Kobieta, Kobiety, dla Kobiet - BabskieForum.pl Strona Główna
 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 

Linki sponsorowane

*


Poprzedni temat «» Następny temat
SŁODYCZE!!!
Autor Wiadomość
annos 
Niby jEst a Nie mA


Dołączyła: 09 Lip 2008
Posty: 31
Skąd: Lublin
Wysłany: Sro 09 Lip, 2008 12:25   SŁODYCZE!!!

niby wszystkie je lubimy... i wszystko jest ok, kiedy możemy bez nich żyć. Ja nie mogę. Wiele razy próbowałam "rzucic" ale niejedzenie ich jest dla mnie olbrzymim wyrzeczeniem i graniczy z cudem. mam typowe objawy uzależnienia. Jeśli przez pewien czas nie jem to potem pożaram je w olbrzymich ilościach naraz i nadrabiam. Próbowałam juz wielu sposobów. Od chromu po jedzenie produktów "zastępczych" (marchewki, owoce, musli, niskokaloryczne batony). Macie jakieś metody na batony i czekolady ?
pozdrawiam
_________________
"Zacznij. Reszta pójdzie łatwo."
 
     
Madzialenna 
NieŹle siĘ RozGadałA
zośka



Pomogła: 617 razy
Wiek: 35
Dołączyła: 01 Paź 2007
Posty: 3574
Skąd: Poznań-Gdynia
Wysłany: Sro 09 Lip, 2008 16:39   

annos, ja mam to samo :blush: też chciałabym ograniczyć.Niestety brak silnej woli.Bo wiem,że jak się parę dni nie zje to organizm już się tak nie domaga
_________________




MOJE żYCIE
 
 
     
magdarum1 
Ta to Ma gaDane



Pomogła: 381 razy
Wiek: 32
Dołączyła: 03 Paź 2007
Posty: 4477
Skąd: Lublin
Wysłany: Sro 09 Lip, 2008 17:59   

super temat, ja mam to samo!!!! Codziennie musi być minimum 1 batonik z czekoladą, ostatnio są dwa :blush: :blush: I to koniecznie musi być z czekoladą, inaczej mam zły dzień. To zdecydowanie uzależnienie. I do tego jeszcze tłumaczę się sama przed sobą, że po co mam teraz ograniczać, skoro jak urodzę i będę karmić piersią, to i tak nie będę mogła jeść czekolady, to teraz sobie mogę pofolgować... typowa wymówka nałogowca...
_________________
Aniołki [*][*][*] i...

 
 
     
Madzialenna 
NieŹle siĘ RozGadałA
zośka



Pomogła: 617 razy
Wiek: 35
Dołączyła: 01 Paź 2007
Posty: 3574
Skąd: Poznań-Gdynia
Wysłany: Sro 09 Lip, 2008 18:02   

magdarum1 napisał/a:
I to koniecznie musi być z czekoladą,

ja mam to samo.Żadne ciasta czy ciasteczka
_________________




MOJE żYCIE
 
 
     
annos 
Niby jEst a Nie mA


Dołączyła: 09 Lip 2008
Posty: 31
Skąd: Lublin
Wysłany: Sro 09 Lip, 2008 21:03   

no własnie!! i mimo, że stosuję te wszystkie mądre rady, co "zamiast" to i tak muszę no MUSZĘ... ;/ heh... Madzialenna, mimo, że po kilku dniach organizm się już nie domaga, to jak jest okazja (np. cukierek urodzinowy koleżanki którego po prostu NIE WYPADA nie zjeść) i zjem coś czekoladowego to lawina rusza! I wszystko od nowa... :( ten nałóg jak każdy inny jest chyba nie do wyleczenia :( :jem:
_________________
"Zacznij. Reszta pójdzie łatwo."
 
     
Madzialenna 
NieŹle siĘ RozGadałA
zośka



Pomogła: 617 razy
Wiek: 35
Dołączyła: 01 Paź 2007
Posty: 3574
Skąd: Poznań-Gdynia
Wysłany: Sro 09 Lip, 2008 21:27   

annos, a to prawda...wszystko kusi wtedy :cry2:
ja po porodzie spróbuje cynku.Może coś u mnie zadziała.Ale najbardziej to liczę,że będę karmiła i na początku nie można czekolady i trochę sie "wyleczę"
_________________




MOJE żYCIE
 
 
     
magdarum1 
Ta to Ma gaDane



Pomogła: 381 razy
Wiek: 32
Dołączyła: 03 Paź 2007
Posty: 4477
Skąd: Lublin
Wysłany: Sro 09 Lip, 2008 22:03   

Madzialenna, czyli liczymy na to samo... Ty wiesz, co się będzie działo, jak w końcu będziemy mogły i się dorwiemy do jakiejś bomboniery albo innego snickersa????
_________________
Aniołki [*][*][*] i...

 
 
     
Madzialenna 
NieŹle siĘ RozGadałA
zośka



Pomogła: 617 razy
Wiek: 35
Dołączyła: 01 Paź 2007
Posty: 3574
Skąd: Poznań-Gdynia
Wysłany: Sro 09 Lip, 2008 22:19   

magdarum1 napisał/a:
, jak w końcu będziemy mogły i się dorwiemy do jakiejś bomboniery albo innego snickersa????


:mdleje: :mdleje: :mdleje: :mdleje:
_________________




MOJE żYCIE
 
 
     
Krusia 
Niby jEst a Nie mA
Dubeltowa mama



Pomogła: 121 razy
Wiek: 33
Dołączyła: 30 Wrz 2007
Posty: 79
Wysłany: Czw 10 Lip, 2008 12:39   

Dołączam i ja do Klubu Anonimowych Pożeraczy Słodyczy :mrgreen:
Przyznaje się... Jestem uzależniona od słodyczy :arwena: Mam nawet swojego znajomego "dilera" :buahaha:
_________________
<a href="http://www.naobcasach.pl" title="Suwaczki"><img src="http://www.naobcasach.pl/m.linijka.i.21543.jpg" alt="" border="0"></a>
 
 
     
magdarum1 
Ta to Ma gaDane



Pomogła: 381 razy
Wiek: 32
Dołączyła: 03 Paź 2007
Posty: 4477
Skąd: Lublin
Wysłany: Czw 10 Lip, 2008 16:21   

Krusia napisał/a:
Mam nawet swojego znajomego "dilera" :buahaha:

no pięknie... a towar jaki najczęściej zapodajesz????
_________________
Aniołki [*][*][*] i...

 
 
     
adamirus 
ZaGada nA śMieRć



Pomogła: 238 razy
Wiek: 30
Dołączyła: 30 Wrz 2007
Posty: 16777215
Skąd: kraina don't worry
Wysłany: Czw 10 Lip, 2008 17:41   

ja też jak nie zjem zbyt długo coś słodkiego to czuje ......taką pustke smaku na podniebieniu :crazy: :mdleje:
tak jakbym musiała zjeść coś z czekoladą :arwena:
normalnie to tak jak .....poranna kawa....
bez czegoś słodkiego nie smakuje tak dobrze :wariat: :wariat:
_________________
 
 
     
annos 
Niby jEst a Nie mA


Dołączyła: 09 Lip 2008
Posty: 31
Skąd: Lublin
Wysłany: Pią 11 Lip, 2008 12:08   

heh taka prawda siostry... są jakieś terapie typu AS (anonimowi słodyczożercy) ? :blink: przydałoby się... Krusia, jesli Twój diler dostarcza Ci towar prosto do domu i Ty nawet nie musisz się ruszać do sklepu po snikersa to jest źle! :tongue:
_________________
"Zacznij. Reszta pójdzie łatwo."
 
     
magdarum1 
Ta to Ma gaDane



Pomogła: 381 razy
Wiek: 32
Dołączyła: 03 Paź 2007
Posty: 4477
Skąd: Lublin
Wysłany: Pią 11 Lip, 2008 12:51   

no właśnie, zawsze to po drodze jakieś 3 kalorie sie spali, a jak nie ma windy, to nawet z pięć :D
_________________
Aniołki [*][*][*] i...

 
 
     
Ania1981 
Mówi cOraz WięcEj


Pomogła: 65 razy
Wiek: 30
Dołączyła: 25 Lis 2007
Posty: 840
Skąd: kujawsko-pomorskie
Wysłany: Sob 22 Lis, 2008 18:13   

I ja przyłaczam sie do klubu pozeraczy użaleźnionych od czekolady i kakao.Ale od poniedziałku postanowiłam ze robie sobie miesięczną przerwie zobaczymy czy mi sie uda.
_________________

 
 
     
kropeczka 
Niby jEst a Nie mA



Pomogła: 4 razy
Wiek: 24
Dołączyła: 25 Paź 2008
Posty: 17
Wysłany: Sob 22 Lis, 2008 22:11   

też się przyłączę... u mnie to bardziej nałóg okresowy. Jak zjem chociaż jednego batonika, to już mnie ciągle ciągnie, a jak przez pare dni uda mi się nie jesc słodyczy, to potem już w ogóle nie mam na nie ochoty.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


REKLAMA


REKLAMA

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - Mapa Forum
Copyright Babskieforum.pl 2007-2009

 
Najlepsze forum o odchudzaniu Forum Diety.pl - znajdziesz tu diety, dieta, odchudzanie.

WSPIERAMY AKCJĘ
Nakarm glodne dziecko - wejdz na strone www.Pajacyk.pl


Wygrywaj Allegro
program do Allegro eBay


REKLAMA


KALLUKA


MEBLE KUCHENNE WROCŁAW, ŚWIDNICA

n62 pensjonat mielno smycze reklamowe Przerzutka shimano xt sklep sportowy