No i jestem zadowolona. bardzo trwały. rzeczywiscie cena powala bo dalam jakies 22 zł. ale na szczescie mozna kilka razy malowac i nie gestnieje tak bardzo jak myslalam.
inglot jest bardzo dobry. Ja uzywam go od wielu lat i nigdy się nie zawiodłam. A co do gestnienia to mozna sobie poradzić zmywaczem. Ale mam takie ingloty których juz dawno nie uzywalam i dalej mozna spokojnie nimi malowac.
Zaproszone osoby: 1 Pomogła: 259 razy Wiek: 29 Dołączyła: 30 Wrz 2007 Posty: 718 Skąd: Góry Świętokrzyskie
Wysłany: Sro 19 Sie, 2009 19:20
pistacja, może masz niedobór witamin, a każdy lakier osłabia jednak trochę strukturę paznokcia. Dajesz jakąś bazę pod lakier, odżywkę???, może kup sobie jakiś preparat na wzmocnienie paznokci, coś ze skrzypem, witaminami A i E Przyczyn może być wiele
Ja tez stawiam plus na INGLOTA, chociaż może to wina mocih paznokci ale ostatnio zaczął mi coś bardziej opryskiwać. Jednak pozostane mu wierna;) zdarza mi się tez zakupić jakiś inny lakier tańszy tak dla wypróbowania i zazwyczaj jestem rozczarowana bo kolory jakieś nietakie i niezbyt dobrze kryją, raz byłam natomiast zadowolona z taniego lakieru Marizy taka ognista czerwień, ale nie mogłam go już później znaleźć, więc innych kolorów niestety nie przetestowałam. Ale ten czerwony był zaskakująco dobry
Lakier, lakierem (choć ja się ostatnio przejechałam na inglocie ponad 20 zł i stary był ) a macie jakieś sposoby, żeby tak szybko nie odpryskiwał? Może utwardzacz?
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum