Wysłany: Sob 27 Paź, 2007 18:42 Czyje nazwisko dostało twoje dziecko ?
Tak się zastanawiam jak to jest u was z nadawaniem nazwisko dla dziecka :?:
Ja mam dwuczłonowe nazwisko ale dałam nazwisko po mężu
Ale jak jest z nazwiskiem dla dziecka jesli rodzice nie sa małżeństwem, ale są razem? chodzi mi o "niezalegalizowany" związek... jesteście razem, mieszkacie ze sobą i póki co tak pozostanie (oby ) czy możecie zakładać z góry, że nazwisko będzie ojca (skoro nie będzie on NN i będzie brał udział w wychowaniu dziecka) jeśli dziecko otrzyma nazwisko matki to jak będzie w przyszłości przy ewentualnym ślubie, czy można to potem po prostu zmienić w urzędzie? a może nadać dziecku oba nazwiska, jakie są procedury i jak Waszym zdaniem będzie lepiej... proszę o opinie... może ktoś z Was miał takie "problemy"?
My od początku wiedzieliśmy, ze dziecko będzie miało nazwisko mojego faceta. Zreszta on nie widzi innej możliwsci ;))
Ślubu jeszcze nie mamy. Ale ja po ślubie pozostaję przy swoim panieńskim nazwisku oraz przyjmę nazwisko po mężu. Ja tak robię ze względu na fakt, że swoim nazwiskiem w środowisku w którym pracuję sporo osiągnęłam i będę chciała się nim dalej posługiwać, a drugie, ze względu na dzieci, żeby nie musiały się tłumaczyć czemu mamusia ma inne nazwisko.
W związku z tym, ze nasze nazwiska są dość długie (moja ma 9 liter i 3 sylaby, a męża 10 liter i 4 sylaby). Chcemy dziecku dać podwójne imiona, wiec dwa imiona i dwa długaśne nazwiska to byłaby przesada. Dlatego, żeby dziecka nie krzywdzić pozostaniemy przy nazwisku ojca ;)))
Moje dzieci, jak i ja, nosimy wyłącznie nazwisko męża. Moje panieńskie nazwisko, jak i nazwisko męża są długie, więc podwójne nie wchodziło w grę. Po co sobie utrudniać życie. Zresztą z tego samego powodu szukaliśmy krótkich imion dla dzieci.
Zaproszone osoby: 2 Pomogła: 320 razy Wiek: 34 Dołączyła: 30 Wrz 2007 Posty: 810 Skąd: z poligonu...
Wysłany: Sro 31 Paź, 2007 23:42
Ja bardzo chciałam żeby Oli miał dwa nazwiska. Ale niestety narazie nie może bo żadne z nas (rodziców) nie ma nazwiska dwuczłonowego.Nasze prawo wymaga żeby dziecko miało takie nazwisko jak jedno z rodziców. Obecnie ma nazwisko swojego stwórcy (trochę tego żałuję). Ale jak kiedys dojdzie do naszego ślubu to nasze dzieci beda miały dwa nazwiska tak jak ja. Bo ja za nic w świecie nie zrezygnuje z mojego nazwiska A nasze nazwiska nawet do siebie pasują
Mati ma nazwisko Marcina,a poniewaz nie jestesmy malzenstwem konieczne bylo zalatwienie w urzedzie papierka o uznanie dziecka poczetego.bez tego nadadza w szpitalu nazwisko matki :-/
ja sie ciesze i po slubie tez zamierzam przejac nazwisko meza bo raz ze jest ladne ,a dwa ze moje mam od ojca ktory mnie zostawil jako male dziecko i marze po prostu zeby sie go pozbyc....zeby juz absolutnie nic nas nie laczylo
Mati ma nazwisko Marcina,a poniewaz nie jestesmy malzenstwem konieczne bylo zalatwienie w urzedzie papierka o uznanie dziecka poczetego.bez tego nadadza w szpitalu nazwisko matki :-/
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum