Pomogła: 27 razy Wiek: 27 Dołączyła: 01 Paź 2007 Posty: 97 Skąd: Kraków
Wysłany: Pon 14 Sty, 2008 22:41
Przepraszam, że to napisze, ale te które się piszą na cc BEZ POWODÓW MEDYCZNYCH to podziwiam, samą siebie na katusze, ból i cierpienie ja nigdy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
24h cierpień a 2 miesiące to jest różnica!!!!!! - chociaż nie chcę podważać iuraźić nikogo poprostu ja to strasznie przeżyłam.
Rodziłam 10h naturalnie - mała się dusiła i mnie pocięli.
To była dla mnie trauma wstawanie z łóżka ruszanie nogą, jak rano wstałam to kładłam się wieczorem,bo nie mogłam wejść na łóźko 1 dzień 12h po cesarce wstałam w nocy do toalety i nie mogłam się położyć bo mnie tak bolało, stałam przy łóżku 30 min o 2 w nocy, dopiero przyszła pielęgniarka i mi pomogła jak jej powiedziałam, że nie dam rady.
3 miesiące chodzisz z napuchniętym brzuchem jak byś w ciąży była - to straszne.
NIGDY NIE ZDECYDOWAŁABYM SIĘ NACEARKĘ, TYLKO DLA ZDROWIA DZIECKA JESTEM W STANIE JESZCZE RAZ CIERPIEĆ JAK BĘDĘ W CIĄŻY!!!!
_________________
OLIWIA I ALBERCIK
16.III.07 26.IX.08
Madlen84, mimo ze ja urodzilam silami natury, to widzialam jak po cesarce dziewczyny sie meczyly... a dieta - masakra, dlatego tez wole pocierpiec kilka godzin przy normalnym porodzie, bo w momencie przyjscia malucha na swiat juz sie o tym bolu nie pamieta... zgadzam sie z toba, ze cc tylko jak juz nie ma innego wyjscia...
NIGDY NIE ZDECYDOWAŁABYM SIĘ NACEARKĘ, TYLKO DLA ZDROWIA DZIECKA JESTEM W STANIE JESZCZE RAZ CIERPIEĆ JAK BĘDĘ W CIĄŻY!!!!
POTWIERDZAM !!!!!!!!!!!! Mnie musieli ciąć, ale nastepne dziecko bardzo bym chciała urodzic SN .... Poród w wdodzie marzenie, ale nie u mnie w miescie :-|
a mi to obojętnie. Z 1st siłami natury, by mój m był przy porodzie :-) a z 2 str cc ale tak z 2tyg przed by rozstępów uniknąć. zobaczymy co będzie. i jaki Bozia wybierze dla Nas plan :-)
Poród w 25 tc dzieci z wagą 600 i 700 gram nie jest wielką filozofią. Ale te bóle parte w tyłku (bo brzuch mnie wcale nie bolał) to dziękuje bardzo. Pewien przedsmak miałam i jeśli kiedykolwiek zdecyduję się na kolejną ciążę to tylko cc.
preferowałam i tak też się stało-rodziłam siłami natury. Tydzień po porodzie mówiłam, że mogę iść znowu rodzić.
W życiu cc. Chyba, że ważne wskazania ze względu na stan zdrowia mamy lub dziecka.
Mimo, że cc nie miałam nigdy -wiem co znaczą pocięte powłoki brzuszne bo miałam operację jajników (cięcie identyczne jak przy cc z różnicą nienaruszenia macicy).
Mając porównanie bólu, szybkości dojścia do formy po cięciu brzucha i stanu po porodzie sn - tylko naturalnie!
dziewczyny nie demonizujcie z tym cesarskim cięciem, być może każdy organizm jest inny, ja mam porównanie, bo poród miałam i SN i przez cc, gdybym po raz trzeci miała rodzić zdecydowanie wybrałabym cc.
A to, że brzuch opuchnięty??????????? U mnie nie było żadnej opuchlizny, po 6 godz. miałam dziecko przy sobie, po tygodniu skończył mi się połóg i po tym tygodniu czułam się już rewelacyjnie. Dla niechcących uwierzyć zaraz wkleję zdjęcie swojego brzucha po miesiącu i same oceńcie czy widać tam jakąś opuchliznę.
Oczywiście dodam, że mam do zrzucenia po ciąży 9 kg.
[ Dodano: Nie 20 Sty, 2008 12:50 ]
xxKaskaxx napisał/a:
a dieta - masakra,
o jakiej diecie wspominasz???? Wszpitalu dawali mi to samo do jedzenia co innym dziewczynom po SN
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum