wczoraj jeszcze było mniejsze, ale intensywna krew, a dziś już tylko takie brązowe plamienie - więc wyglądałoby na to, że to faktycznie miesiączka była
Brałam Cerazette i najwyraźniej były nie dla mnie, zażywałam pierwszy raz tabletki hormonalne. Zaczełam tyć i miałam potworne nastroje, nie mogłam sobie utrzymać "nerwy na wodzy":), przytyłam 4 kg brałam je 3 tyg i odstawiłam, do tego miałam krwawienie jedno dniowe raz w tyg (czyli wyszło na to że trzy razy). Podobno wszystko zalezy od osoby i karzdy ma jakies swoje tabletki, ale jakoś te odstawiłam i wiecej nie szukałam.
anula, ja chyba bym reflektowała... . daj znać na priva moze, co?
biorę cerazette od jakiegoś pół roku. w pierwszym miesiącu palmiłam i to dosyc długo. poza tym przez chyba 2 miesiące miałam kiepski nastrój - non stop niemalże. potem w ogóle nie miałam okresu i nastrój wrócił do normy. ostatnio pojawił się znowu okres ale mysle ze to moze dlatego ze mniej karmię już.... Natomiast jesli chodzi o humor to wlasnie teraz gryzę i kopię. . ale to nic nowego w sumie bo niby czemu nie mam miec dzisiaj pms jesli bez tabsów miałam potężnego..
generalnie co kobieta to inaczej przechodzi. ja żadnych innych skutków ubocznych nie widzę, choć na początku organizm musiał się przyzwyczaić. ale to przy kazdych pigułkach raczej.
nie trzeba się dodatkowo zabezpieczać chyba że na samym początku ( ok. tygodnia po pierwszej pigułce) a potem tylko jak się godziny poplaczą.
krwawienie/plamienie/okres mogą występować lub nie - zresztą wszystko pisze na ulotce.
dopoki nie trwa to wiecznie to nie ma się czym przejmowac.
ja biorę azalię od stycznia i też mam nonstop krawawienia mam już dośc... a że już końcówka karmienia- wezmę ostatnie opakowanie i zmieniam na coś innego... tylko jeszcze nie wiem na co...
Nie możesz pisać nowych tematów Możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum