hej, piekny wąteczek
J ajak zwykle zabiegana. przeczytać to mam czas, ale napisać cokolwiek to już mniej. Ostatnie oduczanie Oli smoczka nie wypaliło do końca i dzis oduczamy obie ssania w dzień, na noc dostaną. w nocy mamy trochę przerąbane, bo ola ma refluks i źle śpi. Debridat nie działa. Nutriton działa, ale chyba powoduje u niej problewmy z trawieniem, bo całą noc miała zaparcia. mam nadzieje, że to przejdzie. Marta gg, Twoje dziciaki nie mają zaparć? Ola robi tak gęste kupy, że aż nie może ich wycisnąć. już dziś nawet mniej wsypałam tego do mleka z nadzieją, że będzie ok. poza tym to już nie chce cyca i przerzuciłam ją na bebiko. moze to po mleku te wzdęcia. jak myślicie?
Zaproszone osoby: 1 Pomogła: 259 razy Wiek: 29 Dołączyła: 30 Wrz 2007 Posty: 718 Skąd: Góry Świętokrzyskie
Wysłany: Sob 01 Lis, 2008 20:56
Ewcia napisał/a:
. poza tym to już nie chce cyca i przerzuciłam ją na bebiko. moze to po mleku te wzdęcia. jak myślicie?
_________________
możliwe, od kiedy dajesz bebiko, a kiedy pojawiły się zaparcia? Pamietaj też, że jak dajesz sztuczne to musisz dopajać np herbatką (koperkowa powinna pomóc na uregulowanie trawienia) czy wodą źródlaną. Moi kilka dni po zmianie mleka mieli brzuszkowe problemy, ale potem im się uregulowało. Może u Ciebie będzie podobnie
możliwe, od kiedy dajesz bebiko, a kiedy pojawiły się zaparcia?
no właśnie w tym samym czasie, ale jednocześnie wprowadziłam nutriton i nie wiem, co powoduje wzdęcia. dziś Ola zrobiła kupę giganta i może juz jej będzie lepiej. w każdym razie jutro chyba zamówię gastrologa dziecięcego, może coś konkretnego wymyśli.
a jak często się przepaja i po ile jej dawać? w nocy też?
Zaproszone osoby: 1 Pomogła: 259 razy Wiek: 29 Dołączyła: 30 Wrz 2007 Posty: 718 Skąd: Góry Świętokrzyskie
Wysłany: Nie 02 Lis, 2008 19:05
Ewcia, w zależności od tego ile będą chciały pić. Moi więcej jak 100ml dziennie nie wypiją, daję na ogół po obiadku, w nocy też czasem, jak się obudzą, to daję, żeby wypili wodę i usnęli. Jak mieli biegunkę to pili bardzo dużo, ok 400-600 ml dziennie. Ale to dobrze. Musisz popóbować co i ile będą chciały pić.
Noemi napisał/a:
Dodano: Sob 01 Lis, 2008 21:56 ]
Dziewczyny czym usunac plamy z marchewki z ubranek???
jak zapierzesz od razu to są szanse na dopranie, jak nie to potem już nic nie pomoże...
Ewcia, w zależności od tego ile będą chciały pić. Moi więcej jak 100ml dziennie nie wypiją, daję na ogół po obiadku, w nocy też czasem, jak się obudzą, to daję, żeby wypili wodę i usnęli. Jak mieli biegunkę to pili bardzo dużo, ok 400-600 ml dziennie. Ale to dobrze. Musisz popóbować co i ile będą chciały pić.
Dzieki, będę testować. musze w ogóle pogadać z lekarzem co mam jej dawać do jedzenia w związku z refluksem. dziś w nocy podawałam smoka od 1:30 do 6ej rano. jestem padnięta. ostatnio się kłócę z moim m na temat metod wychowawczych, ale o tym innym razem, bo Karolcia siediz mi na kolanach i też chce popisać na kalwiaturze
[ Dodano: Pon 03 Lis, 2008 11:34 ]
a mi marchewka zeszła po vanishu, ale stosowałam te metode tylko raz, wiec nie jest wielokrotnie sprawdzona.
Pomogła: 9 razy Wiek: 33 Dołączyła: 02 Sty 2008 Posty: 39 Skąd: z domku
Wysłany: Pon 03 Lis, 2008 18:29
Oczywiście się melduję
Czasami Was podczytuję,ale
moje maluchy są tak absorbujące,
że praktycznie cały czas muszę je mieć na oku
gdyż Kubuś Małgosię gryzie ,a Małgosia
Kubusia popycha.Jest totalna MASAKRA.
Zaczynamy uczenie samodzielnego
jedzenia więc odkurzacz chodzi co chwilę.
Momentami brak mi już sił .........
Zaproszone osoby: 1 Pomogła: 259 razy Wiek: 29 Dołączyła: 30 Wrz 2007 Posty: 718 Skąd: Góry Świętokrzyskie
Wysłany: Pon 03 Lis, 2008 23:29
domi78, fajnie, że zajrzałaś
Ewcia napisał/a:
mi marchewka zeszła po vanishu
mi tak średnio zresztą marchewka to pikuś, kolejne zupki dopiero niezmywalne są Ewcia, też nieraz mam spięcia z M, ale zawsze dochodzimy do porozumienia, ja siedzę non stop z dziećmi, tak jak TY, nasi panowie niestetymniej się udzielają, bo pracują, no i powinni się liczyć z naszym zdaniem na temat metod wychowawczych i już!!!
Angel, postaram się głosować każdego dnia. Proszę o to samo link w podpisie
regina, jasne kochana juz głosuje od paru dni głosuje
Bo link umieściłaś na głownej stronce Forum
domi78, wiem coś o tym
Moje bączki jak skończyły rok zaczeły same jeść
Na samym początku tylko serki
a teraz juz jedzą wszystko
Igorek je ślicznie i stara się nie brudzić a Darusia jak się już naje to zaczyna jeść rączkami
Ogólnie sajgon na około stołu mają
No ale dobrze że już umieją same jeść i nie da się ich już karmić bo jest płacz
Wszystko śame śame
Nie możesz pisać nowych tematów Możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum