Wysłany: Sro 23 Lip, 2008 06:19 Smacznie i egzotycznie
KURCZAK W SOSIE CURRY
składniki:
kurczak, mogą być dowolne elementy. Ja podam ilości składników na dwie duże piersi.
2 duże cebule
8 ząbków czosnku
4 pomidory (lub puszka w zalewie)
natka pietruszki
koperek
1,5 paczki przyprawy curry (w proszku zółtej)
1 cytryna (oryginał podaje trawę cytrynową)
śmietana
oliwa
winko białe
sól pieprz.
Kurczaka kroimy na dość spore kawałki (1 pierś na ok 6 części) i podsmażamy na oliwie, przyprawiony solą, pieprzem. Jak się zrumieni i będzie już prawie miękki odkładamy. Na ten sam tłuszcz wsypujemy posiekaną dość drobno cebule i pokrojony czosnek, jak się zeszkli dodajemy pomidory pokrojone w kostkę. to chwilke smazymy, po czym dodajemy posiekaną zieleninę, otartą skórkę z cytryny lub trawę cytrynową podlewamy toto winkiem i dusimy chwilkę ale na odkrytej patelni. Potem dosypujemy curry i dalej sobie pyrka na palniku. Na koniec dodajemy kurczaka i smietanę (ok. 2-3 łyżki). Jeszzce parę minut trzymamy na palniku i gotowe.
Podajemny z czym chcemy, na przykład z ryżem.
KURCZAK TANDHORII MURGHII
Kurczak ok. 1,5 kg
marynata:
sok z 1 cytryny
2 szklanki gęstego, naturalnego jogurtu
2 obrane cebule pokrojone na plasterki
4 ząbki czosnku
łyżeczka imbiru w proszku
2 łyżeczki curry
łyżeczka chilli
łyżeczka słodkiej papryki
1,5 łyżeczki soli
Cebulę, czosnek ucieramy z przyprawami na gładką masę. Dodajemy pozostałe składniki marynaty i ponownie miksujemy. Z kurczaka zdejmujemy skórę i dzielimy go na 4 części. W każdej robimy nacięcia w 2-3 miejscach na głębokość około 1,5 cm. Tak przygotowanego kurczaka nacieramy solą, wkładamy do żaroodpornego naczynia, zalewamy marynatą i dokładnie rozprowadzamy ją po wszystkich kawałkach mięsa. Wstawiamy do lodówki, na noc Pieczemy całość ok 90 minut w 180 st.
Na średnim ogniu roztop masło w rondlu o grubym dnie. Dodaj kurkumy smaż przez parę sekund, aby wydobyć z przyprawy aromat. Następnie wsyp do rondla orzechy i praż je przez minutę, cały czas mieszając. Dodaj paprykę pokrojoną w drobną kostkę i praż ją wraz z orzechami przez następne 3 minuty. Na końcu wsyp ryż, nie przestając mieszać. Ryż po paru minutach powinien stać się przezroczysty. Wtedy zalej go dwoma szklankami wody, dodaj groszek i łyżeczkę soli, wymieszaj, przykryj i zagotuj na dużym ogniu. Gdy woda zawrze, zmniejsz ogień do minimum. Od momentu zmniejszenia ognia, nie mieszaj ryżu, gotuj go pod przykryciem. Jest gotowy, gdy wchłonie całą wodę (ok. 10 min). Możesz też wyciągnąć jedno ziarenko i ścisnąć je miedzy palcami. Ugotowane da się całkiem rozetrzeć.
Do wody wsypać cukier, szfran i gałkę. Gotować przez minutę. Dodać rodzynki, zmiejszyć ogień i gotować dalej. Orzechy lekko przyprażyć i drobno posiekać. W garnku na średnim ogniu roztopić masło. Wsypać kaszę i prażyc przez 10-15 minut mieszając. Kiedy kasza nabierze złotego koloru, a masło zacznie się od niej oddzielać zmiejszyć ogień i powoli wlewać syrop ciągle mieszając - może pryskać ! Wówczas należy szybko mieszać, aby nie powstały grudki. Wrzucić orzechy, przykryć i gotować na małym ogniu przez 2-3 minuty, aż kasza wchłonie cały płyn. Pod koniec zamieszać. Podawać na gorąco lub na zimno.
Pakora
3/4 kg różnych warzyw: kalfior, brokuły, papryka, cukinia, bakłażan oraz oliwki
1/2 szklanki białej mąki
1/2 szklanki mąki sojowej
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1 łyżeczka pieprzu ziołowego
1 łyżeczka curry (niekoniecznie)
1/2 l. oleju do smażenia
Wszystkie suche składniki z jedną łyżeczką soli zmiksuj, dolewając stopniowo wodę (ok. 2 szklanek), tak aby powstało gładkie ciasto, jak na naleśniki. Pokrój warzywa: kalafior i brokuły w różyczki o średnicy 2-3 cm, paprykę w pierścienie lub paski, cukinie i bakłażan w cienkie plasterki. Oliwki zostaw w całości. Możesz też kawałki warzyw ponatykać na patyczki, w ten sposób powstaną wspaniałe wegetariańskie szaszłyki.
Do garnka o grubym dnie lub woka wlej olej, postaw na średnim ogniu. Kawałki warzyw kolejno zanurzaj w cieście, a po wyciągnięciu (ja to robię palcami) pozwól obcieknąć nadmiarowi ciasta. Powinno ono pokrywać warzywa cienką warstwą. Smaż na niedużym ogniu do złotego koloru 7-12 minut. Zależy to od wielkości garnka i płomienia.
Pakora nadaje się na przystawkę lub jako danie główne. Wtedy można ją podać z gorącym sosem pomidorowo-warzywnym w małych miseczkach. Każdy będzie sobie w nim maczał warzywa.
Gratin ziemniaczane
1 kg ziemniaków
2 łyżki masła
pęczek dymki
1/2 szkl. śmietany i mleka
2 jajka
50 g tartego sera żółtego
Ziemniaki obrać i pokroić na cieniutkie plastry. Wrzucić do osolonej wody i gotować 15 min., odsączyć. Cebule pokroić w krążki. Mleko, jajka i ser oraz przyprawy wymieszać ze śmietaną. Ziemniaki i cebulę przełożyć do wytłuszczonego naczynia żaroodpornego i polać mieszanką jajeczno-serową. Piec ok. 35 min. w temp. 200 stopni C.
Soczewicę ugotować z liściem laurowym. Skórkę z cytryny zetrzeć i wycisnąć z niej sok. Cebulki pokroić na cienkie plasterki, pomidory w ćwiartki. Do garnka z ledwie gotującą się posoloną wodą wbić jajka. Podsmażyć na oliwie cebulę i czosnek. Dodać musztardę, skórkę i sok z cytryny i wymieszać. Dodać pomidory i przyprawy i podsmażyć ok. 2 min. Dodać soczewicę, śmietanę i podgrzewać jeszcze 1 min. Na każdej porcji położyć jajko i posypać pietruszką.
Orientalna fasolka szparagowa
3/4 kg fasolki szparagowej
3/4 szkl. ryżu
1/2 kg pomidorów
2 szkl. wywaru z warzyw
2 cebule
2 ząbki czosnku
szkl. siekanej zieleniny
olej, masło
sól, pieprz
Fasolkę ugotować w osolonym wrzątku, odcedzić. Przełożyć do rondla z łyżką masła. W głębokiej patelni rozgrzać olej, przysmażyć cebulę, wsypać suchy ryż i smażyć, ale nie zarumienić. Zagotować wywar, przełożyć ryż i pod przykryciem na małym ogniu gotować, aż wchłonie cały płyn. Wymieszać z fasolką. Na patelni ponownie rozgrzać olej, wrzucić roztarty z solą czosnek i pokrojone w ćwiartki pomidory, przysmażyć i przyprawić. Posypać zieleniną.
Udusić na patelni (ja w woku to robie, bo duży)
cebulę posiekaną (2szt)
puszkę czerwonej fasoli
kilka ząbków czosnku zmiksowanego z 1 czuszką
paprykę 2szt (można różne kolory)
kukurydza (też z puszki)
pomidory 4 szt
gdy trochę zmięknie dodać śmietanę (3łyżki) i dwa serki topione (takie większe nie te małe trójkąciki)
Dodać przyprawę do dań kuchni meksykańskiej, sól i pieprz
Na "suchej" patelni podgrzać tortille
Zawinąć jak naleśniki i zjadać.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum