Aga ciekawe czy byś tak oddała nauczycielce fona za dwa koła?
zależy której, bo chrzestna Tosi jest nauczycielka
A tak na serio to narazie jestem zdania, ze dzieciom telefon w szkole nei jest potrzebny. Wiem, jakie mama rachunki za młodego gówniarza płaciła. On miesięcznei wygadywał nawet za 300 zł!!!!!!!! Gdzie ja SŁUZBOWO wygaduję ze 150 max.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum