nam pani doktor mówiła, że ostatnio dużo dzieci ma uczulonych właśnie na marchew, ale żółtko też bym obstawiała
*Asiula76* napisał/a:
To spróbuj tych winogron... też nie słyszałam żeby uczulały
no to już słyszycie Po moim zjedzeniu winogron Alberta tak zsypało, że nie wieziałam co robić, pediatra chyba też bo od razu dał skierowanie do dermatologa A teraz to się boję podać, żeby sprawdzić czy to to.
*Asiula76* napisał/a:
Własnie po bananie wysypało
U nas na początku też była reakcja alergiczna na banana, ale teraz jest ok
marynara napisał/a:
nie wiem sama jakie owoce można by dac oprócz jabłek.
gruszki
śliwki
wiśnie
jagody
maliny (Konrad niestety ma po nich wysypkę)
brzoskwinie
morele
nektaryny
arbuz
do tej listy dorzucam jeszcze owoce które Albert wcina:
borówki, poaronii w soczku też nic mu nie jest
ananas wprowadzony po 1 roku
jeżyny
A z tymi alergenami to bywa różnie wydaje mi się że teraz nie ma czegoś takiego jak typowy alergen, bo uczulić może wszystko
ostatnio dużo dzieci ma uczulonych właśnie na marchew
pati_spam1 napisał/a:
Po moim zjedzeniu winogron Alberta tak zsypało,
Same widzimy,że jednak praktycznie wszystko może uczulac nie ma więc chyba innego wyjścia jak podawac dziecku i obserwowac bo każde jest inne. 100 dzieciaczków nie wysypie po marchewce czy winogronie a 101 akurat się okaże na to uczulone.
nie ma więc chyba innego wyjścia jak podawac dziecku i obserwowac bo każde jest inne. 100 dzieciaczków nie wysypie po marchewce czy winogronie a 101 akurat się okaże na to uczulone.
tylko jest pewna zasada (przynajmniej nasza lekarka ją nam wpoiła) 1 produkt na tydzień i obserwujemy jeśli nic nie wysypie to spokojnie można wprowadzić 2 ale też trzymając się zasady. U nas to działa i przynajmniej udało mi się zapanować nad szaleństwem jedzeniowym. Dziś po raz pierwszy wprowadziłam szczypior zobaczymy poobserwuję młodego przez tydzień.
mam maść robioną, krople/granulki i czopki homeopatyczne. Cały arsenał.Ale to teraz po wielkim wysypie tych plam. W środę kontrola i zobaczymy co dalej
marynara napisał/a:
monday nauczyła mnie, ze najpierw trzeba winogrona sparzyć a potem przelać zimną wodą
kiedy je wprowadzę to też tak zrobię skoro pomaga!
marynara napisał/a:
mojej siostry alergiczne dzieci mogły jeść tylko jedną galaretkę owocową tygodniowo
to już lepsze od totalnego zakazu jedzenia czegoś..tylko znowu dojść do tego gdzie jest granica...
[ Dodano: Pon 26 Maj, 2008 23:22 ]
pati_spam1 napisał/a:
ale żółtko też bym obstawiała
no właśnie. Chciałam Was zapytać czy spotkałyście się z takim zdaniem, że jeśli dziecko je bez sensacji alergicznych kurczaka - to że można podać żółtko?
pati_spam1 napisał/a:
teraz nie ma czegoś takiego jak typowy alergen, bo uczulić może wszystko
otóż to
pati_spam1 napisał/a:
1 produkt na tydzień
wymaga niesamowitej dyscypliny i cierpliwości. W przypadku karmienia piersią szczególnie. Bo albo maluch coś dostanie albo mama raz na tydzień.W takim tempie to w wieku 5 lat oboje się najedzą wszystkim po trochu
rzeczywiście, ale jak wprowadzasz kilka rzeczy to nie wiesz na co dokładnie dziecko ma reakcję alergiczną. Na początku brzmi przerażająco ale później zauważa się zalety takiego wprowadzania Przynajmniej tak było u nas
że jeśli dziecko je bez sensacji alergicznych kurczaka - to że można podać żółtko?
Uważam,że nie ma to ze sobą powiązania.Żółtko jest silnym alergenem i bardzo często uczula a kurczak niekoniecznie.
U nas przynajmniej na kurczaka nie ma uczulenia a jak zaczęłam wprowadzac zółtko to Natalkę wysypało.
[ Dodano: Nie 29 Cze, 2008 17:06 ]
Muszę się pochwalic,że mamy koniec z alergią!!!!!!!
Od dłuższego czasu nie ma wysypek,dostaje kaszki mleczne,danonki,jajeczko i dużo innych rzeczy i wszystko ok
Wstrzymuję się tylko z czekoladą i z bananami,które napewno uczulały.
Pewnie to była nie alergia a poprostu niedojrzałośc układu pokarmowego
*Asiula76*, po pierwsze Natalka ślicznie wygląda do nas z ramy na fotce hihihihi
a po drugie strasznie się cieszę, że to nietolerancja!!!! Wielkie uffff prawda? Fantastycznie!!!!!
wiecie... ostatnio dostałam "nerwa" w markecie, kiedy miałam wziąść z półki bezmleczną Ramę Olivio - zauważyłam, że ma nową etykietę i cos mnie podkusiło, żeby sprawdzic składniki i nieźle się jak zobaczyłam, że dodaja do niej teraz maślankę
już chyba żadna Rama nie nadaje się dla alergików
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum