Poza tym jeśli mogę doradzić coś staraj się kupować żywność która ma jak najmniej "E", czytaj konserwantów.
E to nie jest oznaczenie konserwantów.Symbolem E oznacza się wszystkie substancje dodawane do zywności w celu polepszenia organoleptyki.To sa barwiki, przeciwutleniacze czyli tez np wit C
Madzialenna ma rację! Nie wiem dokładnie jaki - bo wyrzuciłam z gazety listę - ale te "E" to nie tylko samo zło. Wszystko zależy jaki numer jest przypisany do niego... to tak po "naszemu" jedne są wskazane czy obojętne dla organizmu, a innych faktycznie należy się wystrzegać.
Madzia - czy masz może gdzieś taką listę z numeracją?
jeśli Cię to podbuduje, to powiem tak, ja do tej pory Albertowi gotuję oddzielne obiady i to jeszcze muszę się bawić oddzielnie mięsko oddzielnie wywar warzywny
masakra... podziwiam Cię, autentycznie!
pati_spam1 napisał/a:
Poza tym uważaj też na zwykłe chrupki kukurydziane, ja już kilka razy natknęłam się na takowe np z mlekiem, orzeszkami itp świństwem.
tak, wiem wiem..kupują tylko same kukurydziane, bez tych śladowych ilości czegoś tam albo zanieczyszczonego składu.
Wracając do testów. Właśnie na mamuśkach koleżanka napisała, że to nowa metoda i stąd jej popularność...i że jest niewiarygodna u rocznego dziecka... że jedynie może naprowadzić gdzie szukać alergenu....
Dziewczyny, a co dajecie na chlebek dzieciom? Nie mówię o tłuszczu tylko dodatku do chlebka...
E to nie jest oznaczenie konserwantów.Symbolem E oznacza się wszystkie substancje dodawane do zywności w celu polepszenia organoleptyki.To sa barwiki, przeciwutleniacze czyli tez np wit C
ok dzięki za sprostowanie, u nas rzeczywiście musimy się wystrzegać "E" bo młody nawet reaguje alergicznie na "cebion" więc wszelkie ulepszacze są nie wskazane
Time napisał/a:
masakra... podziwiam Cię, autentycznie!
nie ma co podziwiać, da się to wszystko pogodzić, fakt ja nie pracuję zawodowo tylko siedzę z młodym w domku, więc teoretycznie mam więcej czasu
Time napisał/a:
Dziewczyny, a co dajecie na chlebek dzieciom? Nie mówię o tłuszczu tylko dodatku do chlebka...
ja daję albo polędwicę sopocką, albo jakąś chudą szyneczkę, albo piekę np schabik tudzież pierś z indyka, a chlebek jeśli o nim mowa mamy własnej produkcji czyli jest 100% pewności że nie ma w nim mleka.
Madzialenna, dzięki serdeczne za wszelkie informacje.
pati_spam1, spoko
staram sie jak mogę tym bardziej,że wiem,że mnie pewnie czeka to samo
a Cebion i Vigantol podobno bardzo czesto uczulaja, bo sa robione na olejku arachidiwym.My tez przeszlismy na Devicap
ja tez Cię podziwiam, tak jak Time ...
mnie po pierwsze nie chce się gotować dwóch różnych obiadów
a po drugie uważam, że zdrowsze dla psychiki i samopoczucia dziecka jest to, że je dokładnie takie samo jedzenie co inni...
pati_spam1 napisał/a:
oczywiście kotlety w panierce z jajka przepiórczego i mąki kukurydzianej
a nie używasz zwykłej mąki albo bułki tatej? a może to chodzi o lepszy smak kotletów w takiej mące?
Time napisał/a:
podsunęłaś bardzo dobry pomysł z tą listą i odsuwaniem danego produktu
ja sama zrobiłam sobie tabelę w której zapisuję (a raczej powinnam użyć czasu przeszłego, bo ostatnio nie chciało mi sie prowadzić tych zapisków) co danego dnia Konrad zjadł i jakie sa po tym reakcje
jak któraś z Was chce to moge podzielić się i przesłać taką moją tabelę na maila
no i doszłam do wniosku ze muszę wrócić do tabeli bo takie zapisywanie to mądra rzecz
Time napisał/a:
Marynara a czy Ty robisz Konradowi jakieś kuracje wzmacniające układ pokarmowy? Ja jak młodego sypneło pierwszy raz tak mocno, to dostałam granulki i kropelki żeby wesprzeć wnętrze.... zastanawiam się czy nie powinnam kontynuować tego tylko zapomniałam już co i ile brał młody
no właśnie my mamy kropelki homeo wzmacniające, myślę, że powinnaś kontynuować jeżeli widziałas efekty, lub dobrac inną kurację jeżeli tamta była słaba
ale wiesz, dziwi mnie że dostałaś i kropelki i granulki, ja nie jestem "uczona" w tym kierunku ale z tego co mi wiadomo to nie powinno się łączyć różnych leków/specyfików z homeopatii, jak my mamy dobrane kropelki to nasz lek. mówił, żeby nawet Euphorbium compositum do nosa nie psikać, po prostu nic z homeopatii, a tradycyjne leki podobno można stosować
a po drugie uważam, że zdrowsze dla psychiki i samopoczucia dziecka jest to, że je dokładnie takie samo jedzenie co inni...
tylko szczerze łatwiej mi wytłumaczyć Albertowi, że tego nie może bo jest to mamy jedzonko i o dziwo on o tym wie. Często podchodzi, pokazuje na mój talerz i mówi "nianio nie, mama"
Wracając do testów. Właśnie na mamuśkach koleżanka napisała, że to nowa metoda
a mi się wydaje, ze napisała, że to nowa MODA
Time napisał/a:
co dajecie na chlebek dzieciom
kiełbasę i wędlinę od gospodarza, a jeżeli nie mam to w sklepie wybieram te najdroższe, które swoim wyglądem najbardziej przypominają mi te "od chłopa"
jakby co to na allegro sa ludzie którzy sprzedaja takie prawdziwe kiełbachy, ale ja nie mam tam nikogo sprawdzonego, więc nie polecę nikogo
kiedyś zrobiłam pastę na kanapki z soczewicy (jak karmiłam piersią)
czasem piekę/duszę mięsko sama
a czasem po prostu robię grzanki/tosty z samym tłuszczykiem bo Konrad je uwielbia ostatnio
co do tłuszczyku to pisałam kiedys o Delmie z witaminami no i wypróbowałam ją ostatnio ale osobiście wolę smak Flory
Madzialenna napisał/a:
mój Młody tez szykuje sie na alergika
no tak, gdzies ostatnimi czasy wyczytałam, że XXI wiek to będą same alergie i grzybice czy ci producenci leków nie słyszeli że ostatnio co trzecie dziecko jest alergiczne ? normalnie ze świeczką trzeba szukać dla dzieci leków bez alergenów
_________________
Ostatnio zmieniony przez marynara Pon 27 Paź, 2008 22:24, w całości zmieniany 1 raz
mój Młody tez szykuje sie na alergika i pewnie będę miała te same problemy
oby nie Madzia...
pati_spam1 napisał/a:
więc teoretycznie mam więcej czasu
właśnie..teoretycznie!
Ale wziełam sobie od nowa do serca wszystko i uparłam się, że zrobię porządek. Zmotywowałyście mnie bo ostatnio zaniedbałam widząc, że nic złego się nie działo
Od dzisiaj wszystko zapisuję i sama gotuję. I bo Tobi bardzo długo nie chciał nic gotowanego w domu jeść...a dzisiaj spałaszował tyle, że
pati_spam1 napisał/a:
polędwicę sopocką
moja ulubiona wędlina, która ponoć masakrycznie nasycona jest dziadostwem
Cytat:
ja tez Cię podziwiam, tak jak Time ...
mnie po pierwsze nie chce się gotować dwóch różnych obiadów
a po drugie uważam, że zdrowsze dla psychiki i samopoczucia dziecka jest to, że je dokładnie takie samo jedzenie co inni...
mnie też właśnie się nie chciało tym bardziej, że mąż jada inne rzeczy niż ja i 3 różne obiady to dla mnie już za dużo! Ale spróbuję dojść choć co uczula i wtedy eliminować to z naszego wspólnego menu i gotować jeden obiad!
Właśnie - Tobi też sępi z talerzy i nie umiemy się ukrywać z jedzeniem...dlatego szukam jakiegoś rozwiązania żeby móc wspólnie jednak jeść
marynara napisał/a:
jak któraś z Was chce to moge podzielić się i przesłać taką moją tabelę na maila
ja jestem chętna!
marynara napisał/a:
ale wiesz, dziwi mnie że dostałaś i kropelki i granulki
nie wiem Marynara, ja dopiero homeo poznałam odkąd Tobciu się pojawił bo my z MM nie lekowi... ta zasada wg której Wy leczycie dotyczy generalnie nie mieszania granulek np. z syropem? Nawet jeśli każdy ze specyfików jest na coś innego? (np. przy przeziębieniu granulki na katar a syrop na kaszel?)
pati_spam1 napisał/a:
marynara napisał/a:
bułki tatej?
nie, bo zawiera mleko
powaznie???? normalnie zaraz pójdę do kuchni sprawdzic jaką ja mam....bo tam bym mleka nie szukała
marynara napisał/a:
a mi się wydaje, ze napisała, że to nowa MODA
hahaha łapiesz za słówka...faktycznie Myszka tak napisała...dla mnie to to samo po prostu w tym temacie ale może faktycznie powinnam być dokładniejsza
marynara napisał/a:
pati_spam1 napisał/a:
wytłumaczyć Albertowi, że tego nie może bo jest to mamy jedzonko
no to masz mądrego i wyrozumiałego synka, bo mój jest zawiedziony jak mu czegos zabraniam jeść
a my jak już naprawdę coś nie dla Tobcia pichcimy to czekamy aż pójdzie spać i wtedy jemy (np. placki ziemniaczane smażone )
[ Dodano: Pon 27 Paź, 2008 23:02 ]
Sprawdziłam moją bułę tartą: mam z "Kupca" o składzie: mąka pszenna, woda, sól, drożdże...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum