Wysłany: Nie 07 Paź, 2007 14:49 Papierosy - uzależnienie
Palenie tytoniu to nie tylko farmakologiczne uzależnienie od nikotyny, ale przede wszystkim nawyk o charakterze behawioralnym, psychologicznym i społecznym. Palenie tytoniu, niestety nadal, pozostaje olbrzymim problemem społecznym w Polsce. Co 10 sekund na świecie umiera ktoś na chorobę wywołaną paleniem tytoniu. Liczne badania światowe wykazały związek przyczynowo-skutkowy pomiędzy paleniem tytoniu a rozwojem chorób. Wynik ten nie jest zaskakujący w świetle wiedzy nt. składu dymu tytoniowego.
Ponadto należy pamiętać, że palenie zwiększa zachorowalność i umieralność związaną z wrzodem trawiennym. Palenie, dodatkowo, zwiększa ryzyko poronień, porodów przedwczesnych i zgonów niemowląt. Zaś w świetle ostatnich badań, palenie bierne zwiększa zachorowalność na infekcje układu oddechowego, raka płuc, zawał mięśnia sercowego.
Palenie papierosów wywołuje:
- co drugi zgon z powodu chorób nowotworowych u mężczyzn i około 15% zgonów nowotworowych u kobiet,
- około 40% przypadków choroby niedokrwiennej serca,
- 80- 90% przewlekłych obturacyjnych chorób płuc
Około 10.000.000 Polaków pali regularnie 15- 20 sztuk papierosów dziennie. Prawie 5.000.000 tych osób pali dłużej niż 20 lat. Każdego roku 100.000 zgonów w Polsce ma bezpośredni związek z negatywnymi skutkami palenia tytoniu, przy czym ponad połowa z nich (60%) dotyczy osób w wieku 35- 69 lat. W Polsce codziennie zaczyna palić około 500 nieletnich chłopców i dziewcząt, a rocznie próbuje palenia około 180.000 dzieci. Szacuje się, iż dzieci w Polsce wypalają rocznie od 3 do 4 mld sztuk papierosów. Papierosy są jedynym legalnie sprzedawanym środkiem rakotwórczym w Polsce i na świecie.
Składniki dymu tytoniowego
W dymie tytoniowym znajduje się ponad 4000 różnych substancji, wiele o działaniu toksycznym, mutagennym (uszkadzającym DNA), taratogennym (uszkadzającym płód), kancerogennym (powodującym rozwój nowotworów). Substancje te znajdują się w dwóch frakcjach dymu: gazowej oraz cząsteczkowej zawieszonej w wodzie tworzącej tzw. ciała smołowate. Niektóre z nich działają jedynie miejscowo w jamie ustnej, drogach oddechowych podczas gdy inne po wchłonięciu do układu krążenia wywierają działanie na większość tkanek i organów człowieka. Do najważniejszych składników dymu tytoniowego należą:
Nikotyna
Jest to alkaloid przyswajany jedynie w 10% przez organizm człowieka, szybko metabolizowany i usuwany przez nerki, który wywołuje biologiczne uzależnienie u osób mających z nim kontakt. Palenie papierosów pozwala na wchłonięcie 0,05- 0,15 mg nikotyny podczas jednego zaciągnięcia, daje to 1- 2 mg po wypaleniu jednego papierosa. Podana dożylnie dawka nikotyny zawarta w jednym papierosie może zabić dorosłego człowieka. Ma ona krótki czas połowicznego rozpadu- w mózgu wynosi on ok. 5 minut. Nikotyna działa na wszystkie narządy naszego ciała w szczególności na:
- ośrodkowy układ nerwowy
- układ krążenia
- układ oddechowy
- układ pokarmowy
Substancje smołowate (rakotwórcze)
Substancje te podrażniają tkankę płuc i mogą prowadzić do przewlekłych stanów zapalnych oraz nowotworów. Dym tytoniowy inicjuje oraz pobudza rozwój nowotworów, zawiera około 60 substancji rakotwórczych lub współrakotwórczych, które znajdują się zarówno w głównym strumieniu dymu jak i bocznym nierzadko w większym stężeniu, na który narażone są osoby niepalące.
Substancje drażniące
Są to substancje, które działają głównie w drogach oddechowych i w skład ich wchodzą:
związki zwężające oskrzela i powodujące kaszel
związki upośledzające ruch rzęsek w drogach oddechowych- zaburzają one funkcję samooczyszczającą oskrzeli i płuc doprowadzając do częstych infekcji.
związki pobudzające wydzielanie śluzu- duże ilości śluzu mogą być przyczyną częściowego lub całkowitego zamknięcia oskrzeli .
Tlenek węgla
Stanowi od 1- 5% wdychanego gazu i jest wynikiem niecałkowitego spalania dymu tytoniowego. Gaz ten około 200 razy łatwiej wiąże się z hemoglobiną tworząc karboksyhemoglobinę, która nie przenosi tlenu obniżając w ten sposób stężenie hemoglobiny nawet o 15%. Tlenek węgla powoduje zmniejszenie tolerancji wysiłku, wzrost agregacji płytek krwi co może być związane z rozwojem miażdżycy, zmniejszenie wagi ciała dzieci matek palących.
Zmiany wywołane rzuceniem palenia
Palenie tytoniu jest przyczyną około 60% przedwczesnej umieralności mężczyzn przed 65 rokiem życia. Na początku lat 90 paliło 52% dorosłych mężczyzn i 45 % dorosłych kobiet. Obecnie pali odpowiednio 39% i 19%. Specjaliści przekonują, że nawet po kilkudziesięciu latach palenia warto podjąć trud zerwania z nałogiem. W ciele palacza rozpocznie się mozolny i długotrwały proces oczyszczania i regenerowania poszczególnych narządów.
Po 20 minutach
tętno obniży się oraz ciśnienie tętnicze krwi powróci do normy
Po 8 godzinach
poziom tlenu we krwi wzrośnie, a poziom tlenku węgla zniknie
Po 1 dniu
ciśnienie krwi i tętno spada do normalnego poziomu
mogą wystąpić objawy abstynenckie (nadmierna nerwowość, bóle głowy, trudności z koncentracją)
wzrasta apetyt
Po 2 tygodniach
stabilizuje się układ krążenia
poprawie ulega funkcja układu oddechowego nawet o 30%
podwyższa się poziom tolerancji wysiłku ( nie męczysz się tak łatwo i szybko jak kiedyś)
Po 6 miesiącach
poprawia się funkcja układu odpornościowego, twój organizm łatwiej zwalcza infekcje
ustępuje apetyt na słodkie potrawy
regenerują się rzęski w drogach oddechowych
cera ulega odświeżeniu
Po 1 roku
obniża się ryzyko zawału mięśnia sercowego
znacznie zmniejsza się niebezpieczeństwo powrotu do nałogu
Po 5 latach
ryzyko zachorowania na raka płuc, jamy ustnej, krtani i przełyku zmniejszy się o połowę
regeneracji ulegają zniszczone komórki
poprawia się funkcja samoregulacji płuc
Po 10 latach
ryzyko zachorowania na nowotór złośliwy jest takie samo jak osób niepalących
Arwenka, jesteś normalnie ekspertem, duży ukłon! Ja jeżdżę po Polsce z wykładami na temat rzucania palenia i nikotynowej terapii zastepczej. Moja firma właśnie wprowadziła do Polski nowe plastry nikotynowe i pastylki. rcze, przygotowując prezentację dowiedziałam sie jak dużo cieżarówek pali!!! Dramat!!! Ja nigdy nie paliłam
Moja firma właśnie wprowadziła do Polski nowe plastry nikotynowe i pastylki
strusiu a cos wiecej powiesz?
bo ja sie normalnie miotam jak w klatce :-/
ciagnie jak cholera bo zniknely ograniczenia(ciaza,karmienie)...a zdrugiej str zal tego 1,5 roku
ja tez palilam wczesniej ale od moemntu newsa o fasolce przestalam i nie palę do tej pory..bo karmię :tongue: ale nie chce juz palic mimo iz czasami mysle o tym ale widzie jak lepiej sie teraz czuje i :pachnę" ale nie mowie nigdy bo nic nie wiadomo, na pewno potępiam palenie w ciazy
ja pale od czasu do czasu, tak dla towarzystwa z dziewczynami w pracy ale moj m bardzo nie lubi jak pale...
a tak dla info to pierwszego papierosa wypalilam w wieku 20 lat przy mamie i bartowej dla zabawy :-D
Paliłam 13 lat i to jak lokomotywa. Nawet ciąża mnie nie odrzuciła (ograniczyłam sie tylko) i teraz mam...astmatyka w domu!!!
Nawet nie macie pojęcia jak ja teraz jestem zła na siebie!
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum