Ja uważam że nie powinnyśmy odmawiać sobie słodyczy. Oczywiście każdy zjedzony batonik powinien być spalony na siłowni lub w clubie fitness. Powiem szczerze że zawsze przed wysiłkiem fizycznym mój organizm domaga się cukru. Staram się dostarczać mu go, ale jednocześnie pamiętam o kaloriach.
Dużo spaceruj, chodź na basen, sauna, jeździj na rowerku (ale w taką pogodę jak teraz to trochę ciężko) jakieś ćwiczenia, siłownia, fitness, dyskoteka hehe a będzie dobrze
_________________ „Kobieta jest zaproszeniem do szczęścia” Charles Baudelaire
u mnie wszytsko co ma czekolade.Dziś cześc słodkiegozw czekoladzie wyworze do znajomuych a od jutra konie c zobżeraniem sie słodyczami.Nie mówie z ewogóle nie bede jesc ale w mniejszych ilościach rozsodnych.
Bo oastatnio kolacji nie jem a opycham sie słodyczami.
Ja nie jem słodyczy, od kiedy jestem na diecie. A jak przyjdzie mi ochota na jakiegoś batonika to pije wodę, najlepsza dla mnie jest wielka pieniawa z sokiem cytryny:)
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum