Jakie macie sposoby na zbudowanie przyjemnej , domowej atmosfery w mieszkaniu? Wprowadziłam się niedawno i zastanawiam się w jakie elementy wystroju zainwestować.
Tuwimka, najlepszym sposobem na zbudowanie atmosfery w domu są ludzie, to oni tworzą atmosferę. Ale jeśli chodzi o wystrój to ja proponuje ciepłe barwy (zielony i niebieski też mogą być ciepłymi kolorami), kwiatki (nie za dużo, nie za mało), firanki (ale nie długie i białe). Ja kiedyś w mieszkaniu (wynajmowanym) zrobiłam cos co mi sie podobało. Niestety ściany białe i nie mogłam tego zmienić, ale wstawiłam brązowe meble tapicerowane (kanapa + fotele), meblościankę w kolorze orzechu, dywan z odcieniami brązu i szklany stolik. No i gdzie miałam miejsce to kwiatki, dodały uroku ))
Myślę, że fajne grafiki na ścianach też robią swoje )
Tuwimka, moje sposoby to miszkanie w ciepłych kolorach, czerwień, brązy, żółcie, drewno
lub ciemne kolory i dobre, przemyślane oświetlenie takiego wnętrza
Pomogła: 1 raz Dołączyła: 26 Kwi 2008 Posty: 52 Skąd: Żelazowa Wola
Wysłany: Nie 07 Gru, 2008 16:14
Jak ja sie wprowadziłam do pustego jeszcze domu to ratowałam się kolorowymi zasłonami i dużą ilością świec- ich światło ociepla nawet puste ściany. Ja zawsze wybieram te zapachowe, najlepiej z naturalnymi esencjami np. Korony, masz wtedy dwa w jednym: klimatyczne oświetlenie plus piękny zapach:)
Już kupiłam zasłony z organzy i powiedzmy,że jest troche lepiej
Hm, świece, w sumie dobry pomysł:).
zeberka -A te z naturalnymi esencjami gdzie kupujesz?
Pomogła: 1 raz Dołączyła: 26 Kwi 2008 Posty: 52 Skąd: Żelazowa Wola
Wysłany: Nie 14 Gru, 2008 18:28
Odnosisz mylne wrażenie... No chyba,że czegos nie wiem
Odn. klimatu w domu- ostatnio widziałam fantastyczny patent u mojej przyjaciółki- powiesiła na oknie witraż zrobiony własnoręcznie z kolorowego, przezroczystego plastiku i sztywnego papieru (forma)- gdy świeci słońce wyglada to po prostu fantastycznie
ja mam fioła na punkcie kolorów, więc urządzam mieszkanie tak żeby było w nim kolorowo i w zależności od pomieszczenia staram się używać kolorów o jednej "temperaturze" np. łazienki i kuchnię staram się mieć zimne (używam liczby mnogiej bo już urządzaliśmy z mężem 2 mieszkania, a jeszcze jak mnie brat poprosił, to pomagałam i jemu ) sypialnie różnie, hol i korytarzyki wszystkie z kolorową podłogą - płytki, wykładzina, różne panele, albo dywan, jednolite ściany, i koniecznie (dla mnie ) jasny sufit. Tak ja to robię ;)
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum