Witam wszystkich,
Chcielibyśmy z mężem zamieszkać samodzielnie (do tej pory mieszkamy z rodzicami), ale pewnie jak większość młodych małżeństw nie stać nas na nowe mieszkanie, dlatego zdecydowaliśmy się, aby wziąć kredyt mieszkaniowy. Na dzień dzisiejszy orientujemy się w ofertach dostępnych na rynku. Przeglądałam wiele rankingów i w wielu z nich Bank DnB Nord jest na pierwszym miejscu. Przeglądałam ich ofertę i rzeczywiście mają niskie oprocentowanie i ciekawe warunki kredytowania. Czy któraś z Was słyszała coś o tym banku lub może ma taki kredyt?
Z góry dziękuję za wszelkie porady i odpowiedzi
wera, jak ja brałam kredyt hipoteczny to poszłam do open finanse i oni mi pomogli wybrać. Wiesz .... rózne banki rózne mają warunki dla różnych osób. W moim przypadku KB wyszedł korzystnie,. Teraz Eurobank ma fajne promocje, które moga obniżyć oprocentowanie i koszty całe.
Z tego co się orientuję to mozecie popatrzeć w Nordea.
Zobaczcie jakie całkowite koszty poniesiecie w danym banku, bo czasami (szczególnie w przypadku banków z zerową prowizją) koszty całkowite wychodzą mało korzystnie.
Poza tym możecie pobnizyc sobie koszty kredytu biorąc ubezpieczenie na życie samodzielnie (nie przez bank) - na chwilę obecna najkorzystne ma Macif Życie TUW oraz samodzielnei ubezpieczając nieruchomosć od ognia i innych zdarzeń losowych - tu polecam Interpolskę )
wera, jak ja brałam kredyt hipoteczny to poszłam do open finanse i oni mi pomogli wybrać. Wiesz .... rózne banki mają rózne warunki dla różnych osób. W moim przypadku KB wyszedł korzystnie,. Teraz Eurobank ma fajne promocje, które moga obniżyć oprocentowanie i koszty całe.
)
open finance itp maja to do siebie ze przepuszczają kredyt przez powiedzmy 20 banków np. jeśli ktoś nie ma zdolności kredytowej, wtedy też ten kredyt jest droższy bo bank musi mięć większe zabezpieczenia i ponosi większe ryzyko. Jeśli ma się dobrą zdolność kredytową to warto jednak przejrzeć kilka banków osobno, często jest tak ze pośrednicy (a raczej na pewno) otrzymują tzw. prowizje co jest w cenie kredytu niestety.
mnie dnb nord zawsze kojarzył się z bankiem dla firm, ale widać kryzys zmienia i zmienił już wiele. myślę że dobrze.
laura też myślę, ze dobrze, bo klienci korzystają na tym, że jest konkurencja na rynku.
W DnB Nord jeśli ktoś ma dość wysokie dochody to nie są potrzebne żadne ubezpieczenia na życie, itp. Oprocentowanie też korzystne, bo w EUR, od 3,24% lub w PLN, od 6,34%. Myślę, że przejdziemy się do tego banku i poprosimy o ofertę przygotowaną już specjalnie pod nas. Chcielibyśmy też sprawdzić Deutsche Bank i Polbank, bo w rankingach też stoją wysoko. I pewnie będziemy musieli się zdecydować, bo już na jesień chcielibyśmy mieć swój własny kąt a pewnie decyzje kredytowe też trochę potrwają
tak, prowizja jest w cenie kredytu ale jeśli nie dostanie jej pośredik to zostaje ona w banku )
Akurat tego jestem pewna.
no wiecie, banki muszą też na czymś zarabiać. Ale jest to dobry pretekst do konkurencji cenowej między bankami. Dlatego tak ważne jest zorientowanie się ile tak faktycznie kosztuje dany kredyt
Dlatego tak ważne jest zorientowanie się ile tak faktycznie kosztuje dany kredyt
dokładnie, ale należy brać pod uwagę WSZYSTKIE koszty a nie tylko prowizję ... czy tylkooprocentowanie.
I naprawdę polecam skorzystanie z pośrednika jakiegoś. Nie polecam Notus, bo tam mi robili takie problemy z kredytem, ze masakra
Ale jeśli chodzi o większych pośredników (jak na przykład Open finance albo expander) to często maja oni możliwość wynegocjowania z bankami korzystniejszych rozwiązań ... na zasadzie duzy może więcej.
Dlatego tak ważne jest zorientowanie się ile tak faktycznie kosztuje dany kredyt
dokładnie, ale należy brać pod uwagę WSZYSTKIE koszty a nie tylko prowizję ... czy tylkooprocentowanie.
I naprawdę polecam skorzystanie z pośrednika jakiegoś. Nie polecam Notus, bo tam mi robili takie problemy z kredytem, ze masakra
Ale jeśli chodzi o większych pośredników (jak na przykład Open finance albo expander) to często maja oni możliwość wynegocjowania z bankami korzystniejszych rozwiązań ... na zasadzie duzy może więcej.
w tym co podaje akurat wera jest promo więc nie ma opłat
w innych przypadkach z tego co się orientuje koszt realny kredytu nie może przekroczyć 21% (chyba tak) bo to już lichwa.
w tym co podaje akurat wera jest promo więc nie ma opłat
nie ma tak pięknie, ze nie ma opłat, bo może nie być prowizji, ale za to moze być na przykład przymus ubezpieczenia oraz przymus założenia konta w danym banku (koszty dodatkowe) no i oprocentowanie ... to wszyststko co sie dodatkowo płaci (ubezpieczenia, prowizje (również za wcześniejsze spłaty), prowadzenie konta, aneksowania) należy policzyć w przypadku kredytu i policzyć ile się razem zapłaci więcej w danym banku.
Poza tym do czasu wpisu do hipoteki jest wyższe oprocentowanie - jakie w danych bankach i do kiedy ... Czy warunkiem obnizenia oprocentowania jest wyłacznie dostarczenie odpisu z KW czy trzeba spełnić inne dodatkowe warunki.
Dużo banków podając swoją ofertę podaje wyłącznie wysokość rat, a do rat należy doliczyć:
- miesięczną opłatę za prowadzenie konta
- miesięczne koszty ubezpieczenia na życie
- miesięczne koszty ubezpieczenia nieruchomości (pod kredyt)
- koszty ubezpieczenia pomostowego
- koszty ubezpieczenia niskiego wkładu
No i ważna rzecz - jak jest rozliczany WIBOR/LIBOR - czy trzymiesięcznie czy sześciomiesięcznie.
Spójrzcie co znalazłam na porównywarce finansowej comperia:
Na chwilę obecną DnB Nord jest jednym z liderów na rynku kredytów hipotecznych. Jego oferta, dostępna zarówno w złotówkach jak i coraz popularniejszym euro, plasuje się w czołówce rankingu Comperii. Jeżeli interesuje Cię jak najtańszy kredyt hipoteczny to koniecznie zapoznaj się z ofertą DnB Nord. Comperia podpowiada na co zwrócić uwagę.
Produkty hipoteczne w DnB Nord
Oferta DnB Nord nie odbiega od powszechnie przyjętych standardów. Dostępne są zarówno kredyty hipoteczne i konsolidacyjne jak i pożyczki hipoteczne. Za ich pomocą możemy sfinansować budowę domu, zakup mieszkania lub działki, a także – w przypadku pożyczki – remont bądź inną, dowolną inwestycję, której zabezpieczeniem będzie posiadana przez nas nieruchomość. Ponadto, każdy z tych produktów dostępny jest zarówno w złotówkach, jak i w euro.
DnB Nord udziela kredytów hipotecznych maksymalnie do 90 proc. wartości nieruchomości. Oznacza to, że przy skorzystaniu z jego oferty musimy się liczyć z wymogiem posiadania co najmniej 10 proc. wkładu własnego.
Uwaga!!! DnB Nord nie pobiera prowizji za udzielenie kredytu hipotecznego! Dotyczy to wszystkich kredytów zaciągniętych w złotówkach i denominowanych do euro!
Kredyt hipoteczny w złotówkach
Jeżeli posiadamy znaczną awersję do ryzyka to zdecydowanie lepszym wyborem jest kredyt w rodzimej walucie. W tym przypadku, w DnB Nord możemy liczyć na naprawdę korzystne warunki zaciągnięcia zobowiązania. Marża banku, w zależności od wysokości kredytu i wkładu własnego oraz naszej zdolności kredytowej może wynosić od 1,95 proc. do maksymalnie 2,4 proc.
W przypadku skorzystania z bankowej oferty sprzedaży wiązanej DnB Nordu istnieje możliwość uzyskania niższej marży – o 0,1 pkt. proc. – na cały okres kredytowania. Warunkiem skorzystania z promocji jest dokonanie zakupu pakietu PERSONALE, w którego skład mogą wchodzić rachunki osobiste oraz konto oszczędnościowe. Jego miesięczny koszt wynosi 18 zł. Alternatywnie promocja dopuszcza możliwość skorzystania z programu oszczędnościowego w Towarzystwie Ubezpieczeniowym Skandii.
Kredyt hipoteczny w euro
W przypadku kredytów denominowanych do euro DnB Nord także posiada dla swoich klientów bardzo atrakcyjną ofertę. Tak jak i w przypadku złotówek nie jest pobierana prowizja za udzielenie kredytu hipotecznego. Marża banku – oferty wyjściowej – zawiera się natomiast w przedziale od 2,4 proc. do 3,7 proc.
Skorzystanie ze wspominanej niżej promocji sprzedaży wiązanej odbywa się w przypadku euro na nieco innych zasadach. Warunki przystąpienia do promocją są takie same, a korzyści jakie można uzyskać znacznie większe. Przez pierwszych 12 miesięcy kredytowania DnB Nord obniża marżę – dla wszystkich klientów korzystających z oferty – do poziomu 1,6 proc. Natomiast w następnych latach kredytowania, nasze wyjściowe oprocentowanie jest obniżone o 0,5 pkt. proc.
Zaciągając kredyt denominowany do waluty obcej musimy liczyć się także z dodatkowym kosztem związanym z zakupem waluty obcej. Spread w DnB Nord w przypadku euro wynosi ok. 8,15 proc. Jest zatem znacznie wyższy niż średnia różnica pomiędzy kursem sprzedaży a kupna walut, która wynosi ok. 5 proc. Niemniej jednak, oferta DnB Nord i tak pozostaje jedną z najlepszych na rynku.
Z tego wynika, że lepiej byłoby zaciągnąć kredyt w złotówkach niż w euro. Dobrze to rozumiem?
w tym co podaje akurat wera jest promo więc nie ma opłat
nie ma tak pięknie, ze nie ma opłat, bo może nie być prowizji, ale za to moze być na przykład przymus ubezpieczenia oraz przymus założenia konta w danym banku (koszty dodatkowe) no i oprocentowanie ... to wszyststko co sie dodatkowo płaci (ubezpieczenia, prowizje (również za wcześniejsze spłaty), prowadzenie konta, aneksowania) należy policzyć w przypadku kredytu i policzyć ile się razem zapłaci więcej w danym banku.
Poza tym do czasu wpisu do hipoteki jest wyższe oprocentowanie - jakie w danych bankach i do kiedy ... Czy warunkiem obnizenia oprocentowania jest wyłacznie dostarczenie odpisu z KW czy trzeba spełnić inne dodatkowe warunki.
Dużo banków podając swoją ofertę podaje wyłącznie wysokość rat, a do rat należy doliczyć:
- miesięczną opłatę za prowadzenie konta
- miesięczne koszty ubezpieczenia na życie
- miesięczne koszty ubezpieczenia nieruchomości (pod kredyt)
- koszty ubezpieczenia pomostowego
- koszty ubezpieczenia niskiego wkładu
No i ważna rzecz - jak jest rozliczany WIBOR/LIBOR - czy trzymiesięcznie czy sześciomiesięcznie.
nie no wiadomo, że taki DNB Nord oblicza zdolność kredytową i bierze takie wydatki pod uwagę. Co do zakładania konta w danym banku podczas kredytowania to raczej jest standard, tak mi się wydaje. Łatwiej bank może monitorować przepływy pieniężne itd.
A powiedzcie:lepiej wziąć kredyt w polskich złotówkach czy jednak w euro? Dużo się ostatnio słyszy, że jednak PLN ma się umocnić. Ale jednak często oferty dla euro są korzystniejsze
. Co do zakładania konta w danym banku podczas kredytowania to raczej jest standard, tak mi się wydaje
standard ale niezgodny ... Przecież już zakwestionowano to i banki miały się z tego wycofać.
laura21 napisał/a:
Łatwiej bank może monitorować przepływy pieniężne itd.
i tak dalej czyli co dalej?? I jakie przepływy pienieżne ... zakładam u nich konto i płacę za nie miesięcznie jakąś kwotę (zaznaczam - dodatkowy koszt kredytu!!), jesli równie dobrze mogę przelewać kasę bezpośrednio spłacając kredyt.
wera napisał/a:
lepiej wziąć kredyt w polskich złotówkach czy jednak w euro? Dużo się ostatnio słyszy, że jednak PLN ma się umocnić. Ale jednak często oferty dla euro są korzystniejsze
to już musisz sama podjąć decyzję czy chcesz ponosić ryzyko kredytowe czy nie. Ja wzięłam kredyt w złotówkach, z tym że planuje go spłacić w ciągu 5 - 6 lat. Przy takim załozeniu złotówki są bezpieczniejsze.
. Co do zakładania konta w danym banku podczas kredytowania to raczej jest standard, tak mi się wydaje
standard ale niezgodny ... Przecież już zakwestionowano to i banki miały się z tego wycofać.
laura21 napisał/a:
Łatwiej bank może monitorować przepływy pieniężne itd.
i tak dalej czyli co dalej?? I jakie przepływy pienieżne ... zakładam u nich konto i płacę za nie miesięcznie jakąś kwotę (zaznaczam - dodatkowy koszt kredytu!!), jesli równie dobrze mogę przelewać kasę bezpośrednio spłacając kredyt.
mam na myśli to że zapewne jak ma się u nich stałe konto i mają pełną historie rachunku to jest to w pewien sposób dodatkowy atut przy liczeniu zdolności, czyż nie?
mam na myśli to że zapewne jak ma się u nich stałe konto i mają pełną historie rachunku to jest to w pewien sposób dodatkowy atut przy liczeniu zdolności, czyż nie?
nie, ponieważ masz obowiazek założyć konto najpóźniej w dniu zaciagniecia kredytu więc nie masz żadnej histori w tym banku.
I nie oszujkujmy się - mało który bank posiada dla swoich stałych klientów korzystną ofertę kredytu hipotecznego. Gotówkę do i może, ale też nei każdy ... ja dostałam ze swojego banku ofertę kredytu gotówkowego niby super hiper okazja, ale odsetek spłacałabym całe 40% więcej więc nie wiem czy to takie korzystne.
A często do kredytu hipotecznego klient musi przedstawić albo opinię oo rachunku albo wyciągi z konta z ostatnich 6 lub 12 miesięcy (zalezy od banku)
Nie możesz pisać nowych tematów Możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum