Kobieta, Kobiety, dla Kobiet - BabskieForum.pl Strona Główna
 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 

Linki sponsorowane

*


Poprzedni temat «» Następny temat
błyskawiczne dania z parówek
Autor Wiadomość
lemonka 
Niby jEst a Nie mA



Dołączyła: 15 Kwi 2010
Posty: 33
Wysłany: Pon 10 Maj, 2010 18:38   błyskawiczne dania z parówek

Tak jak w temacie, jesli macie jakies przepisy lub metody na blyskawiczne przyrzadzanie dania z parowek to zamiescie w tym watku :)
 
     
InkaQ 
Niby jEst a Nie mA


Dołączyła: 28 Cze 2010
Posty: 10
Wysłany: Pon 28 Cze, 2010 11:39   

Ja znam taki przepis:)

* pomidor 1-2 szt
* masło 1/4 kostki
* ser gouda 300 g
* koncentrat pomidorowy 1 łyżka
* bułka tarta 1 łyżka
* parówki 6 szt
* olej 1 łyżka
* cebula duża 2 szt
* kminek mielony 1 szczypta
* ziemniaki gotowane 750 g
* pietruszka 1/2 pęczka

Sposób przyrządzenia
Cebule obrać. Jedną pokroić w talarki, a drugą pokroić w kostkę wraz z parówkami. Na patelni rozgrzać olej i wysmażyć na parówki wraz z cebulą do momentu zeszklenia, dodać koncentrat pomidorowy, bułkę tartą, sól i pieprz. Wymieszać dokładnie. Ser grubo zetrzeć.
Z ziemniaków pokroić plasterki o grubości 1/2cm. piekarnik rozgrzać do 220 st. C.
Żaroodporną formę natłuścić masłem. Na dnie ułożyć warstwę kolejno z: pomidora, cebuli, farszu z mięsem tj. parówkami, kończąc warstwą ziemniaków ułożonych dachówkowo, a na końcu posypać serem. Piec ok. 30minut. Smacznego

Może nie jest najszybszy ale jest pyszny!!:)
_________________
Inka
 
     
Celina 
Niby jEst a Nie mA


Dołączyła: 10 Sie 2010
Posty: 7
Wysłany: Wto 10 Sie, 2010 10:22   

Hej, pisałam wcześniej pod nikiem InkaQ ale z jakiś powodów nie mogę się na niego zarejestrować....

Widzę że odzewów jest mało, ja jednak postanowiłam pochwalić się swoim nowym przepisem który znalazłam w internecie:


Parówki& Brokuły
Składniki:
1 duży brokuł podzielony na koszyczki, paczka parówek , 1 cebula pokrojona w talarki, 2 łyżki masła, ½ łyżeczki curry, 2 łyżki mąki, 1 ½ szklanki mleka, 2 łyżki majonezu, 30 g startego parmezanu lub Correggio, sól, pieprz biały

Przygotowanie:

1. brokuły obgotować w osolonej wodzie 3 - 5 min, odcedzić;
2. cebulę smażyć 3 min na maśle, dodać curry i mąkę i mieszając smażyć jeszcze 1 min , wlać mleko i cały czas mieszając doprowadzić do wrzenia, dusić jeszcze 2 min na małym ogniu;
3. dodać kolejno: majonez, brokuły, pokrojone w talarki parówki - dokładnie wymieszać i zdjąć z ognia, doprawić solą i pieprzem;
5. przełożyć do naczynia żaroodpornego, posypać serem i wstawić do nagrzanego piekarnika (200 st.C) na 20 min (serek powinien się zarumienić)

Smacznego!!
_________________
Celina
 
     
kokietka 
Niby jEst a Nie mA


Dołączyła: 13 Sie 2010
Posty: 2
Wysłany: Pią 13 Sie, 2010 12:19   

A znacie rewelacyjnie śmieszny przepis na "maczanki z keczupem", po których każdy facet straci nadzieje, że będziecie dla niego nieustannie gotować? :) Przeczytałam o nim w książce "Dlaczego mężczyźni kochają zołzy" i do dziś mnie bardzo bawi :)
Macznki z keczupem są to starannie przygotowane (a raczej: ugotowane) parówki, pokrojone w kosteczkę i nabite na wykałaczki, podane na eleganckim talerzu, z akompaniamentem miseczki sklepowego keczupu.
Podanie ich raz na kolację to rewelacyjna metoda na rozwianie wszelkich kulinarnych oczekiwań :D
Więcej o tej zabawnej książce znajdziecie w lipcowym archiwum mojego bloga (adres poniżej). Notka nazywa się "Zołza w akcji!" - polecam!

I maczanki też polecam! ;)
_________________
Inspire your desire! ----> www.kokieteria.pl
 
     
Celina 
Niby jEst a Nie mA


Dołączyła: 10 Sie 2010
Posty: 7
Wysłany: Sro 18 Sie, 2010 11:44   

Uchu chu no rzeczywiście po czymś takim koleś może się mocno zniechęcić:):) z takich rzeczy to polecam paluszki parówkowe:


* parówka * ketchup lub konfitura żurawinowa * tortilla lub naleśnik

Tortillę odrobinę zwilżyć aby była bardziej elastyczna. Parówkę pokroić na kawałki i owinąć tortillą jak bandażem. Paznokieć namalować ketchupem. I strrrraszne, odcięte palce gotowe!!!
_________________
Celina
 
     
twarde.ciacho 
Niby jEst a Nie mA



Dołączyła: 17 Sie 2010
Posty: 84
  Wysłany: Sro 18 Sie, 2010 15:20   dobra parówka nie jest zła :D

A ja tak trochę o historię pysznych paróweczek zahaczę ;)
Ciekawe czy to wszystko wiedziałyście ;P

Dwa jamniki to… parówka

Wygląda to na niedorzeczność ale to prawda. Chociaż są dwie wersje daty narodzin to miejsce jest ustalone dokładnie: Niemcy. A bliżej: Frankfurt nad Menem. Tam w roku 1487, albo trochę później czyli około roku 1600, pojawił się pierwszy dachshund, czyli “jamnik”. Tak nazwano bowiem cieniutką a dość długą kiełbaskę z mięsa wieprzowego (a potem także i cielęcego) w cienkim jelicie gęsim ( a później i wieprzowym), którą zajadali się mieszkańcy miasta. Rzeźnik, który opanował frankfurcki rynek w tej dziedzinie nazywał się Johann Georghehner.

Owe jamniki, gdy dotarły wreszcie nad Wisłę, bardzo szybko podbiły serca, a właściwie podniebienia, Polaków. Początkowo nazwano je frankfurterki - to ze względu na miejsce pochodzenia. Potem gdy zaczęto sprzedawać owe kiełbaski po dwie sztuki czyli parami, nadano im polską nazwę - parówki.
Parówki mają liczne odmiany i rozległą rodzinę. Grubsze kuzynki cieniutkich paróweczek nazywają się serdelkami. I są równie lubiane, bo też smaczne.
Był czas, że jadanie parówek łączyło się z pewną dozą ryzyka. Większość niewiele miała wspólnego z wynalazkiem Georghehnera. Zamiast cienkiego jelita miały plastikową powłoczkę, a wnętrze było wypełniane wszystkim tylko nie delikatnym farszem z wieprzowiny czy cielęciny. W dodatku produkowano je nie w małych rzeźniach tylko w zmechanizowanych i zautomatyzowanych molochach.

Ostatnio jednak w sklepach zaczęły się pojawiać prawdziwe pachnące lekkim wędzeniem i zawierające dobre mięso parówki, takie o jakich pisały w swoich książkach pierwsze damy polskiej kuchni: Lucyna Ćwierczakiewiczowa czy Marya Ochorowicz-Monatowa.


parowki1.jpg
Plik ściągnięto 14 raz(y) 74,26 KB

 
     
Celina 
Niby jEst a Nie mA


Dołączyła: 10 Sie 2010
Posty: 7
Wysłany: Czw 19 Sie, 2010 13:34   

Dobrze wiedzieć! Ciekawe jak powstał słynny Hot Dog, może wiesz???
_________________
Celina
 
     
twarde.ciacho 
Niby jEst a Nie mA



Dołączyła: 17 Sie 2010
Posty: 84
Wysłany: Pią 20 Sie, 2010 12:38   

Legenda, według której powstała nazwa "Hot Dog" (ang. gorący pies) jest taka: w kwietniu 1901 roku właściciel stoisk Harry Stevens (jego firma wciąż działa), tracił pieniądze, próbując sprzedawać lody i oranżadę na polach do polo w Nowym Jorku (w owych czasach miejsca treningu New York Yankees i New York Giants). Sfrustrowany tym, polecił wszystkim swoim pracownikom poszukać i zakupić parówki i bułki, do których mogliby te parówki włożyć. Wkrótce jego sprzedawcy sprzedawali parówki, wprost z garów z gorącą wodą, w bułce, krzycząc They're red hot! Get your dachshund sausages while they're red hot, co znaczy Rozgrzane do czerwoności! Kupujcie jamniki póki są gorące!. Rysownik Tad Dorgan, nie mając pomysłu na rysunek, a czas naglił, przypomniał sobie o tychże budkach. Narysował jedną, ale nie będąc pewnym jak się pisze "dachshund" napisał po prostu "Hot Dog". Ta historia nie znalazła potwierdzenia, gdyż, pomimo olbrzymiej liczby prac i jego popularności, nie udało się znaleźć jakiejkolwiek kopii tego obrazka.

Kraig i inni historycy kulinariów spoglądają raczej w stronę gazet wydawanych w miasteczkach akademickich, dokładniej w stronę Yale Record z 5 października 1894 roku. W niej znajdował się taki oto wierszyk:
ECHOES FROM THE LUNCH WAGON

'Tis dogs' delight to bark and bite,
Thus does the adage run.
But I delight to bite the dog
When placed inside a bun.
ODDŹWIĘKI Z WAGONU ŚNIADANIOWEGO

Rzeczą psa jest gryźć i szczekać,
Dlatego zwykł człek uciekać.
Lecz ja se lubię ugryźć psa,
Gdy wewnątrz go mej bułki mam.

który to opisywał przyczepę, zwaną Lunch Wagon, w której sprzedawano parówki w bułce. Dwa tygodnie później pojawił się fikcyjny artykuł, w którym opisano włamanie i porwanie owej przyczepy wraz ze śpiącym właścicielem. Gdy się obudził, spostrzegłszy w swojej budce ludzi, odwrócił sytuację i zaczął im sprzedawać swoje bułki. Jedno ze zdań brzmiało tak: "(...) contentedly munched hot dogs during the whole service." (cały czas ochoczo wcinali hot dogi).

Kolejna wersja mówi o tym, że nazwa wywodzi się z dowcipów o Niemcach, którzy nie tylko nazywali swoje kiełbaski "mały pies", lub dachshund, ale także sprowadzili z Niemiec psy zwane, ze względu na swój wygląd, "dachshundami", w Polsce nazywane jamnikami.

Nazwa "hot dog" upowszechniła się dopiero podczas II wojny światowej, kiedy mieszkańcy USA zaczęli unikać używania nazwy "frankfurter" kojarzącej się z III Rzeszą. W przypadku hamburgera nie doszło do podobnej sytuacji, ponieważ po pierwsze nie istniała popularna nazwa anglojęzyczna, a po drugie hamburger ówcześnie był o wiele mniej popularną potrawą.

Oczywiście ja nie jestem aż taka mądra ;P z wikipedii to przekleiłam ;))))))

[ Dodano: Pią 20 Sie, 2010 13:40 ]
P.S.

mój przepis na dziś :)

Spróbujcie tego :)

"Chrupiące paróweczki"

Dość szybko sie je przygotowuje, bo tylko 20 minut. Jedna porcja ma mniej niż 300 kalorii, więc nie tuczą :)

Składniki na 6 porcji:


•500 g parówek Paryżanki

•2 ząbki czosnku

•2 łyżki oleju

•2 łyżki octu winnego

•2 łyżki musztardy

•pieprz


Etapy przygtowania:


1. Paryżanki włożyć na chwilę do wrzątku(nie gotować). Dokładnie osuszyć. Czosnek obrać,przepuścić przez praskę. Wymieszać z olejem,octem winnym i musztardą. Marynatą posmarować parówki. Wstawić przynajmniej na godzinę go lodówki(co jakiś czas obracać). Odsączyć. Oprószyć pieprzem. Piec ok.15 minut,często obracając.


hot dog retro.jpg
Plik ściągnięto 8 raz(y) 114,53 KB

hot dog!!!.jpg
Plik ściągnięto 9 raz(y) 242,83 KB

 
     
Celina 
Niby jEst a Nie mA


Dołączyła: 10 Sie 2010
Posty: 7
Wysłany: Pon 23 Sie, 2010 13:54   

No to w ciężkich warunkach urodził nam się Hot dog, nie wiedziałam że ma on tak bogata historie!!:)

Ja bardzo lubię ten przepis:

Składniki:
SKŁADNIKI: * Składniki na 4 porcje: * 8 parówek * 1 bakłażan * 8 ziemniaków * 2 marchewki * 1czerwona papryka * cebula, * szczypiorek do dekoracji * 2 ząbki czosnku * sól, pieprz * oliwa z oliwek * folia aluminiowa

PRZYGOTOWANIE:

Przygotowujemy 4 kawałki folii aluminiowej. Ziemniaki, marchew, obieramy, kroimy w plastry, cebulę w piórka, czosnek w plasterki, paprykę w dużą kostkę. Parówki kroimy na mniejsze kawałki ok 1-2 cm. Bakłażan myjemy, kroimy w grube plastry solimy z obu
stron, odkładamy aż wypuszczą wodę, następnie dokładnie spłukujemy, osuszamy papierowym ręcznikiem, ponownie lekko solimy. Ziemniaki również solimy i pieprzymy, smarujemy oliwą w oliwek. Na każdą rozłożoną folię, wlewamy po łyżce oliwy, układamy bakłażany, ziemniaki, marchew, cebulę, czosnek , parówki, przyprawiamy, zawijamy każdą porcję , grillujemy ok 30 minut. Przed podaniem posypujemy posiekanym szczypiorkiem.
Czasem w sklepie można znaleźć słodkie ziemniaki i w tedy (żeby było bardziej zdrowo i mniej tucząco) zamiast ziemniaków używam ich;)
_________________
Celina
 
     
twarde.ciacho 
Niby jEst a Nie mA



Dołączyła: 17 Sie 2010
Posty: 84
Wysłany: Pon 23 Sie, 2010 17:23   

A jadłaś może omlecik ?? jest naprawdę pyszny i niskokaloryczny. Podam ci przepis na tego, który ja jem:
- troszkę masła
- 2 jajka
- parówka, pomidor i odrobina szczypiorku
Jaja ubijasz (żółtka razem z białkiem) i wylewasz na patelnie posmarowaną masełkiem (ale naprawdę odrobinę) solisz i pieprzysz. Smażysz na małym ogniu aż ci się całość zetnie, potem na jednej połowie układasz plasterki parówki i pomidora. Posypujesz szczypiorkiem i zginasz omlet na pół. Trzymasz jeszcze trochę na patelni żeby się zagrzało to co w środku i gotowe To wszystko według moich obliczeń ma 147 kcal. Ale możesz do środka włożyć różne rzeczy, wg uznania :) życze smacznego
 
     
Celina 
Niby jEst a Nie mA


Dołączyła: 10 Sie 2010
Posty: 7
Wysłany: Wto 24 Sie, 2010 13:41   

Jadłam jadłam, generalnie bardzo lubię omlety!! Podaje jeden z najprostszych przepisów jakie znam:


Składniki:
40 dag parówek cienkich 15 dag cebuli 20 dag pieczarek 15 dag pomidorów 150 ml śmietany 4 dag tłuszczu sól, pieprz papryka

Parówki umyć, obrać z osłonek, pokroić na kawałki 3-4 cm Pomidory umyć, sparzyć wrzącą wodą, obrać ze skórki, pokroić w cząstki.

Cebulę i pieczarki oczyścić, opłukać, pokroić w kostkę, usmażyć, połączyć z pomidorami, parówkami i przyprawami, polać śmietaną i zapiec.

Ps sosik jest najlepszy;)
_________________
Celina
 
     
twarde.ciacho 
Niby jEst a Nie mA



Dołączyła: 17 Sie 2010
Posty: 84
Wysłany: Wto 24 Sie, 2010 19:56   

To ja mam trochę trudniejszy przepis, ale warto go zrobić....pycha.... :)

PARÓWKI PO WĘGIERSKU

Składniki na 4 porcje


• 1/2 kg parówek

• 1/2 kg pieczarek

• 2 cebule,2-3 łyżki przecieru pomidorowego,2 łyżki mąki pszennej,

• 1/2szkl.kwaśnej śmietany,

• sól,pieprz,papryka w proszku,olej

• zielona pietruszka


Etapy przygotowania


Cebule pokroić w kostkę,podsmażyć na oleju.Pieczarki pokroić i podsmażyc połączyć z cebulą.Dodać parówki pokrojone w półksiężyce podlać rosołem tak aby było przykryte,dodać przecier zagęscić mąką i śmietaną na końcu dodać przyprawy i pokrojoną pietruszkę. Podawać z ryżem na sypko lub ugotowanymi ziemniakami w ćwiartki.
 
     
Celina 
Niby jEst a Nie mA


Dołączyła: 10 Sie 2010
Posty: 7
Wysłany: Sro 25 Sie, 2010 13:14   

No jak mają być po węgiersku to ja bym dodała jeszcze dużo czerwonej papryki w proszku:)
Ja polecam coś bardziej na modłę francuską:


Składniki:
Naleśniki: • 150 g mąki • 1 łyżeczka cukru pudru • 2 jajka • 240 ml mleka • szczypta soli • 3 łyżki roztopionego masła lub oleju • olej roślinny do smażenia Nadzienie: • ok 0,5kg parówek • 2 puszki kukurydzy, groszku itp według uznania Dodatki: • ser żółty • 2 sosy do spaghetti • przyprawy (zioła prowansalski, oregano, sól, pieprz) Warto też mieć na wszelki wypadek kilka wykałaczek:)

Mąkę przesiać, dodać cukier puder, jajka, mleko i sól. Zmiksować, przykryć ściereczką i odstawić na 30 minut. Przed samym smażeniem dodać do ciasta roztopione masło lub olej i wymieszać. Naleśniki można smażyć na suchej patelni (tylko pierwszego naleśnika usmażyć na oliwie) lub też wszystkie kolejne naleśniki smażyć na tłuszczu.

Parówki pokroić w kostkę i podsmażyć na oleju. Groszek (kukurydze) odsączyć od zalewy i wymieszać z usmażoną parówką.
Sos do spaghetti rozcieńczyć z większą ilością wody niż podane na opakowaniu, wylać na patelnię i podgrzać aż delikatnie zgęstnieje. W między czasie ser żółty zetrzeć na tarce.
Naleśniki smarować sosem, położyć trochę sera żółtego, następnie kłaść nadzienie zawinąć w rulonik i wkładać do naczynia żaroodpornego (jeśli naleśnik nie chce się trzymać spiąć go wykałaczką) Każdego naleśnika polać sosem, posypać serem żółtym i przyprawami. Jeśli zostanie sosu i nadzienia można zalać naleśniki to nie będą takie suche i dosypać nadzienia.
Naleśniki włożyć do nagrzanego piekarnika, zapiekać ok 15 min.
Można podawać z ketchupem.
_________________
Celina
 
     
twarde.ciacho 
Niby jEst a Nie mA



Dołączyła: 17 Sie 2010
Posty: 84
Wysłany: Czw 26 Sie, 2010 13:08   

Na pewno pycha :) nie wiesz przypadkiem ile to danie może mieć kalorii??

Ja ostatnio wypróbowałam koziołki z parówkami. Nieźle smakują i pięknie pachną.

Składniki:
• 12 szt. parówek Paryżanki
• 1 szt. cebuli
• 8 szt. dużych pieczarek
• 20 dag sera żółtego
• sól, pieprz
• margaryna
• 1 puszka kukurydzy kons.
• 1 mały
słoik przecieru pomidorowego

Sposób przygotowania:
Parówki kroimy na pół, z każdej strony nacinając je na krzyż. Na patelni rozgrzewamy margarynę i wrzucamy parówki, podsmażając z każdej strony. Do parówek wrzucamy pokrojoną w piórka cebulę do podsmażenia. Pieczarki obieramy i pokrojone w paski dorzucamy do reszty. Wszystko dusimy pod przykryciem ok.5 min. i dodajemy przecier pomidorowy i kukurydzę kons. Na koniec posypujemy to startym na grubych oczkach serem żółtym. Czekamy aż się roztopi. Danie podajemy na gorąco najlepsze na kolację.

[ Dodano: Czw 26 Sie, 2010 14:14 ]
Dziewczyny, a macie jakiś dobry przepis na amerykańskie hot dogi?
Takie z cebulką i roztopionym żółtym serkiem?

:)
 
     
Celina 
Niby jEst a Nie mA


Dołączyła: 10 Sie 2010
Posty: 7
Wysłany: Pon 30 Sie, 2010 13:39   

Ja robię Hot dogi w ten sposób- 4 cienkie parówki

- 4 bułki do hot dogów

- 1 duży ogórek kiszony

- pomidor

- mała cebula (lub cebula suszona)

- keczup i musztarda

Przygotowanie:

Bułki rozetnij i włóż do nich parówki. Podgrzewaj w piekarniku aż się trochę zarumienią. Warzywa pokrój w plasterki, cebulę posiekaj. Włóż warzywa do hot dogów, posyp cebulą, przypraw keczupem i musztardą.


Jeśli chodzi o mój poprzedni przepis, to niestety nigdy nie byłam dobra w liczeniu kalorii, swoją drogo może ktoś jest mi wstanie to wytłumaczyć :)
_________________
Celina
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


REKLAMA


REKLAMA

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - Mapa Forum
Copyright Babskieforum.pl 2007-2009

 
Najlepsze forum o odchudzaniu Forum Diety.pl - znajdziesz tu diety, dieta, odchudzanie.

WSPIERAMY AKCJĘ
Nakarm glodne dziecko - wejdz na strone www.Pajacyk.pl


REKLAMA


KALLUKA


MEBLE KUCHENNE WROCŁAW, ŚWIDNICA

Hotele w Warszawie Hotele Wrocław ser harceński nocleg poznań tanio Spa w polsce