Pomogła: 12 razy Wiek: 36 Dołączyła: 21 Paź 2007 Posty: 74 Skąd: Berlin
Wysłany: Wto 27 Lis, 2007 07:48
mi przez staranka ciezko jest schudnac, zawsze sobie wmawiam ze to wlasnie w tym miesiacu sie udalo i niczego sobie nie zaluje! a najbardziej slodyczy, no i tak z miesiaca na miesiac a kilogramow przybiera. A i po chormonkach (np. CLO) chyba mi pupcia urosla :cry:
A ja od poniedziałku idę na Body Space - słyszałyście o tym?
Ciekawa jestem co to za cudo. Idę na razie na próbę i zobaczę jak to wygląda. Koleżanka raz była i mówi, że trening niezły - tylko ona nie ma się z czego odchudzać.
hej kobitki cos tu cichutko otatnio
ja musze zrobic cos ze swoimi kilogramami bo przybyło mi ich sporo przez podejście do iui i depreche
może któraś ma ochote zaczać ze mną od nowego roku :dumbells:
ja tez mialam powrocic do diety od 1 stycznia ale doszlam do wniosku ze nie bede czekac tylkojuz dzisiaj powrocilam do zdrowego odzywiania
przez swieta przybylo mi 1,5 kg niestety
na razie nie bede chodzic na zadne zajecia bo nie mam na to pieniedzy ale mam rowerek i stepper wiec na tym bede cwiczyc :-D
andzia, ja też dzisiaj zjadłam kawałek makowca i troche sałatki
ale 500kalorii na rowerku spaliłam
bedziesz jakąś konkretną diete stosować
ile ważysz bo jak 80 kg
chce ważyc 70 kg
[ Dodano: Sob 29 Gru, 2007 21:06 ] andzia, cieszę się że nie będe sama
zawsze to bedzie ktoś do podpory
ale mam rowerek i stepper wiec na tym bede cwiczyc
oj to superowo :clap2: ja też bm musiała 4 kg zrzucić coby do swojej wagi wrócić więc lecem na aero i nie będę jeść kolacji tylko od kiedy?bo znajomi nas zaprosili na sobote na torta itd więc łatwo nie będzie :tongue: ale ćwiczenia ok bez nich już mi zle bo miałam w grudniu przerwe :dumbells:
_________________ SUWACZEK OD KINIACZKAOD MAMUSI DUDU:)OD MADZIALENKI:)OD ANIOLKIżyj-krzyknęła nadzieja Bez Ciebie nie potrafie-odpowiedziało cicho życie
Witajcie, odchudzające się!! Ja mam do zrzucenia 5 kg, ale nie wiem, jak???? W sumie przez 3 lata przytyłam jakieś 14 kilo... : :shock: Jestem wysoka, mam 175 cm wzrostu, wcześniej ważyłam 54 kilo, więc wyglądałam jak patyk. Teraz waże 68 i troszke mnie za wiele wszędzie... Nie chce wracać do wagi z czasów studiów, ale te 5 kilo z chęcią bym zrzuciła. Już nawet zaczęłam. Staram sie nie jeść po 18. (a jeśli już musze, to tylko owoce), odstawiłam jedzenie pieczywa i od 3 dni nie jem ziemniaków... przerzuciłam sie na ryżyk. No i stanowczo ograniczyłam słodycze- do tej pory potrafiłam wsunąć sama całą czekoladę, teraz pozwalam sobie na 1 batonika (przeważnie to snickers, bo jest "najcięższy") :-)
Myślicie, że ta medtoda da jakieś efekty? Nie mam czasu na chodzenie na siłownie, ale może poinnam? Wystarczy mi ta dieta, czy coś jeszcze powinnam zrobić? Poradźcie...
a ja też zaczełam sie odchudzać z 5kg jak spadne to bedzie ok też staram nie jeść po 18 stej dziwna ta reguła chyba że idę bardzo poźno to ja troszeczke na ginam nic 3 h przed snem
wiosna jest dobrym czasem na odchudzanie ale baby żadnych diet cudów tylko ćwiczenia i nie jeść na noc no i słodycze dla tych co lubią to trza odstawić bo ja jakoś nie :weirdo: chyba że przed @.Ale za to lubię pizze i pifko :pig: to też zgubne
_________________ SUWACZEK OD KINIACZKAOD MAMUSI DUDU:)OD MADZIALENKI:)OD ANIOLKIżyj-krzyknęła nadzieja Bez Ciebie nie potrafie-odpowiedziało cicho życie
Cieszę się, ze na forum jest wątek tak bliski memu sercu. Początek roku sprzyja postanowieniom i ja również temu uległam Jestem uzależniona od cukru i właśnie zaczęłam z tym walczyć. Poza tym całymi dniami pracuje i jest mi trudno jeść regularnie i zdrowo. W efekcie mam trochę nadprogramowych kilogramów. W domu mam stepper, ale nie wiem ile powinnam ćwiczyć żeby były widoczne jakieś efekty. Na razie kombinuję z posiłkami do pracy. Staram się zabierać codziennie jakąś sałatkę zamiast kanapek. Mam zamiar zrezygnować z chleba, ziemniaków i innych tego typu rzeczy. Powiedzcie jak sobie radzicie z jedzeniem poza domem i ile czasu mam ćwiczyć na tym stepperze?
Pozdrawiam :-)
mnie po ciązy to sporo zostało
choć teraz już nie mam na co narzekać bo zgubiłam w zasadzie cały nadmiar poprzez pracę także intensywna praca/ wysiłek działa cuda
Zostało mi jeszcze ze 2 - 3 kilo może ale nie przeszkadza mi to tak bardzo
Lena32 napisał/a:
wiosna jest dobrym czasem na odchudzanie
yhmmm, bardzo dobry okres :-D wizja tych niechcianych kilogramów ubranych w kostium kąpielowy
Słodycze owszem , - zguba jakich mało... Ja za pifem i pizzą jakoś niespecjalnie - więc o tyle dobrze że te pokusy mnie omijają..
Cegiełko, ile tylko masz sił, wytrzymałości i czasu to ćwicz :strongbench:
Wysiłek fizyczny przede wszystkim + dieta i zdrowe odżywianie to jest klucz do sukcesu..
Bardzo dobrze że wykluczasz pieczywo - bardzo tuczy..
A z tymi ziemniakami to gdzieś kiedyś słyszałam że same wcale nie są aż tak tuczące - to dodatki do ziemniaków typu sosy i mięsa (ale nie gotowane mięsa ) tak gubią :chef:
ja chodze na aero i powiem wam coś nigdy w domu człowiek się nie zmobilizuje do takich ćwiczeń i wogóle jak poszłam to dopiero zobaczyłam jakie są ćwiczenia i ile serii trzeba robić żeby był efekt.Po ćwiczeniach czuje się super-mięśnie są jak po masażu :-D tylko że mnie gubi moja nie systematyczność grudzień se odpuściłam i teraz jak wróce to znowu będą zakwasy :dumbells: a co do pieczywa to polecam Wase ja jem bo lubie ale jak mam ochote to se chleba zjem :tongue:
_________________ SUWACZEK OD KINIACZKAOD MAMUSI DUDU:)OD MADZIALENKI:)OD ANIOLKIżyj-krzyknęła nadzieja Bez Ciebie nie potrafie-odpowiedziało cicho życie
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum