ja mam kuchnie zamknieta i jestem zniej bardzo zadowolona ale w przyszlosci bede tez miec kuchnie otwrta poniewaz mieszkamn w domku, ktory jest przygotowany na dwie kuchnie i jak bede miec kiedys ta otwarta to powiem ktora bardziej lubie
Dudka pięknie zrobiłas sobie mieszkanko,widziałam wcześniej też inne zdjęcia i pozazdrościć pomysłowości :clap2:
_________________ SUWACZEK OD KINIACZKAOD MAMUSI DUDU:)OD MADZIALENKI:)OD ANIOLKIżyj-krzyknęła nadzieja Bez Ciebie nie potrafie-odpowiedziało cicho życie
ja jak mieszkałam w mieszkanku to miałam kuchnię otwartą. Taka mi się marzyła, ale się niestety rozczarowałam.
Nie chodzi o zapachy, bo one są bardzo miłe, ale cały ten hałas dobiegający z kuchni do pokoju.
W domku, który mam nadzieję, że niedługo wybudujemy kuchnia będzie zamknięta. Do kuchni będzie pylegać jadalnia, która wielkimi dwuskrzydłowymi drzwiami będzie oddzielona od salonu.
Ja mam kuchnię otwartą, połączoną z salonem i bardzo ją sobie chwalę, po pierwsze zyskuje się miejsce i optycznie mieszkanie wydaje się większe, opary zaś są całkowicie niwelowane, gdzyż mam zainstalowany okap wyspowy, który pochłania wszelkie zapachy, a bałaganem tez się nie przejmuję, gdyż wszystkie talerze zamiast do zlewu wędrują do zmywarki, generalnie w kuchni mam non stop czysto. No wiadomo poza wyjątkami kiedy to się przyrządza sałatki, piecze ciasta itp.
My mamy małe mieszkanko. Przed remontem była tutaj mała kuchnia, mikroskopijna łazienka i dwa pokoje. Postanowiliśmy powiększyć łazienkę kosztem kuchni i wyburzyć ściankę do mniejszego pokoju robiąc w ten sposób kuchni-jadalnie w kształcie litery L, oprócz tego mamy jeden duży pokój. Jestem zadowolona z kuchnio-jadalni, mam więcej miejsca i nie muszę się cisnąć w małej klitce. Jak mieszkaliśmy w starym mieszkaniu u rodziców, to mieliśmy maleńką kuchnię, że dwie osoby to tłok, dlatego chciałam mieć więcej miejsca w kuchi. Ale jak to bywa, ile by tego miejsca nie było, zawsze za mało
To zdjęcie części kuchennej
A to części jadalne, gdzie kiedyś był mały pokój
Ale jak będziemy się budować, to chcę mieć kuchnie połączona z salonikiem. Co do unoszących się zapachów, to zawsze można zamontować wyciąg i zapachy nie będą się tak rozchodzić po mieszkaniu.
amelka1, patrząc na twoje mieszkanko to muszę powiedzieć że masz smak i wyczucie.Pięknie je urządziłaś naprawde jestem zachwycona :clap2:
_________________ SUWACZEK OD KINIACZKAOD MAMUSI DUDU:)OD MADZIALENKI:)OD ANIOLKIżyj-krzyknęła nadzieja Bez Ciebie nie potrafie-odpowiedziało cicho życie
Pomogła: 63 razy Wiek: 37 Dołączyła: 27 Mar 2008 Posty: 621 Skąd: Gdynia/Wejherowo
Wysłany: Nie 30 Mar, 2008 12:32
Jest taka tendencja w nowych mieszkaniach, że w ogóle nie nie ma kuchni tylko wszystkie podłączenia są w "salonie", trudno to nawet nazwać aneksem kuchennym. A my wbrew modzie i (większości waszych gustów też ) zawsze chcieliśmy mieś osobną dużą kuchnię. Dużo oboje pichcimy, nie należymy zaś do pedantów, więc dla nas aneks kuchenny to same wady: rozchodzące się wszędzie zapachy, oblepiający cały pokój tłusty kurz, hałas gotowania, bajzel, którego nie chciałabym pokazywać gościom itp. Cieszę się, ze wkrótce zmieniamy mieszkanie na większe, a tam będzie osobna 12 m kuchnia - o takiej marzyłam.
Do kuchni będzie pylegać jadalnia, która wielkimi dwuskrzydłowymi drzwiami będzie oddzielona od salonu.
no to własnie my tak mamy i jestem bardzo zadowolona bo wszędzie mam blisko :tongue:
kuchnia duża,połączona z jadalnią i dużymi dwuskrzydłowymi drzwiami do salonu
Ja mam dwie spore kuchnie i obie są zamknięte. I to nie dlatego są zamknięte, że mi się nie podobają otwarte kuchnie, tylko dlatego że jestem straszną bałaganiarą i każdy z gości siedzący w salonie widziałby te nie umyte gary, i bajzel w kuchni.
Pomogła: 2 razy Wiek: 32 Dołączyła: 28 Sie 2008 Posty: 13
Wysłany: Pon 22 Wrz, 2008 19:26
Dobry temat Ja mam teraz kuchnie otwarta na salon i w nowym domu niestety ale juz tak nie zrobie gdyz gdy robie duze imprezy to duzo tez gotuje zapachy na caly salon goraco leci z kuchni na salon a goscie tez daja troche ciepla i na zimowych imprezkach mam kaloryfery pozakrecane i tak goraco Mam wielki okap w kuchni mam tez wielkie okno zapachow nie wciagaja wszystkich. Balaganik tez od czasu do czasu A i zapomniala bym wlaczony robot kuchenny zle dziala na faceta gdy oglada mecz albo jakis ciekawy program w tv
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum