Zaproszone osoby: 1 Pomogła: 259 razy Wiek: 29 Dołączyła: 30 Wrz 2007 Posty: 718 Skąd: Góry Świętokrzyskie
Wysłany: Nie 30 Wrz, 2007 13:58 Włosy długie czy krótkie?
Hej mam pytanko, jakie fryzurki Wy preferujecie? Ja mam teraz króciutkie, ale przed ślubem zapuszczałam i miałam już taaakie długie, gdy zaczęły strasznie wypadać. Nic nie pomagało :( Może po urodzeniu zacznę znowu zapuszczać... ale to strasznie długo trwa. Zatem jakie Wy macie fryzurki i co o nich sądzą Wasi Panowie?
ja zawsze zapuszczalam,ale niestety moje wlosy nie nadaja sie na dluga fryzure sa zbyt cienkie i liche dlatego dojrzalam do fajnej krotkiej fryzurki :-D
Zaproszone osoby: 1 Pomogła: 259 razy Wiek: 29 Dołączyła: 30 Wrz 2007 Posty: 718 Skąd: Góry Świętokrzyskie
Wysłany: Nie 30 Wrz, 2007 16:30
andzia napisał/a:
chce zapuscici ale cos nie moge wytrzymac
też tak mam, jedynie ślub mnie zmobilizował, a teraz to pewnie już krótkie będę mieć... Mój M mówi, że pięknie wyglądam, nie ważne czy mam długie czy krótkie włosy i jak tu pytać faceta o radę lulu, ja miałam mocne włosy, ale tuż przed zaciążeniem zaczęły wypadać całymi garściami. Teraz troszkę już mniej wypadają, ale i tak to nie to samo. Bliźniaki pewnie będą miały bujne fryzurki
Pomogła: 106 razy Dołączyła: 30 Wrz 2007 Posty: 51
Wysłany: Nie 30 Wrz, 2007 16:47
ja tez mam cienkie, ale od kiedy jestem w ciązy jakby jest ich więcej i są ładniejsze;) Zawsze miałam krókie, takie do linii twarzy, teraz mam do łopatek i cieszę się z tej zmiany, gdyz zdecydowanie lepiej się czuje w długich:)
Kiedys marzylam miec dlugie no i mialam. Ale mam bardzo krecone wlosy, wiec wiecznie wygladalam albo jak napuszona , albo jak dziecko. Wiec zdecydowalam sie na cięcie i uwazam, ze to byl dobry wybor. Przy krotkich nie widac tak kreciolkow, mozna je odpowiednio nastroszyc, przykpeac lub co kto woli:)))
kiedys mialam dlugie, ale po experynentach musialam je sciac, a ze to byl moj pierwszt raz to scielam tak za ucho, potem odchodowalam. I gdy mialam znowu loki za lopatki scielam je ale tym razem BAAARDZO krotko, i pewnie mialabym takie nadal, gdybym nie zaciazyla. od 7 m-cy znowu choduje, bo jak pisalam mam loczki i przestraszylam sie ze po porodzie nie starczy mi sil na zelowanie i bede wygladala jakta owieczka z teledysku :-/
Zaproszone osoby: 1 Pomogła: 259 razy Wiek: 29 Dołączyła: 30 Wrz 2007 Posty: 718 Skąd: Góry Świętokrzyskie
Wysłany: Nie 30 Wrz, 2007 18:47
ja dobrze czuję się w krótkich, ale długie są bardziej kobiece, ponoć... gdyby nie wypadały to pewnie bym nie ścięła. Ale za to krotkie, jaka wygoda, nawet nie wiem gdzie się podziała moja szczotka do włosów, bo już jej nie używam
zarowno mnie jak i mojemu M. podobaja sie bardzo dlugie wlosy, sama mam wlosy dlugie do pasa ,wymagaja one wiecej pielegnacji i czasu ale mysle, ze warto... :-D
ja mniałam problem ze słabymi włosami po częstym stosowaniu prostownicy i lokówko susszarki ale odkąd zaczełam łykać wiesiołek poprawiły mi się i szybciej rosną no i nie wypadają
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum