A jak z wagą takich wózków? Są takie, które ważą 18kg - dodając wagę dzieci to tragedia A może przy tych modelach jeden za drugim tego się nie odczuwa? Ze mnie słabeusz jest i boję się jak to będzie np. przy wjeździe na krawężniki
[ Dodano: Nie 12 Lip, 2009 13:30 ]
marta_gg napisał/a:
tylko w dwoch opisach sa wymiary siedzen a to dla mnie byla podstawa
dziękuję
marta_gg napisał/a:
Poza tym kiedys Kaplu mowila ze jej kolezance Jane sie zlamal
a mi się ten podobał właśnie
[ Dodano: Nie 12 Lip, 2009 13:31 ] marta_gg, jakie już dzieciaczki Twoje duże I śliczne
Zaproszone osoby: 1 Pomogła: 259 razy Wiek: 29 Dołączyła: 30 Wrz 2007 Posty: 718 Skąd: Góry Świętokrzyskie
Wysłany: Nie 12 Lip, 2009 20:47
abc, z tego co pamiętam tylko do 15 kg na dziecko, a Jane chyba miał niewielką wysokość oparć siedzeń, szybko dzieci do budki by głową sięgały, ale zapytaj sprzedawcę, może pokręciłam już dawno się dowiadywałam. No i Jane tylko, że inny trochę model widziałam na żywo w sklepie - strasznie toporny.
rutka1234 napisał/a:
A jak z wagą takich wózków? Są takie, które ważą 18kg - dodając wagę dzieci to tragedia A może przy tych modelach jeden za drugim tego się nie odczuwa? Ze mnie słabeusz jest i boję się jak to będzie np. przy wjeździe na krawężniki
mój graco waży około 20 kg + 22kg chłopcy + jakaś torba, zakupy, ubranka itp. będzie 45 -50 kg, czyli tyle co ja albo 5 kg więcej. Jak podjeżdżam pod krawężniki to najpierw ja idę do góry, potem wózek ale da się to przeżyć. Wynagradzają Ci to skrętne koła, skręcać możesz 1 ręką wózek
Chicco ponoć ma kiepskie wózki, lecą na dobrej opinii sprzed lat
Reszty nie znam i nie widziałam
Obyś wybrała coś z czego będziesz zadowolona
Zaproszone osoby: 1 Pomogła: 259 razy Wiek: 29 Dołączyła: 30 Wrz 2007 Posty: 718 Skąd: Góry Świętokrzyskie
Wysłany: Wto 14 Lip, 2009 11:12
rutka1234 napisał/a:
Nie wiem czy to możliwe Najgorsze jest to, że mogę się opierać jedynie na zdjęciach
znam ten ból, choć ja kilka modeli na żywo mogłam zobaczyć. No, ale wiadomo, nie ma wózków idealnych dla bliźniąt mam pytanie, Anielka nie jeździ już wózkiem? Nie protestuje przy rodzeństwie? No i jak Ty sama z 3 wychodzisz na spacery? To musi być mega trudne, jeżeli wogóle możliwe
Pomogła: 86 razy Wiek: 37 Dołączyła: 11 Paź 2007 Posty: 1030 Skąd: Jelenia Gora
Wysłany: Wto 14 Lip, 2009 12:10
regina napisał/a:
jak Ty sama z 3 wychodzisz na spacery? To musi być mega trudne, jeżeli wogóle możliwe
no właśnie.
Ja ostatnio szukalam opiekunki do maluchow i jedna babka mnie powaliła pytaniem czy nie bedzie mi przeszkadzać że ona by przyjeżdzała ze swoją 4 miesieczną coreczką.
Nie możesz pisać nowych tematów Możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum