kurcze ja musiałam wyelimnowac zupełnie słodycze, jedyne co uzywam słodkiego to łyzeczka cukru do herbaty , no niemoge zruciłam po ciązy 13kg ponizej wagi startowej ciazy a teraz przytyłam już 6kg kurcze musze zrzucic i jak nie jem slodkosci to juz widac efekty - minus 2kg w ciągu tygodnia :grin:
Anula świetne masz efekty
Ja jestem ogromną pożeraczką słodyczy, kocham też makarony i to niestety widać
Zaczełam łykać chrom firmy naturell i nic, więc brałam przez 4 dni po dwie tabletki dziennie i podziałało.
Znikła ochota na słodycze i makarony też
Teraz łykam po jednej i jest ok.
Chudnę ok 0,5 kg tygodniowo. Trochę mało więc od dziś biorę się dodatkowo za ćwiczenia, mam sporo dodatkowych kg po ciąży i starankach.
Pomogła: 12 razy Wiek: 36 Dołączyła: 21 Paź 2007 Posty: 74 Skąd: Berlin
Wysłany: Nie 13 Kwi, 2008 20:31
wlasnie i te staranka to tez sie na brzuszku odkladaja. Czlowiek nic nie chce sobie zalowac bo jagby dzidzius byl to zeby mu nic nie brakowalo. Po hormonkach tez jakis wiekszy apetyt sie ma no a jak @ ma przyjsc i wiadomo ze sie nie udalo to z tego zalu to juz na kalorie sie nie patrzy tylko pozera co sie da ! i jak tu schudnac ?
Ja tez bez slodkiego nie moge zyc. Jak tylko mam troche stresu, a ostatnio mam go codziennie to jem . Nie mam pojecia jak z tym walczyc, bo zycia nie zmienie.
Aischa, pozwolę się nie zgodzić jesli chodzi o te czereśnie ;) tylko trzeba jesc te jak najbardziej czerwone bo własnie one pomagają spalać tłuszczyk... ale być może błądze (chociaż nie wydaje mi się )
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum