Kobieta, Kobiety, dla Kobiet - BabskieForum.pl Strona Główna
 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 

Linki sponsorowane

*


Poprzedni temat «» Następny temat
ZDRADA- jak sobie poradzić, kiedy Cię to spotkało
Autor Wiadomość
tabby 
Mówi cOraz WięcEj
Olinkowa mamusia



Zaproszone osoby: 2
Pomogła: 320 razy
Wiek: 33
Dołączyła: 30 Wrz 2007
Posty: 809
Skąd: z poligonu...
Wysłany: Nie 21 Cze, 2009 21:21   

ech Qrwa te kolezaneczki z pracy :bicz: wybiłabym wszystkie szmaty w pień
Pyrka napisał/a:
myszka 81, może spotkalabys się z tą dziewczyną i porozmawiała? Bo jesli faktycznie miedzy nimi zaszło coś wiecej, to ona będzie go prawdopodobnie chciała tylko dla siebie a wtedy powie jak było.... Tak mi sie przynajmniej wydaje.
ja zrobułam inaczej...nie polecam ...ale sie rozładowałam ... śledziłam sukę jak wyszła z pracy (a wcześniej zrobiłam wywiad...coby sie nie pomylić) nastukałam szmacie lekko w ciemnej uliczce, zepełnie bez słowa i poszłam sobie. Qrviszon była w takim szoku ze nawet sie nie broniła wiec ułatwiła mi sprawe... Nie zrobiłam jej krzywdy tylolekko porysowałam facjatę. Nie wiedziała kim jestem...może teraz jak zobaczyła zdjecie moje na NK tosobie uświadomiła kto ja tak potraktował. Ale nalezało sie szmcie...wyobraźcie sobie że Qrevka spotykała sie z innym 3 dni po ślubie :mdleje:
_________________
 
 
     
babinka 
NieŹle siĘ RozGadałA
pracująca mama



Pomogła: 374 razy
Wiek: 35
Dołączyła: 13 Paź 2007
Posty: 1062
Skąd: Beskid Śląski
Wysłany: Nie 21 Cze, 2009 21:26   

Myszka rozumiem cię doskonale pociesza Przeżyłam wprawdzie ,,tylko" smski i strzałki do koleżanki z pracy mojego m ale... znam to podłe uczucie że się jest zdradzonym :zly: :cry2:
Ja też miałam zamiar spotkać się z tą kobietą albo zadzwonić (do dziś nie wiem po co mam jej nr telefonu :wariat: ) ale... wstrzymałam się i jednak nie żałuję. Postawiłam jednak sprawę jasno- mąż ma zaprzestać kontaktów bo inaczej papa :niewiem: Wykasował nr z telefonu a w pracy... na to nie mam wpływu ale wierzę mu znowu
_________________


 
 
     
myszka 81 
NieŹle siĘ RozGadałA



Zaproszone osoby: 3
Pomogła: 377 razy
Wiek: 30
Dołączyła: 30 Wrz 2007
Posty: 3049
Skąd: .............
Wysłany: Nie 21 Cze, 2009 21:30   

tabby napisał/a:
ja zrobułam inaczej...nie polecam ...ale sie rozładowałam ... śledziłam sukę jak wyszła z pracy (a wcześniej zrobiłam wywiad...coby sie nie pomylić) nastukałam szmacie lekko w ciemnej uliczce, zepełnie bez słowa i poszłam sobie. Qrviszon była w takim szoku ze nawet sie nie broniła wiec ułatwiła mi sprawe... Nie zrobiłam jej krzywdy tylolekko porysowałam facjatę. Nie wiedziała kim jestem...może teraz jak zobaczyła zdjecie moje na NK tosobie uświadomiła kto ja tak potraktował. Ale nalezało sie szmcie...wyobraźcie sobie że Qrevka spotykała sie z innym 3 dni po ślubie
:buahaha: :buahaha: :buahaha: :buahaha:
_________________

][/url]

aniołek 02.09.07 (8tc)
 
 
     
andzia 
ZaGada nA śMieRć
zapuszczam sie ;)



Pomogła: 194 razy
Wiek: 28
Dołączyła: 30 Wrz 2007
Posty: 16777163
Skąd: :)
Wysłany: Nie 21 Cze, 2009 21:47   

to ja napisalam do takiej jednej zeby sobie darowala bo moj m i tak jej nie chce i bedzie ze mna a jak sie nie odczepi to powiem jej chlopakowi.i dala sobie luz i jeszcze mi napisala ze ona nie chce ze mna wojny tylko nie rozumie po co moj m sie do niej odzywal.ale od tametgo dnia juz sie nie odezwala :mrgreen:
 
     
aniolka 
Nie mOże PrzeStać
Podwójna Mama!!!



Zaproszone osoby: 1
Pomogła: 534 razy
Wiek: 34
Dołączyła: 01 Paź 2007
Posty: 7289
Skąd: Z wielkiej Polski ;)
Wysłany: Nie 21 Cze, 2009 21:51   

tabby napisał/a:
ech Qrwa te kolezaneczki z pracy wybiłabym wszystkie szmaty w pień

tabby napisał/a:
nastukałam szmacie lekko w ciemnej uliczce, zepełnie bez słowa i poszłam sobie. Qrviszon była w takim szoku ze nawet sie nie broniła wiec ułatwiła mi sprawe... Nie zrobiłam jej krzywdy tylolekko porysowałam facjatę

smiech buaha buaha buaha
Przyszedłam sie przywitac a tu trafiam na takie fajne opowieści! :buahaha: :buahaha: :buahaha: :buahaha:
Respektos Tabbiczku! :hihi: :diabel:

[ Dodano: Nie 21 Cze, 2009 22:54 ]
andzia napisał/a:
jeszcze mi napisala ze ona nie chce ze mna wojny tylko nie rozumie po co moj m sie do niej odzywal.ale od tametgo dnia juz sie nie odezwala

Jak do tej pory -w ciagu 16 lat bycia z moim chłopem- na szczęście nie zaznałam takich odpałów! I obym nie zaznała! :prosi: :-P
_________________


 
 
     
kinia 
NieŹle siĘ RozGadałA



Pomogła: 770 razy
Wiek: 32
Dołączyła: 30 Wrz 2007
Posty: 1436
Skąd: Hawana - Kuba :D
Wysłany: Nie 21 Cze, 2009 21:55   

tabby :buahaha: :buahaha: :buahaha: :buahaha: :buahaha: :buahaha: boska jestes :buahaha:
a za co jej nastukałąś tak apropo?
_________________
 
 
     
tabby 
Mówi cOraz WięcEj
Olinkowa mamusia



Zaproszone osoby: 2
Pomogła: 320 razy
Wiek: 33
Dołączyła: 30 Wrz 2007
Posty: 809
Skąd: z poligonu...
Wysłany: Nie 21 Cze, 2009 21:56   

aniolka napisał/a:
Respektos Tabbiczku!
bać sie mnie...ale dzisiaj juz bym tak nie robiła tylko oddałabym go i jeszcze kokardke na fiucie zawiazała buaha ...ale żeby nie bylo...on sie nigdy o tym nie dowiedział ...ja nic nie mówiłam a jej chyba wstyd było :hahaha:
_________________
 
 
     
babinka 
NieŹle siĘ RozGadałA
pracująca mama



Pomogła: 374 razy
Wiek: 35
Dołączyła: 13 Paź 2007
Posty: 1062
Skąd: Beskid Śląski
Wysłany: Nie 21 Cze, 2009 21:56   

ja tylko regularnie zaglądałam na profil na NK tamtej koleżanki mojego m i zostawiałam tam swój milczący ślad w gościach
_________________


 
 
     
tabby 
Mówi cOraz WięcEj
Olinkowa mamusia



Zaproszone osoby: 2
Pomogła: 320 razy
Wiek: 33
Dołączyła: 30 Wrz 2007
Posty: 809
Skąd: z poligonu...
Wysłany: Nie 21 Cze, 2009 22:03   

kinia napisał/a:
a za co jej nastukałąś tak apropo?
za to że sie osmieliła ruszac nie swoje...łapy precz...wiedziała że on jest zajęty...ona też wolna nie była...z tego co on mi mówił to nie spali ze soba chociaz niewinni tez nie byli... Miedzy nami nie było fajnie i jakos tak chłopina zbładził :hahaha:
Ja wiem co znaczy byc zdradzaną i nie polecam :hahaha: ale ja ztych cowybaczają zdradę ale zapomniec nigdy...ale myśle że kolejnej zdrady nie wybaczyłabym...
wiem tez co znaczy być ta z która sie zdradza też nie polecam...współczuje tej kobiecie która jest bądź była jego żona bo w drzwi sie nie mieściła...wiem że nie byłam pierwsza ani napewno ostatnią z która zdradzał żonę...ale chyba nasz związek bł najdłuzszym jego zwiazkiem pozamałzeńskimprzynajmniej do momentu kiedy trwał...teraz nie wiem co sie z nim dzieje
_________________
 
 
     
babinka 
NieŹle siĘ RozGadałA
pracująca mama



Pomogła: 374 razy
Wiek: 35
Dołączyła: 13 Paź 2007
Posty: 1062
Skąd: Beskid Śląski
Wysłany: Nie 21 Cze, 2009 22:05   

Tabby jesteś niesamowita :diabel:
_________________


 
 
     
tabby 
Mówi cOraz WięcEj
Olinkowa mamusia



Zaproszone osoby: 2
Pomogła: 320 razy
Wiek: 33
Dołączyła: 30 Wrz 2007
Posty: 809
Skąd: z poligonu...
Wysłany: Nie 21 Cze, 2009 22:25   

babinka napisał/a:
Tabby jesteś niesamowita
e tam...wqrva miałam i tyle :whistle:
_________________
 
 
     
Madzialenna 
NieŹle siĘ RozGadałA
zośka



Pomogła: 617 razy
Wiek: 35
Dołączyła: 01 Paź 2007
Posty: 3551
Skąd: Poznań-Gdynia
Wysłany: Pon 22 Cze, 2009 06:53   

tabby, jak już napisałam......tyś dla mnie wzorem
_________________




MOJE żYCIE
 
 
     
Jovanna 
JakAś takA cichA
Mama RokendrOlki



Pomogła: 513 razy
Wiek: 35
Dołączyła: 04 Paź 2007
Posty: 182
Skąd: Władywostok
Wysłany: Pon 22 Cze, 2009 06:57   

Tabby no nieźle :zeby:
moja znajoma opierdzieliła lasce grzywkę po skórze :whistle:
ale zdecydoanie jestem przeciwna takim postępkom ::>:
też pewnie też bym miała wqurwa na tą drugą i to nieziemskiego
ale zdecydowanie bardziej na swojego pana :crazy:
i z perspektywy osoby "z boku" to trochę głupie "szkalować" i opierdalać tą drugą bo w sumie może powiedzieć a co mnie to?! pilnuj swojego faceta nie?
Dla mnie głóną winę ponosi osoba, która jest już w związku a nie ta trzecia.
Panu swojemu bym podziękowała a Pani pewnie też - jakby nadarzyła się okazja :whistle:
Zdrady bym nie wybaczyła zresztą jak już pisałam.
Później nie miałoby to sensu....brak zaufania...takie piekiełko małe sobie urządzać to dziękuję :blink:
Ale wiadomo, że ile ludzi tyle sytuacji i różnych rozwiazań ;-)
_________________


 
 
     
tabby 
Mówi cOraz WięcEj
Olinkowa mamusia



Zaproszone osoby: 2
Pomogła: 320 razy
Wiek: 33
Dołączyła: 30 Wrz 2007
Posty: 809
Skąd: z poligonu...
Wysłany: Pon 22 Cze, 2009 07:55   

Jovanna napisał/a:
ale zdecydowanie bardziej na swojego pana
toć ja wcale nie mówieże on jest niewinny ::>: swoje dostał...ale wtedy byłam bardzo zdesperowana i nie chciałam go stracić :roll:
Jovanna napisał/a:
Panu swojemu bym podziękowała
Jovanna napisał/a:
Zdrady bym nie wybaczyła zresztą jak już pisałam
też byłam takiego zdania...dopóki nie znalazłam sie w sytuacji podbramkowej...wolałam wybaczyć niż znowu byc sama...jak sie nie ma co sie lubi to sie lubi co sie ma.. :roll:
co do zaufania to faktycznie ciezko...nie ufam mu nadal i juz nigdy nie zaufam kiedyś kontrolowałam jak tylko mogłam, inwigilowałam :diabelek: a teraz odpóściłam...wole nie wiedzieć jeżeli ma cos na sumieniu...głupie no ni...ale cóż taka juz jestem
_________________
 
 
     
Jovanna 
JakAś takA cichA
Mama RokendrOlki



Pomogła: 513 razy
Wiek: 35
Dołączyła: 04 Paź 2007
Posty: 182
Skąd: Władywostok
Wysłany: Pon 22 Cze, 2009 08:03   

tabby napisał/a:
też byłam takiego zdania...dopóki nie znalazłam sie w sytuacji podbramkowej...


wiem, wiem, że najłatwiej gadać jak się tego nie przeżyło i się gdyba bez emocji
wiem, że bym się zadręczyła i mam nadzieję tego nie przeżyję nigdy
chociaż na tyle co znam siebie i po moich skromnych doświadczeniach życiowych to postąpiłabym tak nie inaczej

tabby napisał/a:
głupie no ni...ale cóż taka juz jestem

e wcale nie głupie - tak Ci dyktuje rozum i serce
uczymy się całe życie i odpowiadamy za Siebie i każdy postępuje jak uważa ;-)
_________________


 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


REKLAMA


REKLAMA

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - Mapa Forum
Copyright Babskieforum.pl 2007-2009

 
Najlepsze forum o odchudzaniu Forum Diety.pl - znajdziesz tu diety, dieta, odchudzanie.

WSPIERAMY AKCJĘ
Nakarm glodne dziecko - wejdz na strone www.Pajacyk.pl


REKLAMA


KALLUKA


MEBLE KUCHENNE WROCŁAW, ŚWIDNICA

Restauracja Amerykańska serwis ploterów Drewno kominkowe tabletki marvelon szkoła muzyczna