Wysłany: Sob 01 Lis, 2008 14:07 BĘDĘ MAMĄ PO RAZ DRUGI
szukałam tu wątku o mamusiach które drugi raz zaznały szczęscia pod serduchem... każda z nas dowiadując sie o ciąży, zwłaszcza drugiej ma sporo wąpliwości, niektóre, tak jak ja, boją się przyszłości, boją się o pracę, zorganizowanie zycia
pogadajmy o tym, bedzie nam raźniej znosić i zaakceptować kolejne zmiany w naszym zyciu
cieszę się, że nie ma kłopotów tak jak przy ostatniej.
ja też sie cieszę, teraz jestem juz spokojna, ale w okolicach 30tc to bałam sie jak głupia, na szczęście wszystko OK
ReniaZ napisał/a:
a co sie działo?
ojojoj, miałam zatrucie ciążowe, zaspół hellp, musiałam rodzić w 31tc, ogólnie koszmar, ale skonczyło się dobrze
ReniaZ napisał/a:
czego sie bałyscie podczas drugiej ciąży?
najpierw żeby nie było powtórki z pierwszej
teraz żeby urodzic jak najszybciej bo mam koloska a chciałabym w koncu spróbować rodzić naturalnie
No i mnóstwo wątpliwości:
- czy dam sobie radę z dwójką
- czy będę umiała okazywać miłość, zeby zaden nie był zazdrosny
- jak logistycznie sobie poradze ze spacerami
- czy będę miała na wszystko siły i cierpliwości
Czyli chyba takie naturalne wątpliwości, ale skoro tyle mam dało radę to czemu mam być gorsza.
Zaproszone osoby: 1 Pomogła: 259 razy Wiek: 29 Dołączyła: 30 Wrz 2007 Posty: 718 Skąd: Góry Świętokrzyskie
Wysłany: Sob 01 Lis, 2008 21:03
Hej, wierzę, że dacie radę, ale szczerze powiem, że ja już wolę być mamą bliźniaków, niż mamą dzieci rok po roku. Przynajmniej są takie same obowiązki i dzieci na tym samym etapie, a wyjść na spacer z niemowlakiem i 1,5 rocznym urwisem, to może nieraz być awykonalne... pozdrawiam Was serdecznie i życzę powodzenia!!!
Kirsten ja tak patrze na twoje suwaczki i wiesz ze u mnie bedzie podobna róznica wieku
a moje watpliwości są takie:
- jak Pati zareaguje na dzidziusia choć mam wrazenie ze chyba bedzie dobrze zwłąszcza ze jak widzi dzieci to ożywia się i jest strasznie radosna, mamusi daje odetchnąć
- jak zareaguje mój szef, zważywszy na to ze w styczniu chciał mnie przeniesć do innej komórki, podnieść wynagrodzenie i odpowiedzialność w pracy, a z nowym miejsce pracy związane są szkolenia o których juz mi mówił....no a za 1 m-c konczy mi się obecna umowa
- czy znów nie bede musiała mieć podtrzymywanej ciąży, to byłaby masakra, bo chcioałabym pokazać szefowi ze ciąża to nie przeszkoda w mojej pracy zawodowej
- czy obecna opiekunka nam nie zwieje przerazona opieką 2 dzieci
- czy zdążymy zrealizować nase małe plany zakupowe do mieszkania zanim urodzi sie dziecko
- czy dziecko będzie spokojne, mniej szalone od Patrycji
ehhhh tyle mi sie kłębi w głowie
regina napisał/a:
wolę być mamą bliźniaków, niż mamą dzieci rok po roku.
dzis o tym samym sobie pomyślałam oglądajac "nianiu na pomoc"
kirsten napisał/a:
miałam zatrucie ciążowe, zaspół hellp, musiałam rodzić w 31tc, ogólnie koszmar, ale skonczyło się dobrze
najadłaś się strachu, ale ciesze sie ze wszystko dobrze się skończyło
freya4 napisał/a:
Bedzie dobrze bo Pati to mądra dziewczynka....damy rade i ja i Ty!
mam nadzieje, a z drugiej strony to tu będziemy się wspierać, nawet nie wiecie ile mi dało to forum jak urodziłam Pati, szkoda ze wcześniej nie znałam tego miejsca
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum