melduję się i od razu piszę, że Tuyi i ja mamy podobne terminy porodów - 7.01.2010
A wiecie co ... jak leżałam w październiku w szpitalu leżała ze mną dziewczyna, która bezskutecznei starała się o dziecko i teraz wycięli jej ogniska endometriozy. I na wyjściu i na pożegnanie powiedziałyśmy do siebie - do zobaczenia na porodówce w 2010 roku
właśnie się w ogóle nie czuję. Żadnych objawów, żadnych mdłości, żadnego żygania. Tylko nie mam okresu
Szczerze to mam nadzieję, ze do samego styczni abędę miała takie fantastyczne odczucia i że faktycznei ta ciąża okaża się zupełnym przeciwieństwem poprzedniej
Witajcie, nieśmiało pukam do Was... dziś po południu zrobiłam teścik i na Dzień Matki dostałam taki oto prezent:
Będę mamą po raz drugi!
Ostatnią @ miałam 23.04, dziś jest więc 34dc, ale ja mam cykle dłuższe i nieregularne, nie mam pojęcia, kiedy zmajstrowaliśmy tą niespodziankę Wg OM TP wychodzi mi więc na 30 stycznia 2010, ale ja obstawiam jakieś +6dni, więc na 05.02, ale byłoby super, gdyby maleństwo zechciało przyjść na świat 02.02 w urodziny M
Z objawów, okropnie bolą mnie piersi, już tak od tygodnia, więc co nieco podejrzewałam...
Jestem... melduje się
wooow sie nam forum zmieniło ładnie ładnie Asiek0523 ogromne gratulacje
a u mnie... sama nie wiem...
jestem ospała... nic mi się nie chce.... niewyspana i marudząca chodzę...
Natalka nie wiem czemu budziła sie dziś w nocy 3 razy ehhhh nie wiem może zęby??
a w dodatku zbliża mi się termin kolejnej @ i bardziej się boje
jakoś nie w humorze jestem...
Ośka, super, zę jesteś. Pisz z nami ile się da. Widzę, że między Twoimi dziećmi też będzie niewielka różnica wieku
gosieńka81 napisał/a:
jak Hania po imprezce??
Hania po wczorajszych pierwszych nieśmiałych kroczkach dziś coraz odważniejsza. Ale jednak najlepiej i najbezpieczniej na raczkach dalej )) Za to ja wymęczona. DObrze ze został tort i ciastka to sie mamusia posili po powrocie z pracy
gosieńka81 napisał/a:
może jakieś fotki?
mój mąż miał wyjąć fotki z aparatu to wczoraj o 22 zabrał sie za modernizację komputera i do dziś nad nim siedzi i dojsć do ładu nie może. Że nei wspomnę o tym, że nie wiedział czemu mu się coś tam nei odpala, wziął instrukcję obsługi i czyta, a Hania podeszła i podała mu kabelek, którego brakowało. Uczeń prześcignął mistrza
gosieńka81 napisał/a:
jutro zaczynam 15tc
jak ja Ci zazdroszczę, ja umieram ze strachu czy jeszcze te 3 - 4 tygodnie się utrzyma. Bo temperaturę mam taką lichą nieco mimo ze biorę Luteinę
Ines_ka, a jaką masz tempkę? Ja jak mierzyłam od czasu do czasu to miałam ok. 37, a brałam i luteinę i kaprogest. A właśnie, może ktoś chce luteinę - mam na zbyciu, chętnie oddam
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum