Kobieta, Kobiety, dla Kobiet - BabskieForum.pl Strona Główna
 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 

*


Poprzedni temat «» Następny temat
depresja (w ciąży,poporodowa i wynikająca z innych sytuacji)
Autor Wiadomość
grosz 
JakAś takA cichA
Mama Gabrysi


Pomogła: 35 razy
Wiek: 25
Dołączyła: 20 Cze 2008
Posty: 132
Skąd: Poznań
Wysłany: Nie 27 Lip, 2008 21:14   depresja (w ciąży,poporodowa i wynikająca z innych sytuacji)

witajcie. założyłm tem temat bo chciałabym wiedziec czy wiele jest kobiet ktore muszą stawić czoła depresji :wave:
_________________

 
 
     
Marti 
JakAś takA cichA


Pomogła: 105 razy
Wiek: 31
Dołączyła: 01 Paź 2007
Posty: 172
Skąd: Łódź
Wysłany: Pon 28 Lip, 2008 10:53   

Hm, chyba ja niestety.... :cry2:
_________________
 
     
Asiacz 
JakAś takA cichA
mikimaus


Pomogła: 2 razy
Wiek: 30
Dołączyła: 16 Paź 2007
Posty: 114
Skąd: Kraków
Wysłany: Pon 28 Lip, 2008 11:10   

Ja ciagle jeszcze
 
     
Ines_ka 
Nie mOże PrzeStać
Wyrodna Matka



Pomogła: 510 razy
Wiek: 34
Dołączyła: 30 Wrz 2007
Posty: 7848
Skąd: Perła Kaszub
Wysłany: Pon 28 Lip, 2008 12:01   

MNie chyba właśnie dopada jakas cholera ....
_________________

 
 
     
grosz 
JakAś takA cichA
Mama Gabrysi


Pomogła: 35 razy
Wiek: 25
Dołączyła: 20 Cze 2008
Posty: 132
Skąd: Poznań
Wysłany: Pon 28 Lip, 2008 12:18   

ja mialam depresje w ciąży,zaraz potem jak urodzilam,potem mi przeszło ale wrócilo po roku. Wtedy już musialam isc do lekarza bo z niczym sobie nie radzilam i wszystkich domowników wykańczalam :-( wiec ja sie sama nie dalam rady podniesc,dlatego zazdroszcze niektorym co mają silną osobowosc bo sie niie dają.
_________________

 
 
     
Asiacz 
JakAś takA cichA
mikimaus


Pomogła: 2 razy
Wiek: 30
Dołączyła: 16 Paź 2007
Posty: 114
Skąd: Kraków
Wysłany: Pon 28 Lip, 2008 13:43   

Ja mialam po porodzie, ale zaczelam leczyc po pol roku, przerwalam sama leczenie, za wczesnie i teraz nei jest jeszcze najlepiej, ale staram sie sobie radzic....

Mysle ze depresji na pewno nie dostana osoby mocno stapajace po ziemi. Osoby pozbawione zdolnosci wczuwania sie w czyjekolwiek emocje.
 
     
Moniqa 
NieŹle siĘ RozGadałA
*aj low maj bejbi*



Zaproszone osoby: 1
Pomogła: 51 razy
Wiek: 30
Dołączyła: 02 Paź 2007
Posty: 1544
Skąd: Kalisz
Wysłany: Pon 28 Lip, 2008 16:50   

Ines_ka, :calus: :tuli: będzie dobrze :tuli: to na pewno chwilowe takie hu.... samopoczucie! Ja też mam ochotę ryczeć :cry2: dzisiaj popsuł mi sie laktator i już jest dobry powód do popłakania :cry2: to pewnie jeszcze wariują hormony :-( mała jeszcze cały czas płacze :cry2: z m też jakaś hu... atmosfera-od kiedy pow.ostatnio o wyprowadzeniu się :cry2: :cry2:

aaaaa mamy wszystkie przej..... i tyle :cry2: :cry2: :cry2: :cry2: :cry2: :cry2:
_________________


http://tnij.org/badz_swiadomym_dawca
 
 
     
grosz 
JakAś takA cichA
Mama Gabrysi


Pomogła: 35 razy
Wiek: 25
Dołączyła: 20 Cze 2008
Posty: 132
Skąd: Poznań
Wysłany: Pon 28 Lip, 2008 21:23   

Asiacz napisał/a:
Ja mialam po porodzie, ale zaczelam leczyc po pol roku, przerwalam sama leczenie
no mialam taką samą sytuacje,sama przestalam brać leki bo wydawalo mi sie ze jest juz ok,ale po jakims czasie znowu to samo. :crazy:

ogolnie to jakis program kiedys oglądalam i tam mowili ze depresja poporodowa moze sie ujawniac do 3 czy5 lat. wiec jeszcze sie troche pomecze :wave:

[ Dodano: Pon 28 Lip, 2008 21:26 ]
ale :kciuki: za wszystkie kobietki, zeby stanely na nogi i odczuły prawdziwą radość życia :tak:
_________________

 
 
     
strusiu 
JakAś takA cichA



Pomogła: 309 razy
Wiek: 35
Dołączyła: 07 Paź 2007
Posty: 500
Skąd: Poznań
Wysłany: Pon 28 Lip, 2008 22:08   

i ja dołączę. Już nie daję rady :cry2:

[ Dodano: Pon 28 Lip, 2008 22:09 ]
grosz, kto Cię leczył i czym?
_________________

 
 
     
Ines_ka 
Nie mOże PrzeStać
Wyrodna Matka



Pomogła: 510 razy
Wiek: 34
Dołączyła: 30 Wrz 2007
Posty: 7848
Skąd: Perła Kaszub
Wysłany: Wto 29 Lip, 2008 00:54   

no właśnie, ja mam wrażenie, ze mój M to nie ten sam człowiek, którego pokochałam. A jeszcze po tym jak mi powiedział, że on nie wie czy kocha Hanie, ze dla niego jest ona raczej obojętna to :placz: :placz: :placz: :placz: Nie przytula jej tylko nosi na ramieniu, nie zabawia jej słowem tylko mówi Hania Hania jak ona śpi, jak je to ja pogania :placz: :placz: :placz: nie wiem, albo widzę to co złe albo to jest prawda :placz:
_________________

 
 
     
Marti 
JakAś takA cichA


Pomogła: 105 razy
Wiek: 31
Dołączyła: 01 Paź 2007
Posty: 172
Skąd: Łódź
Wysłany: Wto 29 Lip, 2008 08:14   

Ines_ka, gdyby mój mąz tak powiedział o Tosi to chyba dałabym mu w ryj. I spakowałabym najpotrzebniejsze rzeczy, zabrała dziecko i trzasnęła drzwiami.
Sama przeżywam kryzys. Dla odmiany nasza tragedia mnie odmieniła . Jestem zupełnie inną osobą. Straciłam jedną córeczkę i przy okazji samą siebie. Druga ma się super co jest wyjątkiem a nie regułą w przypadku porodu w 25 tc. To patrzenie na nią codziennie w szpitalu (nie wspomnę jak takie dzieci wyglądają), ta niepewność przez wiele tygodni, radość z tego, że wlali w nią 1, 2,3 5, 10...ml mojego mleka....to po prostu musi kiedyś wyleźć. Wypaliło mnie. Chyba potrafię kochać już tylko ja. Nie jestem zeschizowana na jej punkcie i zachowuję się normalnie. Ale od pewnego czasu śpię na kanapie w pokoju, bo tak mi lepiej. Seksu z mężem nie uprawiam od ponad dwóch m-cy. Wtedy to wszystko się zaczęło - 5 miesięcy po porodzie. :placz:
_________________
 
     
Asiacz 
JakAś takA cichA
mikimaus


Pomogła: 2 razy
Wiek: 30
Dołączyła: 16 Paź 2007
Posty: 114
Skąd: Kraków
Wysłany: Wto 29 Lip, 2008 08:52   

Ines_ka napisał/a:
no właśnie, ja mam wrażenie, ze mój M to nie ten sam człowiek, którego pokochałam. A jeszcze po tym jak mi powiedział, że on nie wie czy kocha Hanie, ze dla niego jest ona raczej obojętna to :placz: :placz: :placz: :placz: Nie przytula jej tylko nosi na ramieniu, nie zabawia jej słowem tylko mówi Hania Hania jak ona śpi, jak je to ja pogania :placz: :placz: :placz: nie wiem, albo widzę to co złe albo to jest prawda :placz:


Ines_ka, milosc do dziecka rodzi sie z czasem, w tv pokazuja matki zakochane w swoich dopiero co narodzonych dzieciach, ale prawda jest taka ze na poczatku wszyscy musza sie ze soba poznac, oswoic, ja dopiero teraz kiedy Dominik ma prawie roczek czuje coraz bardizje ze to moje dziecko.Mezczyznom jest trudniej bo nie wiedza co sie robi z takim malenstwem, dopiero jak dziecko zacznie reagowac, smiac sie a najlepiej juz bawic, raczkowac faceci zaczynaja sie czuc ojcami. Dlatego nie win meza za szczerosc, moze on tez zlapal "depresje poporodowa"? moz wymaga pomocy? moze Wasze zycie tak bardzo sie zmienilo ze on sie w tym nie odnajduje?
Radykalne wyjscia - typu strzelanie kogokolwiek w pysk i rozstawanie sie jest bezsensowne moim zdaniem i niedojrzale. Najpierw trzeba sie dowiedziec co nim powoduje ze tak powiedzial - strach, niedojrzalosc, glupota? moze tesknota za dawna "toba"?
kiedy poswiecalas mu wiecej czasu?
ja bylam nieco zzazdrosna ze maz poswieca wiecej uwagi dziecku niz mi. Wg mnie przyjscie na swiat dziecka jest trudne dl aobojga rodzicow i wcale nie wyglada to jak na filmach. Patrz do przodu i staraj sie rozwiazac ta sytuacje, pozdrawiam
 
     
hankaa1006 
JakAś takA cichA
Mamusia Martynki


Pomogła: 43 razy
Wiek: 25
Dołączyła: 30 Wrz 2007
Posty: 152
Skąd: Poznań
Wysłany: Sro 30 Lip, 2008 13:01   

Mnie niestety depresja także dopadła. Martynka była tak bardzo wyczekana, a gdy się pojawiła na świecie nie potrafiłam się z tego cieszyć :cry2: Czułam się złą matką ... Miałam do niej pretrensje, że płacząć robi mi na złość. Naszczęście miałam przy sobie męża, który bardzo mnie wspierał. Był ze mna w domu 5 tygdni po porodzie - kąpał, przewijał i nawet karmił (szybko przeszliśmy na sztuczne karmienie) żebym ja mogła chwile dłużej pospać. Obyło się bez leczenia. Gdy Martynka zaczęła gaworzyć, uśmiechać się wszytsko powoli zaczęło mijać.
_________________

 
 
     
grosz 
JakAś takA cichA
Mama Gabrysi


Pomogła: 35 razy
Wiek: 25
Dołączyła: 20 Cze 2008
Posty: 132
Skąd: Poznań
Wysłany: Czw 31 Lip, 2008 19:26   

strusiu, Kochana. ktoregos dnia moj tato nie wytrzymal i zawiózl mnie do lekarza na os.pod lipami(tam jest poradnia zdrowia psychicznego,jest tam i psycholog i psychiatra).nie chcialam czekac miesiąc na wizyte do psychologa wiec poszlam do psychiatry,no i on przepisal mi citaxin,dosc silne dzialanie mialy,bo po miesiacu juz czulam poprawe. ale za szybko je odstawilam bo teraz bardzo czesto te stany powracają. A tak po za tym to masz przeslicznego i najgrzeczniejszego synka ,bo nigdy takiego dzidziusia nie widzialam. jest boski :thumbsup: :calus:
_________________

 
 
     
marynara 
NieŹle siĘ RozGadałA
esta-esta siostry



Zaproszone osoby: 1
Pomogła: 217 razy
Wiek: 32
Dołączyła: 30 Wrz 2007
Posty: 1428
Skąd: znad młerza
Wysłany: Pią 08 Sie, 2008 01:20   

Asiacz napisał/a:
Ines_ka, milosc do dziecka rodzi sie z czasem,
własnie tak samo uważam
ja równiez miałam kilkanaście podłych dni
(na szczęście tak krótko)
... dni, kiedy nie umiałam sie cieszyć z bycia matką
wiedziałam, że dziecko jest moje i muszę się nim zająć
podziwiałam jego urodę
ale nie sprawiało mi przyjemności "obsługiwanie" dziecka, pamiętam, że przy przewijaniu Konradzio (dwutygodniowy) płakał, ja razem z Nim ...i bluzgałam Go, że ma się zamknąć i że zaraz go tu zostawię żeby się zapłakał i myślałam sobie, ze jeżeli umrze, to ja nie będe miała z Nim więcej problemów...
horror, prawda?
w tej chwili zastanawiam się jak ja mogłam tak myśleć :mysli:
normalnie czuję się teraz jak kretynka, która niedojrzała do bycia matką :cry2:

i miłość do Brzdąca przyszła sama :wub: już nie pamiętam jak ...
:cry2:
tak po prostu z czasem Go pokochałam :wub:
i teraz życie za Niego bym oddała :wub:

Ines_ka, daj czas swojemu M :tuli:
zobaczysz, że jeszcze kiedyś oszaleje na punkcie Waszej Księżniczki :mrgreen:
ja patrzę na Was bardziej obiektywnie, i nawet ośmielam się stwierdzić, że doceniłabym w Twoim M szczerość...
_________________
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  




Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - Mapa Forum
Copyright Babskieforum.pl 2007-2009
 
Najlepsze forum o odchudzaniu Forum Diety.pl - znajdziesz tu diety, dieta, odchudzanie.

WSPIERAMY AKCJĘ
Nakarm glodne dziecko - wejdz na strone www.Pajacyk.pl


W A R T O






NAKLEJKI ŚCIENNE


MEBLE KUCHENNE WROCŁAW, ŚWIDNICA

kolonie sylwester Best Texts Digital Songs jak reklamować produkt w sieci