Zaproszone osoby: 1 Pomogła: 259 razy Wiek: 29 Dołączyła: 30 Wrz 2007 Posty: 718 Skąd: Góry Świętokrzyskie
Wysłany: Sro 22 Lip, 2009 23:10
pati_spam1 napisał/a:
a zapuszczam już chyba 3 raz z chłopaczycy na długie
no to jestem lepsza, bo z 6 ale co chwilę narzekam, że nie chcą się układać i co miesiąc biegam podcinać końcówki i tak mnie korci, aby je obciąć ale twarda jestem nie miętka
IZA napisał/a:
ciemne czy jasne?
to zależy od karnacji, upodobań (Twoich i partnera) i tego w jakich się lepiej czujesz. Ja nie lubię siebie w blond, więc unikam tego koloru, choć jako dziecko byłam blondynką
no to jestem lepsza, bo z 6 ale co chwilę narzekam, że nie chcą się układać i co miesiąc biegam podcinać końcówki i tak mnie korci, aby je obciąć ale twarda jestem nie miętka
Trzymam kciuki kciuki
Mi się udało i mam już do ramion.Dobrze jest lato bo nie korci mnie aby ściąć bo tak zwiąże w kucyka i mi nie jest gorąco.
A może fotka jakaś fryzurki by się przydała
A włosy zdecydowanie ciemne może kasztan ale nie blond choć mój m. marzy aby mnie zobaczyć w blond albo chociaż w paseczkach blond
Zaproszone osoby: 1 Pomogła: 259 razy Wiek: 29 Dołączyła: 30 Wrz 2007 Posty: 718 Skąd: Góry Świętokrzyskie
Wysłany: Sro 12 Sie, 2009 22:34
Ania1981 napisał/a:
to może pora na małą odmianę,
ja myślę o balejażu, do ślubu robiłam sobie i nawet, nawet było tylko, że teraz włosy dopiero co zaczynają mi odżywać po ciąży i trochę się boję teraz coś robić, bo jeszcze zahamuje ich wzrost
Ja preferuje dlugie wlosy i w ciemnym kolorze. W dlugich czuje sie kobieco, mam wiecej mozliwosci uczesania ich. Tuz po porodzie obcielam wlosy na krotko zeby miec bezproblemowa fryzure. Ale to byl blad, krotka fryzura postarza. Przeszlam straszne meki zapuszczania wlosow. Teraz wiem, ze chce miec dlugie i juz nie obetne:)
Tak wiec moja propozycja zeby miec mlody wyglad i byc kobieca NIE obcinac wlosow!!!:)
Zaproszone osoby: 1 Pomogła: 259 razy Wiek: 29 Dołączyła: 30 Wrz 2007 Posty: 718 Skąd: Góry Świętokrzyskie
Wysłany: Sro 19 Sie, 2009 12:14
Weranda napisał/a:
Przeszlam straszne meki zapuszczania wlosow. Teraz wiem, ze chce miec dlugie i juz nie obetne:)
znam to, ja obcięłam tuż przed cążą, bo wypadały garściami, jakby organizm wiedział, że coś się szykuje a tteraz zapuszczam, w sobotę wesele i nie wiem co z włosami zrobić, bo za długie to jeszcze nie są Ania1981, ładny kolorek, ale długości bardzo na tym zdjęciu nie widać, bo tak zaczesane na bok
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum