marynara napisał/a:
Time napisał/a:
Pati ale skoro nie przez skórę - to jak inaczej się objawi alergia?
no np. katar , kaszel, astma, łzawienie lub też swędzenie podniebienia i uszu po zjedzeniu alergenu albo anafilaksja
Marynara chodziło mi o to, że Pati napisała, że niebawem zanikną zmiany na skórze i będzie trzeba zgadywać po czym jest alergia.
Nie wiem, może ja tępa jestem ale czy na skórze wyjdą plamy czy to katar czy swędzenie w gardle to i tak trzeba zgadywać po czym to dziadostwo się pojawia...
chodziło mi o to, że wprowadzając 1 produkt na tydzień i testując go na Albercie wiem po czym ma zmiany skórne, a za moment wyrośnie z tego (już nam na policzkach zmiany nie wyskakują tylko zostały uszka i paluszki) i kurcze ciężko będzie zauważyć czy katar to jest alergiczny czy np od przeziębienia i tak samo z kaszle itp
Time napisał/a:
Bo jeszcze jak się wie, że np. po zjedzeniu alergenu zawsze po godzinie będzie widać, to ok... ale jak ma się nawet 2 tyg coś ujawnić to można zapomnieć co się jadło
no to właśnie po to jest karteczka, by zapisać co dziecię jadło
Time napisał/a:
podaję probiotyk na odporność
a co podajesz?
Time napisał/a:
Wczoraj młody dostał zupę pomidorową
ale chyba nie zaprawianą śmietaną???
Time napisał/a:
co na deserki podajecie dzieciom (bez cytrusów i mleka czy jajek)?
np ryż z owocami (ja mam porobione w słoikach jagody, borówki, maliny itp), czasem kisiel robiony przeze mnie na soczku dla dzieci z dodatkiem mąki ziemniaczanej, czasem jakiś owoc, czasem bułkę drożdżową (piekę sama bez mleka, na jajach przepiórczych -> u nas są ok) może być np jabłko pieczone.
Time napisał/a:
egafokus napisał/a:
maści sterydowe to najgorsze świństwo co może być
owszem "ładnie" i szybko leczą
no zgadzam się, ale mamusiom chętnie przepisują bo tak pięknie się goi...a skoro pan doktor dał to znaczy, że dobrze..... bo takie jest u nas myślenie.
to też zależy od lekarza przepisującego steryd, u nas raz stosowaliśmy sterydy przez 3 dni, ale skóra wyglądała fatalnie, była tak silnie zaogniona, a zdaniem pani doktor (nie przepisywała rutynowo sterydów, tylko już w ostateczności) czasem przy silnych zmianach zastosowanie elidelu mogłoby sprawić że skóra początkowo by bardzo szczypała dziecko i dlatego wprowadza się steryd, a potem przechodzi na elidel.
no to pojechałaś na pewno nie tępa
żle sie zrozumiałyśmy najwidoczniej...
Time napisał/a:
czy na skórze wyjdą plamy czy to katar czy swędzenie w gardle to i tak trzeba zgadywać po czym to dziadostwo się pojawia...
masz rację, zgaduj-zgadula
Time napisał/a:
jak Tobi zje coś co go uczuli to potem ma takie zmęczone zaczerwienione i podkrążone oczka...
Konrad ma takie prawie cały czas dziś wieczoram postanowiłam jeszcze bardziej zaostrzyc jego dietę bo wciąż nie wiem czy to marchewa czy coś innego, bo plamki tym razem wyskoczyły w okolicach kości ogonowej... czyli coś cały czas uczula
Time napisał/a:
co na deserki podajecie dzieciom (bez cytrusów i mleka czy jajek)?
owoce, musy owocowe w słoiczkach lub frutapurki lub samorobne musy owocowe oraz ciasta domowego wyrobu (tarta z jabłkami, drożdżówa, bananowiec) oraz sklepowe -> oblaty, ciastka rodzynkowo-owsiane, jak był młodszy to robiłam ryż/kasza jaglana z owocami ale już dziecko nie jest tym zainteresowane a! no i jeszcze ostatnio moja mama zrobiła wnusiowi lizaczki karmelkowe bo dzieci w przedszkolu czasem dostają lizaki do podwieczorku a Konradzio bidulo nie może tych sklepowych-chemicznych i żal mi Go straszliwie i jak powiedziałam mamie o lizaczkach to Ona od razu wpadła na pomysł, że sama zrobi
a no i można jeszcze kisielki robić i galaretki, do tego drugiego się przymierzam
pati_spam1 napisał/a:
i kurcze ciężko będzie zauważyć czy katar to jest alergiczny czy np od przeziębienia i tak samo z kaszle itp
racja
pati_spam1 napisał/a:
nie przepisywała rutynowo sterydów, tylko już w ostateczności
Ty to na fajnego lekarza trafiłas
Time, a co do alergologa to może poszukasz gdzieś poza Twoim regionem ...ja tu "dobrych rad" udzielam a sama tez powinnam się za dobrym alergologiem w końcu rozejrzeć
[ Dodano: Wto 25 Lis, 2008 17:29 ]
niestety od dnia dzisiejszego odradzam Wszystkim stosowanie emulsji do kąpieli Oillan
w końcu doszłam do tego, co jest powodem ciągłych krostek typu "kaszka" na brzuszku i plecach Konrada - posmarowałam emulsją Oillan jego zwilżone wodą ciałko i całe plecki i brzuszek zaczerwieniły się masakrycznie
zaczęłam kojarzyć ze od kiedy to stosujemy to mam wysuszone dłonie, mąz dostał plam AZS-owych (które u niego pojawiają się tylko latem kiedy na dworzu jest bardzo ciepło), jak zapytałam siostrę czy Ona nie zauważyła suchej skóry u siebie i córek po Oillanie to własnie potwierdziła moje przypuszczenia....
a taka ma świetną konsystencję, jak leję sobie na dłonie to jest delikatna jak mgiełka - nie przypuszczałabym, ze tak się na tej emulsji zawiodę....
teraz głupio mi, że to polecałam kilka postów wcześniej
w tvn style w sos uroda kiedyś babka mówiła, że nie wolno uzywać parafiny zbyt często bo można przesuszyć skórę, a Oillan ma 64% parafiny - no i mam łamigłówkę rozwiązaną
na emulsji do kąpieli Emolium'a jest instrukcja stosowania: kąpiel nie dłuzej niż 15 minut i max. do 5 minut po wyjściu z wody ciałko trzeba posmarować balsamem (albo innym "nawilżaczem") - może to się tyczy każdej emulsji do kąpieli trzeba spróbować
_________________
Ostatnio zmieniony przez marynara Sob 20 Gru, 2008 19:20, w całości zmieniany 1 raz
oj dawno nie pisałam tutaj.
Ale w końcu w temacie jaki sama założyłam...
Wczoraj odebrałam wyniki z testów (po6 tygodniach) z panelu pediatrycznego.
Wg testu - nie ma uczulenia na nic....
Alergolog powiedział, że skoro Tobi reagował na leki i to tak szybko to znaczy, że
uczulenie jest tylko nie wyszło to w teście.
Powtórka za ok 3-4 m-ce a póki co dalej te leki, które brał po pierwszej wizycie,
bebilon pepti do końca 2 rż, zero nabiału w diecie...
Tak więc w naszym przypadku niestety testy kompletnie nic nie pomogły.
Tak więc w naszym przypadku niestety testy kompletnie nic nie pomogły.
teraz niedawno miałam kontakt z jedną mamą u której malucha tez testy nic nie wykazały, a alergikiem jest (białko mleka krowiego, gluten, kurczak jaja kurze) czyli coś z tymi testami musi być nie halo.
u nas testy pomogły
ale od tego czasu poprostu badam sama i sprawdzam reakcję na różne jedzenie
i mnie się wydaje że np jeśli chodzi o mięso to zależy z jakiego źródła np kurczaki bo wiadomo że te sklepowe to faszerowane antybiotykami i stąd mogą się pojawiać u dziecka wysypki, no ale u nas trudno o wiejskie prawdziwe mięso
_________________ Aniołek Kacperek ur.zm. 02.05.2006
i Tymuś ur. 01.08.2007
no właśnie. To mnie zastanawia dlaczego czasem wyjdą a czasem nie takie testy.
Czy jeśli małe wartości dające odczyn to test nie wyłapie?
Co wpływa na to, że test wykaże albo nie alergię?
WYdaje mi się, że warto testy zrobić bo a nóż a widelec coś się uda wyłapać.
U nas niestety nic nie dały więc dalej mocno pilnuję diety. Zrobiłam listę i wpisuję
produkty pewne, mniej pewne i uczulające. Może za kilkanaście tygodni jakoś mi się poukłada co z czym, kiedy i jak...
Ostatnio zaczęłam tran podawać i jakieś krostki na brzuchu i klatce piersiowej wyszły, taka kaszka malutka. I nie wiem czy to co czy jakaś nowa postać alergii?
egafokus napisał/a:
mnie się wydaje że np jeśli chodzi o mięso to zależy z jakiego źródła
na pewno tak to działa. Jak i większość warzyw i owoców... u nas póki co np. owoce wszystkie poza jabłkiem dawały objaw alergii. I nawet własny ogródek nie pomógł...
Tak więc w naszym przypadku niestety testy kompletnie nic nie pomogły.
no to kicha, my będziemy mieli robione testy pewnie na wiosnę, jak alrgolożka zdecyduje...
u moich siostrzenic tak samo - testy nie wykazały uczulenia na nabiał, a w codziennej obserwacji ewidentnie nabiał uczula - i bądź tu człowieku mądry
egafokus napisał/a:
ale od tego czasu poprostu badam sama i sprawdzam reakcję na różne jedzenie
i przekonujemy się po raz kolejny że to jest najskuteczniejsza metoda, niestety (niestety - bo trzeba mieć cierpliwość do tego)
Time napisał/a:
WYdaje mi się, że warto testy zrobić bo a nóż a widelec coś się uda wyłapać.
to fakt - trzeba próbować wszystkiego
Time napisał/a:
Ostatnio zaczęłam tran podawać i jakieś krostki na brzuchu i klatce piersiowej wyszły, taka kaszka malutka.
bo tran to z ryby, a ryby to alergeny (u nas akurat nie wszystkie ryby, ale tranu jeszcze nie podawałam)
Time napisał/a:
nawet własny ogródek nie pomógł...
bo to chyba też zależy z jakich nasion i na jakiej glebie (w sensie: "niepodrasowane" nasiona i gleba)
a co do krostek to u nas też one właśnie teraz się pojawiły znowu
Mary no ja napalona po rozmowie z Monday kupiłam tran, a że to ryba to wiem. Ale jakoś mózg mi się wyłączył kiedy zaplanowałam poić tym dziecko Dopiero po tygodniu opamiętałam się. A krostek coraz więcej na brzuchu i klatce więc STOP dla wieloryba zobaczymy czy to tran jest winowajcą.
A co u Was wg Ciebie jest przyczyną krostek? czy tak teraz objawia się alergia u Kondzia?
mysle ze banany,
Konradzio tak je kocha ze pochłania po 2 dziennie ( a wiecej tez by mogl gdybym dala)
przypuszczam ze gdybym dala poł banana na tydzien to nie byłoby wysypki, nie wiem - popróbuję z tym bananem ...
o bananach słyszałam, same złe rzeczy:
że sa zdradliwe, bo nawet czasem po 2 tygodniach pojawia sie po nich wysypka
że maja dużo toksyn bo jak się ugotuje je na parze (w skórce) to woda jest brudna
że w zimie sie ich nie kupuje bo zima dojrzewaja w wybitnie nienaturalnych warunkach i sa dodatkowo sypane
nie wiem ile wtym wszystkim prawdy
Time napisał/a:
czy tak teraz objawia się alergia u Kondzia?
to dobre pytanie - od dlugiego czasu nie mial "kaszki" na brzuszku ani plecach a ostatnio własnie tu sie pojawiaja, ale zmiany skórne w tych typowych dla nas miejscach wciąż się pokazują od czasu do czasu
Wiesz co, tak pytam o tą "kaszkę" bo Tobi nigdy tego nie miał. Od ok 6 tygodni poznikały raczej plamki, których nie umiałam doleczyć. Niewiele ich było ale jednak. Najgorsza prawa dłoń była, teraz jest bardzo dobrze tfu tfu tfu. Ale jak zobaczyłam kaszkę to zastanawiam się czy to jakiś kolejny etap alergii o którym kiedyś pisałyście... schodzą zmiany na skórze, pojawiają się krostki, potem nie wiem co dalej.....
Co do bananów - syn koleżanki mojej mamy pracuje na Śląsku w dojrzewalni owoców południowych, w tym bananów. U niego w domu i rodzinie jest zakaz ich kupowania!!!!
Banany np. przywożą totalnie niedojrzałe zielone (żeby drogę wytrzymały), a u nas w dojrzewalniach pięknie żółkną przy ........ karbidzie Do tego mówił, że banan z racji jakiś tam właściwości bardzo mocno chłonie i potem trzyma ten syf cały. Jak ryby morskie np. rtęć.
Ja kocham banany i jak je jem, to zapominam co o nich wiem Tobi dawno temu jadł banana i bardzo mocno uczulił. Ale to był jedyny owoc poza jabłkiem, który chciał jeść
Time, wielkie dzięki za to co napisałaś o bananach
teraz mam pewność, ze to banany sa winowajcami
tylko czemu Konrad je tak kocha
ostatnio udało mi się kupić ekologiczne banany, które nie były piękne żółte tylko miały brązowe plamy i podobno nie są tak bardzo sypane i podobno dojrzewają w bardziej naturalnych warunkach - nie wierzę w to wszystko za bardzo no ale z dwojga złego wolę już te ekologiczne...
[ Dodano: Nie 21 Gru, 2008 00:42 ]
Time napisał/a:
Banany np. przywożą totalnie niedojrzałe zielone (żeby drogę wytrzymały), a u nas w dojrzewalniach pięknie żółkną przy ........ karbidzie
moj brat jeżdził na truckach w USA, jego kolega woził pomidory z wybrzeża zachodniego na wschodnie, na zachodnim wkładali do trucka zielone pomidory, wpuszczali jakis tam syf do środka dodatkowo i zabraniali otwierać aż do wschodniego wybrzeża, gdzie wyjmowali piekne czerwone pomidorki - odechciewa sie jeść tych "plastikowych" cudów natury...
chyba czas zainwestować we własny ogródek...
Pomogła: 27 razy Wiek: 27 Dołączyła: 01 Paź 2007 Posty: 97 Skąd: Kraków
Wysłany: Czw 29 Paź, 2009 14:24
U nas testy z krwi były i są sprawdzone,
najlepiej przed testami zrbić tak zwaną prowokację na kilka dni przed badaniem podać podejżany alergen i wtedy wyjdzie wszystko czarno na białym tak nam doradziła lekarka- alergolog. Tak zrobiliśmy i okazało się 4 stopień alergii na 6 uczulenie na kazeinę to co jest w serach jogurtach itp.
Warto zrobić szczegółowe badania na białko czy to jest to co uczula w serze jogurtach KAZEINA czy to co jest w serwatce wtedy jest szansa na produkty takie naj sery jogurty itp.
_________________
OLIWIA I ALBERCIK
16.III.07 26.IX.08
No dobra przeczytałam cały wątek i jestem tak samo glupia jak bylam
Mloda ma 2l i 8 m. W lutym zlapała wirusówkę, na którą dostala syropki. Wirusówka przeszła, ale w gratisie dostalismy megauczulenie. Czerwone plamy pojawiały się najpierw na plecach, potem brzuszku, nogach, rękach i owlosionej skórze głowy. Zmiana leków a po wyleczeniu wirusówki ihc odstawienie nic nie dały. Wspólne siły diety eliminacyjnej, clemastinu, wapna, zyrtecu / xyzalu i miejscowo locoidu (maść sterdydowa na te pamy, które pękały) doprowadziła po 1,5 miesięcu do niezłego stanu. "niemal" bo na plecach jest wciąż wysypka, tyle, ż ejuż bez plam i znacznie mniej swędząca.
W piątek odstawiłam xyzal i umówiłam młodą na testy skórne modląc się, by dotrwała z czystymi rękami do końca kwietnia. Ale w mysl zasady, że przy dzieciach nie można nic powiedzieć głosno, bo się spieprzy to i nam się spieprzyło.
Eluszka znowu cała w plamach i koszmarnie swędzącą skórą. Skóra przypomina poparzoną
Kapiemy w oilatum (zwykłym nie soft), smarujemy kremem oilatum, nie zmienialiśmy proszku do prania, wszystko idzie na 60st i z podwójnym płukaniem. Zawsze i wszystko Eli prasujemy, w mieszkaniu 21st i normalnie standardowo wietrzone. W diecie w tej chwili: ziemniaki, buraki, sinlac, kukurydza, marchew, sok jabłkowy, piers indycza, chleb dyniowy, deserek jablko-brzoskwinia, brokuły, chrupki kukurydziane - cholernie dużo jak na niemal 3letnie dziecko
Wczesniej nie bylo żadnych zmian, Ela jadła wszystko bez jakichkolwiek reakcji.
Macie jakiś pomysł, co z tego może uczulać? I jak prowadzić dietę eliminacyjną z wyłączaniem produktów u tak dużego dziecka? Brak mi już sił do gotowania 3 obiadów i ryczeć mi się chce jak na nią patrzę....
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum