...ja na Twoim miejscu zrobila bym konkretna sciage z rozkladem dnia Wiktorka(co, kiedy je, kiedy mniej wiecej spi...) tak na wszelki wypadek....
marta_gg napisał/a:
Dziewczyny ja znowu mam pytanko,
musimy wymienić w najbliższym czasie foteliki samochodowe. Zastanawiamy się nad takimi które można obracać w strone drzwi żeby łatwiej było dziecko wsadzać.
my tez, ale jeszcze nic nie wybralismy, a o takim bajerze nigdy nie slyszalam, znasz moze konkretny model ktory to ma?
Jolie napisał/a:
wiecie co, zważyłam dziś Bartusia i okazało się ze znów waga mu spadła na 8,430 , a
pewnie to przez chorobsko, szymek wciaz zakatarzony....:(
witam sie i ja a my wreszcie doczekalismy sie pierwszego zabka wczoraj wyszla nam dolna praw jedyneczka tylko juz suwaczek zabkowy mi sie nie chce zmiescic
Nie możesz pisać nowych tematów Możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum