Leczony trwa tydzień a nieleczony... itd., ale chciałam Was zapytać, czy znacie jakieś sposoby, żeby w trakcie kataru uniknąć efektu "czerwonej kichawy"? Jakiś środek? Krem? Chusteczki?
_________________ When I dream I dream of your lips
When I dream I dream of your kiss
When I dream I dream of your fists
Your fists... Your fists
osobiście stosuję inhalacje z ziół z dodatkiem amolu lub innego olejku udrożniającego drogi oddechowe, czasem tabletki na katar sudafed i krople do nosa nawilżające śluzówkę, no i staram się zawsze mieć czysty nos - nie rozstaję się z chusteczkami. ostatnio miałam chusteczki lambi - fajne, bo miękkie i nie podrażniają nosa jak się często smarka:)
Właśnie inhalacjami się ratuję, wolałabym uniknąć chemicznych środków leczniczych - i piję napar z majeranku (babciny sposób), a skrzydełka nosa smaruję maścią. Ala mam smarkanie na potęgę, więc chyba poproszę mojego mężczyznę o spacer rano do drogerii po jakieś delikatne chusteczki - te Lambi są takie dobre?
_________________ When I dream I dream of your lips
When I dream I dream of your kiss
When I dream I dream of your fists
Your fists... Your fists
A ja właśnie się męczę z tym okropnym katarem. I chyba dzisiaj skocze po jakieś kropelki, bo na razie to tylko kocyk, herbatka z cytryną i pisanie z wami na forum
_________________ Truth crushed to earth will rise again.
Prawda wdeptana w ziemię odrośnie.
Na katar dobre są chusteczki firmy Foxy z środkiem nawilżającym, bardzo delikatne. Polecam też maść z witaminą A lub smarowanie nosa np. kremem bambino, tak aby był nawilżony. I na przeziębienia soczek malinowy
_________________ "Wiele okazji do śmiechu traci ten, kto nie potrafi śmiać się z samego siebie"
najskuteczniejsze chyba jednak faktycznie są inhalacje wszelakiego rodzaju, ale najlepiej jest po prostu do tego kataru nie dopuścić i przyjmować leki na odporność, np. Immulinę, która skutecznie działa na system immunologiczny, dzięki czemu można zapomnieć o katarze nawet w te mroźne jesienne dnie
Ja zazwyczaj żeby uniknąć czerwonego noska w trakcie i po katarze smaruję go taką szminką ochronną do ust z Nivei. Zawsze po katarze zostawał taki czerwony z suchą skórą, a po tej szmince nie ma problemu.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum