Pomogła: 63 razy Wiek: 37 Dołączyła: 27 Mar 2008 Posty: 622 Skąd: Gdynia/Wejherowo
Wysłany: Pią 26 Wrz, 2008 08:29
Ja to wole nie wchodzić do księgarni, bo utknełabym tam na pół dnia, a potem wykupiłabym jeszcze połowę książek. Mój mąż to samo. Niedawno musieliśmy dokupić jeszcze jeden duzy regał na książki
Ja nadrabiam zaległości z "klasyki" - "Anna Karenina" (wciąga bez reszty!) a na deser "Dama w lustrze" Virginii Woolf - kunszt autorki ukazany w zgrabnych opowiadaniach. :
_________________ When I dream I dream of your lips
When I dream I dream of your kiss
When I dream I dream of your fists
Your fists... Your fists
Ja właśnie jestem na początku Dom nad rozlewiskiem ( w kolejce jeszcze Powroty i Miłośc...) Przeczytałam P.S Kocham Cię.Ksiażka rewelka.W filmie strasznie zmienili scenariusz.
Piąta Aleja Candance Bushnell taka lekka i opowiadająca o próżności.
Mam jeszcze Sto dni po ślubie no ale musi poczekac.
Kocham książki
ja właśnie czytam "Tato" Wiliama Whartona, naprawdę świetna powieść psychologiczna o rodzinie i jej problemach. Czytamy na zmianę z mężem (ja jak on jest w pracy, a on jak my z Synkiem sobie śpimy ;) ) i obojgu nam się bardzo podoba!
Wlasnie skonczylam Zmierz Stephenie Meyer. Jest o milosci kobiety do wampira i wampira do kobiety:) Troche ponad 400 stron przeczytalam w 2 dni zaniedbujac dziecko, meza i dom:) Jak kupel skonczy czytac druga czesc to sie za nia wezme jak nie nastepna ksiazka to bedzie Dom nad rozlewiskiem. Podobno cudo, moja kolezanka czytala i poleca:)
Właśnie słyszałam, że się zaczytują w książkach Stephenie Meyer
Weranda napisał/a:
ksiazka to bedzie Dom nad rozlewiskiem
przeczytałam wszystkie 3 książki tej serii
polecam
[ Dodano: Sro 23 Wrz, 2009 14:39 ]
z opisu Zmierzchu...
"to przedstawienie powoli rodzącego się uczucia między Bellą Swan, a Edwardem Cullenem. Oboje są siedemnastolatkami, oboje chodzą do tej samej szkoły i oboje uważają się za odmieńców. Bella to niezdara, mdlejąca na widok krwi, dziewczyna mająca wyjątkowo niskie mniemanie o sobie. Z Phoenix, gdzie mieszkała z matką, przenosi się do ojca, do małej mieściny o nazwie Forks. Nie jest to do końca niewymuszony wybór, ale tylko tyle mogła zrobić, żeby ułatwić trochę życie matce. W nowej szkole czuje się dziwnie, bo raz, że jest w kompletnie nieznanym otoczeniu, dwa że wzbudza zainteresowanie chłopaków (o czym w Phoenix nie mogła nawet marzyć). Edwarda Cullena zauważa już pierwszego dnia i nie może przestać o nim myśleć. Przystojny jak młody bóg, najwyraźniej bogaty, wszechstronnie uzdolniony. Chłopak ideał, a mimo to ich znajomość rozpoczyna się od jego panicznej ucieczki. Bella bardzo szybko odkrywa, że obiekt jej westchnień nie jest zwykłym człowiekiem. Trochę dłużej zajmuje jej wydedukowanie, że to wampir. Później jednak idzie już z górki. Dwoje krańcowo się od siebie różniących osób odkrywa niespodziewanie, że są sobie bliscy.
"
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum