Time, ja wszytsko wiem o sterydach.Ale czasami już mi ręce opadaja jak widze jak On się męczy.Chciałabym tylko 3 dni smarowac chociaż,żeby On odetchnął
kapiemy w Oilatum, ale generalnie kapaliśmy tez w Emolium i tak samo było
na poniedziałek mamy do odbioru masc robiona przepisana przez lekarką.Zobaczymy.Narazie Emiolim , Linomagi i inne w ruchu były
juz zminiłam oliwke i proszek inny kupiłam-Persil sensitive
a łożeczku mały na głowke na pieluszce, a kocyki mamy rózne.Tak mnie to wkurza,że nie potrafie odkryć co Go uczula.Az się trzęsę ze złości że nie potrafię swojemu dziecku pomóc
a krostki miał cały czas tylko na buźce, ale parę dni temu zauwazylismy tez parę na nózkach.Ale to może jakieś potówki, bo akurat w miejscu gdzie pielucha.A najgorzej wszystko widac jak sie ogląda Go w świetle LED
[ Dodano: Sob 01 Lis, 2008 11:57 ]
aaaaa
a co myślicie o kroplach Fenistil?Poleciła Nam pediatra,żeby złagodzić dolegliwosci
Madzia rozumiem co czujesz bo kiedy Tobi wyglądał bardzo źle załamana byłam....do tego leczenie jest bardzo czasochłonne.
Słuchaj, a może zamiast Persila pierz tylko w płatkach mydlanych? To powinno być najbezpieczniejsze...
Madzia a oliwki do czego używasz? Bo nie wiem czy wiesz, że oliwka wcale nie natłuszcza wbrew pozorom...a przynajmniej nie wnika w te warstwy skóry jak powinna.
Zaczekaj spokojnie na tą maść. Może jak tym zaczniecie smarować to ulży młodemu...
Tak strasznie mi żal Julka i Ciebie....
Time, dziękuję
nie wiedziałam,że Oliwka nic nie daje.Zawsze po kapieli nózki Mu natłuszczam
oczywiście,że zaczekam do poniedziałku na masc i zobczę
staram się Go wogóle nie dotykać i zaczerwienienie trochę zeszło.Ale zawsze po spacerze jest lepiej.I tak mi sie serce ściska,że nie moge Go przytulić porządnie i wycałowac
Madzia ja nie doszłam tak daleko w tym kierunku ale ostatnio na jakimś forum czytałam wypowiedzi mam o tym jak objawy alergii nasilają się albo zmniejszają pod wpływem temperatury i wilgoci powietrza w domu Skoro skóra Julka ładniej wygląda po pobycie w niższej temperaturze to może w domu dobrze by było by nie miał za ciepło, sucho etc. Dziewczyny pisały też o nawilżaczach - że w pewnych rodzajach alergii nie powinno się ich stosować a w innych tak. Bo bardzo pomagają dzieciom i niekoniecznie tym, które cierpią na alergie wziewne a właśnie takie, gdzie np. cierpi skóra.
Spróbuję odszukać ten wątek ale nie wiem czy mi się uda bo za chiny nie pamietam czego tam szukałam i jak na nie trafiłam...
Marynara a jakie mleko pił/pije Konrad? Bo zastanawiałaś się czy nie uczula barwnik beta karoten. Nie wiem jak w innych mlekach, ale np W Bebilonie Pepti on jest w składzie...
[ Dodano: Sob 01 Lis, 2008 17:40 ]
Madzialenna napisał/a:
staram się Go wogóle nie dotykać i zaczerwienienie trochę zeszło.Ale zawsze po spacerze jest lepiej.I tak mi sie serce ściska,że nie moge Go przytulić porządnie i wycałowac
Madzia, to może to nie pokarmówka a alergia kontaktowa. Może jakieś nienaturalne materiały uczulają? do tego krem Twój np albo zarost męża i robi się to co widać? kurcze zgaduję...sama nie umiem dojść co tak naprawdę uczula młodego...
Ostatnio niestety jego ukochane buraczki musiałam odstawić!!!!!
[ Dodano: Sob 01 Lis, 2008 17:41 ]
Aha, Madzia, ja gdzieś czytałam, że nie prasujesz rzeczy młodego czy coś poknociłam? Jeśli tak, a młody śpi na pieluszce to przeprasuj pieluszkę bo może pod wpływem wysokiej temperatury ona będzie bardziej delikatna i bezpieczna?
a wiesz, że własnie w drodze na cmentarz obmyślałam jak Wam pomóc i wpadłam na pomysł z fenistilem,
ja akurat mam fenistil w żelu a w kropelkach zyrtec (obie rzeczy zawsze w torebce) ale może ten fenistil w kropelkach to taki 2w1?
no i ten zyrtec podaję tylko w jakis nagłych zaczerwienieniach, nie codziennie... (jeden lekarz stwierdził że to nie ma sensu, a drugi, któremu bardziej ufam, pochwalił mnie )
Time napisał/a:
oliwka wcale nie natłuszcza
nam polecano najzwyklejsza parafinę ciekłą za 2 złote, ale ona ma konsystencję podobna do oliwki, więc nie wiem Time, a parafina jest ok czy nie?
a w ogóle to ja jestem bardzo zadowolona z emulsji Oillan'a z firmy oceanic
to jest cos podobnego do Oilatum'a tego do kapieli ( a nawet wg mnie lepsze), i można stosować to nie tylko do kąpieli ale także miejscowo na nawilżoną skórę
Time napisał/a:
ale np W Bebilonie Pepti on jest w składzie...
no własnie pepti spijamy ale to niemozliwe, żeby pepti uczulało bo mleko pijemy codziennie a kiedyś bywały dni kiedy skóra na całym ciele była piękna ... ale nie pamiętam kiedy to było bo ostatnio wciąz walczymy o to
dziewczyny-czy któras stosowała na wysypke maści ze sterydami?
tak krem, ale dostaliśmy go jedynie dwa razy kiedy nic już nie pomagało. Dostaliśmy bardzo słabiutki krem sterydowy, no ale zawsze to sterydy Potem Elidel ładnie nam pomagał. Poza tym nie wiem czy u tak malutkiego dziecka można stosować maści sterydowe??? Jeśli będziesz chciała mogę odszukać w historii choroby kiedy Albert po raz pierwszy dostał maść sterydową.
marynara napisał/a:
ja bym na Twoim miejscu stosowała kremy nawilżające tylko, nawet nie oliwke ani parafinę, raczej nie tłuste tylko nawilżające typu Emolium (smarować tysiąc razy w ciągu dnia)
jeśli chodzi o Emolium u nas było rewelacyjne na ciało, na buzi klapa, ale warto wypróbować. U nas dobrze spisało się na buźkę kremy, mleczka A-Derma
Dla mnie sterydy to już ostateczność, ostateczność i jeszcze raz ostateczność. Jak usłyszałam od lekarki tekst "na takie krostki to standardowo kremik sterydowy" Albert miał wtedy 2 miesiące to szybko panią doktor zmieniłam, na taką co stawała na głowie żeby skórka Alberta wyglądała ślicznie bez sterydów.
Time napisał/a:
SŁuchaj Madzia, jeszcze coś...nie wiem w jakiej wodzie kąpiesz Julka ale przy takich problemach skórnych nie powinno się używać zbyt ciepłej wody.
Generalnie przegrzewanie dziecka nie służy, przynajmniej u nas jeśli Albertowi było za gorąco to od razu więcej krostek :(
[ Dodano: Sob 01 Lis, 2008 20:41 ]
Madzialenna napisał/a:
a co myślicie o kroplach Fenistil?
dostawaliśmy na złagodzenie swędzenia ale ja nie widziałam, żadnych efektów, poza tym że młody był senny, więc go odstawiłam.
Madzialenna napisał/a:
proszek inny kupiłam-Persil sensitive
My w najgorszych czasach praliśmy zarówno nasze rzeczy, jak i młodego w proszku "bobas" nie używałam żadnych płynów zmiękczających
U nas oliwka dała "piękną" reakcję alergiczną i ja młodego nigdy więcej już oliwką nie posmarowałam
Madzialenna napisał/a:
Ale zawsze po spacerze jest lepiej.
Time napisał/a:
Madzia ja nie doszłam tak daleko w tym kierunku ale ostatnio na jakimś forum czytałam wypowiedzi mam o tym jak objawy alergii nasilają się albo zmniejszają pod wpływem temperatury i wilgoci powietrza w domu
ja np widziałam takową różnicę i potwierdziła to jedna z lekarek
a tam, ja prasowałam wszystko do 8 m-ca chyba, teraz tylko to co faktycznie tego wymaga + pieluszki
marynara napisał/a:
Madzialenna napisał/a:
a co myślicie o kroplach Fenistil?
a wiesz, że własnie w drodze na cmentarz obmyślałam jak Wam pomóc i wpadłam na pomysł z fenistilem,
ja akurat mam fenistil w żelu a w kropelkach zyrtec (obie rzeczy zawsze w torebce) ale może ten fenistil w kropelkach to taki 2w1?
słuchajcie, o co chodzi z tym Fenistilem?
Marynara a ten Zyrtec od dawna podajesz? Myślisz, że Tobciowi też by pomogło?
marynara napisał/a:
nam polecano najzwyklejsza parafinę ciekłą za 2 złote, ale ona ma konsystencję podobna do oliwki, więc nie wiem Time, a parafina jest ok czy nie?
z tego co wiem to tak. DLatego ja też od porodu używałam do kąpieli tylko parafiny i tylko nią nacierałam Bąka w pierwszych dniach! Tania, dobra i zdrowa
WIesz Marynara, że zapomniałam o niej zupełnie...starość nie radość...za dużo czekolady
marynara napisał/a:
żeby pepti uczulało bo mleko pijemy codziennie a kiedyś bywały dni kiedy skóra na całym ciele była piękna
więc dlatego wydaje mi się, że ten barwnik raczej Konrada nie uczulił ostatnio....i ta marchewka byłaby by bezpieczna...
pati_spam1 napisał/a:
U nas dobrze spisało się na buźkę kremy, mleczka A-Derma
ostatnio mi właśnie polecono tą linię - że mamy baaaaaardzo chwalą bo pięknie nawilża. Sama chcę kupić i spróbować!
Madzia cóż mogę doradzić, spróbuj z fenistilem, niestety przy tych cholernych alergiach to co jednym dzieciom pomaga, u innych niestety nie daje żadnych efektów, ale musimy próbować, żeby znaleźć to co będzie skuteczne dla naszego malucha. To samo z kremami, mleczkami, żelami do kąpieli itd. Spróbuj może kosmetyków z firmy A-Derma mi je polecało 4 różnych lekarzy (internista, 2 dermatologów i obecna pani alergolog) tylko poczytaj najpierw czy takiemu maluchowi można go zaserwować, ja już nie używam nic do natłuszczania, bo odpukać u nas skórka ładniutka, za to przy alergii pękają uszy i np między paluszkami A jak młody był w wieku Twojego Julka to niestety wyglądał tak samo, powiem więcej jak trafiliśmy po raz pierwszy do dermatologa to Albert miał zsypaną buźkę i do tego z krostek coś się sączyło i nawet wtedy nie dostaliśmy sterydów, a młody wył nawet przy przemywaniu twarzy przegotowaną wodą (a na marginesie ja wyłam razem z nim, bo nie wiedziałam jak mu pomóc)
Poza tym często bywa tak, że jeśli dziecko z alergią ma ubogą dietę (mołoróżnorodną) potrafi uczulić się na produkt który je często, nas przestrzega przed tym nasza alergolog, dlatego po woli ale systematycznie wprowadzamy coś nowego do jadłospisu, oczywiście nie tyczy się to Julka, który jest jeszcze za malutki na pokarmy inne niż mleczko.
My też go stosujemy, ale to na jak to nazwała alergolog na uśpienie objawów alergii po to żeby się nie obudziła to tak na chłopski rozum A od kiedy nie pamiętam ale chyba po raz pierwszy przepisano go nam jak Albert skończył 1rok
Poza tym często bywa tak, że jeśli dziecko z alergią ma ubogą dietę (mołoróżnorodną) potrafi uczulić się na produkt który je często, nas przestrzega przed tym nasza alergolog, dlatego po woli ale systematycznie wprowadzamy coś nowego do jadłospisu, oczywiście nie tyczy się to Julka, który jest jeszcze za malutki na pokarmy inne niż mleczko.
bo tak mi podpadł pomidor i burak...a młody się tym zajadał...a ostatnio jakieś pęcherzyki po buraku przy wargach się pojawiły...na szczęście zeszły po kilku godzinach.
[ Dodano: Sob 01 Lis, 2008 21:02 ] pati_spam1, dzięki za informację.
No nic, ja chciałabym załapać się na wizytę do alergologa w końcu w tym tygodniu. Zapytam o testy i zobaczę co on mi powie - o lekach, kremach i nie wiem czym tam jeszcze...
co do A-Derma mleczko mieliśmy z serii Exomega ładnie się wchłaniało, nie było tłuste i w sumie bardzo wydajne a krem raz kupiliśmy Dermalibour,a za pierwszym razem nie pamiętam
jejku dziewczyny...bardzo Wam z całego serca dziękuję.To może głupio zabrzmi, ale dobrze wiedziec,że nie tylko ja mam takie problemy i ktos wesprze i doradzi
[ Dodano: Sob 01 Lis, 2008 21:32 ] pati_spam1, Młody tez ma własnie za uszami bardzo popekana skórę.I nawet jak MU woda robie to się denerwuje, bo pewnie Go szczypie
narazie na noc smaruje Clotrimazolem i troszcze pomaga przeciświądowo.Tylko co z tego,że posmaruję, jak On zaraz łapakami zetrze
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum